Dzisiaj Święto Pracy, więc wpis musi być 😉

A tak na serio to mam ważną informację dla wszystkich zakwalifikowanych do dotacji w Maluchu 2015. Samo znalezienie się na liście to za mało. W ciągu 10 dni od ogłoszenia wyników – czyli do 4 maja 2015 trzeba złożyć oświadczenie o przyjęciu dotacji!

W celu otrzymania dotacji beneficjent, którego oferta umieszczona została na liście ofert zakwalifikowanych do otrzymania dofinansowania w module 1, 3 oraz 4, zobowiązany jest – w terminie 10 dni od dnia ogłoszenia wyników konkursu na stronie internetowej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej – dostarczyć do właściwego Urzędu Wojewódzkiego oświadczenie o przyjęciu dotacji (wg wzoru zamieszczonego przez właściwy Urząd Wojewódzki na stronie internetowej Urzędu), a także okazać, na żądanie Wojewody udzielającego dotacji, dokumenty potwierdzające dane zawarte w ofercie i wymagane przez Program.

Jeżeli „Twój” Urząd Wojewódzki chce abyś mu dostarczył jeszcze innych dokumentów w tym terminie – powinien Cię o tym poinformować.

Ale Uwaga! Pewny Urząd Wojewódzki wysłał do beneficjentów mail z informacją o wymaganych dokumentach – wczoraj rano, czyli na niecałe dwa dni robocze przed upływem terminu!

Włączamy telewizor, radio, idziemy na debatę, a tam sami panowie. Nie mamy nic przeciwko mężczyznom, ale wydaje nam się, że dobrze by było, gdyby w debacie publicznej uczestniczyły także kobiety. W końcu stanowią połowę społeczeństwa. Z doświadczenia wiemy, jak często argumentem tłumaczącym nieobecność kobiet w debacie jest mówienie, że po prostu „nie ma ekspertek”, które mogą zabrać głos na dany temat. Nie podobają się Wam #MediaBezKobiet, to pomóżcie je zmienić. Budujemy ogólnopolską bazę ekspertek, rozpoczynamy kampanię społeczną, zapraszamy na międzynarodową konferencję, która będzie okazją do dyskusji o potrzebie obecności kobiet w debacie publicznej. Włącz się!

Gdy dostałam maila z Fundacji Kobiety Nauki, że pora na „przeprowadzkę” zrobiłam to szybko. Właśnie powstała strona Ekspertki.org zaprezentowana na ubiegłotygodniowej konferencji EKSPERTKI.ORG.

 Jej cel? Zwiększenie liczby kobiet w debacie publicznej. Nie tylko „starych” mediach (radio, prasa, tv), ale też w mediach społecznościowych [strasznie podoba mi się hasło „kobiety na twittery” – możesz zajrzeć na mój Twitter].

Mój profil na stronie Ekspertki.org

Zatem – gdy potrzebujesz eksperta – zaproś do debaty/spotkania/na konferencję/do programu kobietę.

No i się doczekaliśmy. W piątek Minister Kosiniak – Kamysz chwalił się wszędzie (nawet na Twitterze), że już są wyniki tegorocznego Malucha, i ile nowych miejsc opieki nad maluchami powstało za jego kadencji.

Wysokość dotacji na funkcjonowanie obniżająca opłatę rodzica w 2015 r. to 244 zł miesięcznie.

Tutaj możesz sprawdzić, czy Twoja placówka, lub placówka do której uczęszcza Twoje dziecko zakwalifikowała się do dofinansowania.

e06c798500008b794d075900Jeżeli jesteś pracownikiem i otrzymałeś od ZUS decyzję, w której organ ten uznał, że jego zdaniem Twoja pensja była za wysoka (czyli podstawa wymiaru składek) i teraz obniża Ci tę podstawę (a co za tym idzie – wysokość zasiłku) przeczytaj  ten wpis uważnie.

W Trybunale Konstytucyjnym zawisła sprawa P 9/15 istotna z punktu widzenia pracowników (sprawa dotyczy głównie kobiet, które w ciąży otrzymały np. podwyżkę wynagrodzenia, zmieniły stanowisko lub … znalazły pracę itp) jest istotna.

Znalazł się odważny sędzia z Sądu Okręgowego w Częstochowie, który postanowił zapytać Trybunał Konstytucyjny czy takie postępowanie ZUS (czyli uprawnienie do ingerowania w ważną umowę o pracę, gdy wcześniej odprowadzono składki w wysokości adekwatnej do uzgodnionego wynagrodzenia) nie narusza następujących przepisów Konstytucji RP:

Art. 2.
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
Art. 7.
Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Art. 10.
1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.
2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.
Art. 32.
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Art. 84.
Każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie.
Art. 87.
1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
2. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego.
Art. 217.
Nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy.
W przypadku gdyby Trybunał uznał, że art. 83 ust. 1 i 2 ,w zw. z art. 41 ust. 12 i 13, art. 68 ust. 1 oraz art. 86 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tak mniej więcej zawsze kształtuje się podstawa prawna tego typu decyzji) interpretowany w ten sposób, iż stanowi podstawę kompetencyjną dla organu ZUS ustalania wysokości podstawy wymiaru składki ZUS na ubezpieczenie chorobowe (macierzyńskie) poprzez weryfikacje wysokości wynagrodzenia pracownika mimo istnienia ważnej i wykonanej umowy o pracę oraz pobranej od niej składki w wysokości adekwatnej do wynagrodzenia umownego jest niekonstytucyjny to będziesz mógł żądać wznowienia postępowania przez ZUS zgodnie z art. 145a kodeksu postępowania administracyjnego:
Art. 145a. § 1. Można żądać wznowienia postępowania również w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja.
§ 2. W sytuacji określonej w § 1 skargę o wznowienie wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
Gdyby w Twojej sprawie orzekał sąd (oddalenia odwołania od decyzji i uznanie jej za prawidłową) również będzie można wnosić o jej wznowienie:
Art. 4011 kpc Można żądać wznowienia postępowania również w wypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie.
W takim przypadku skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
Kiedy sprawą zajmie się Trybunał? Nie wiem. Będę jednak uważnie śledzić wokandę, bowiem sama jestem zainteresowana tym wyrokiem ze względu na sprawy tego typu, które prowadzę.
Do czasu wydania orzeczenia pozostaje jedynie „walczyć” z ZUS na drodze odwołania i sprawy w Sądzie Okręgowym.

Dostaję sporo pytań typu: czy ZUS może skontrolować moją firmę, czy ZUS może kontrolować wstecz, co mam zrobić żeby ZUS mnie nie kontrolował….

Tak, ZUS może kontrolować płatników składek np. pracodawców czy osoby prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze, a także samych ubezpieczonych, gdy chodzi o zwolnienia lekarskie.

Panuje opinia, że ZUS kontroluje tylko ciężarne biznesmenki, zwłaszcza te, które prowadzą firmę bardzo krótko. Niestety to tylko pół prawdy. Drugie pół jest takie, że ZUS zaczyna prześwietlać firmy w sprawach pracowników zatrudnionych na umowę o pracę na potęgę.

Nie wierzycie? To przeczytajcie kilka historii, w których brałam udział. Wszystkie są z ubiegłego tygodnia i tak się składa, że dotyczą warszawskich oddziałów ZUS.

Historia 1happy end niedaleko

Historia ma prawie dwa lata i w ubiegłym tygodniu zakończyła się wydaniem korzystnego dla mojej Klientki wyroku  w Sądzie Okręgowym. Pełnej radości jeszcze nie ma, bo ZUS może jeszcze złożyć apelację.

Agencja reklamowa ma zdolną współpracowniczkę. Gdy ta chce się związać z konkurencją szef agencji postanawia ją zatrudnić. Jest zaświadczenie lekarza medycyny pracy, szkolenie bhp, wszystko zgodnie z kodeksem pracy. Jako ciekawostkę dodam, że kobieta w tym czasie rozpoczyna serię szczepień, bo w wakacje planuje wyprawę do Afryki. Obie stron zadowolone, kobieta rozpoczyna pracę. Po jakimś czasie dowiaduje się, że jest w ciąży (nie wiedziała o niej podpisując umowę), musi przerwać szczepienia, bo takowych w ciąży się nie robi. Pracuje jeszcze kilka miesięcy, potem lekarz wystawia jej zwolnienie. ZUS wypłacił zasiłek za dwa miesiące, a następnie wszczął postępowanie wyjaśniające, którego skutkiem była decyzja o niepodleganiu przez pracownicę ubezpieczeniom społecznym i chorobowemu z uwagi na pozorność zatrudnienia i złamanie zasad współżycia społecznego.

Odwołujemy się od decyzji, ale ZUS podtrzymuje swoje stanowisko. Na żadnej z rozpraw nie pojawia się pełnomocnik organu rentowego.

 W ustnym uzasadnieniu wyroku pani sędzia dobitnie wyjaśniła, że jeżeli umowa o pracę jest realizowana, to o pozorności nie może być mowy.

Za moją Klientką „murem” stał pracodawca będący na każdej rozprawie, który w czasie trwania procesu zdążył się przebranżowić i teraz „bawi się” w DOM. Klientka założyła zaś własną agencję reklamową.

 Historia 2młoda firma nie może zatrudniać ciężarnych

Mam znajomą, która zrzuciła togę i zapragnęła szyć różowe sukienki.

Firma rusza we wrześniu 2014 r. i od razu zaczyna zatrudniać pracowników, w tym dziewczynę w ciąży ( pracodawca wie o ciąży). No ale przecież mecenasem nie przestaje się być ot tak, koleżanka wie, że nie wolno dyskryminować kandydatów do pracy itd.  Zatrudniona dziewczyna niemal do dnia porodu wykonuje swoją pracę. Gdy do ZUS wpłynął wniosek o zasiłek macierzyński organ wszczyna postępowanie  i zostaje zasypany dowodami pracy. Nic to. Do koleżanki (i pracownicy też) przychodzi decyzja, w której można przeczytać, że obie działały na szkodę systemu i zawarły pozorną umowę o pracę. Jej zdumienie  jak ZUS może tak postępować jest olbrzymie. Dla mnie to kolejna tego typu decyzja, bardzo podobna w swej treści do wielu innych, które trafiały na moje biurko.

Historia 3 pracowniku, nie choruj!

Trafiła do mnie kobieta 50+ będąca pracownikiem w swoim fachu biegłym, z ogromnym doświadczeniem zawodowym, z innymi wygrywa wiedzą i… dyspozycyjnością.  Pech chciał, że wiosną 2014 r. traci pracę. Nie załamuje się, wysyła CV gdzie się da.  W końcu rejestruje się jako bezrobotna. W sierpniu idzie na rozmowę kwalifikacyjną, jednak pracy nie dostaje. Pod koniec września dzwoni pracodawca, u którego aplikowała w sierpniu. Okazało się, że zatrudniona dziewczyna nie dała sobie rady i odeszła, pracodawca chce bohaterkę tej historii zatrudnić. Umowa na okres próbny, z pensją 5.000 brutto (mniej niż w poprzedniej pracy). Pech „znowu”  chce, że po 3 tygodniach pracy bohaterce odnawia się stara choroba, ląduje na L4. Ale zasiłku nie ma, bo ZUS złożone wyjaśnienia nie przekonują. Decyzja o niepodleganiu ubezpieczeniom społecznym podyktowana jest tym, że bohaterka wspólnie i w porozumieniu z pracodawcą (ktoś się chyba naczytał kodeksu karnego) chciała wyłudzić zasiłek. Świadczy o tym zadeklarowana podstawa wymiaru składek, oraz fakt, iż bohaterka była przez kilka miesięcy bez pracy, a nawet dwa miesiące zarejestrowana jako bezrobotna.

Wychodzi na to, że ZUS nie ma pojęcia jaka jest sytuacja na rynku pracy dla osób 50+. Można też wysnuć wniosek, że lepiej było zostać bohaterce na „kuroniówce” albo być potem dalej beneficjentką opieki społecznej. Wszystko, byle to ZUS nie musiał płacić zasiłku.

Smutne, prawda?

Dzisiaj szybki alert prawny.

Wszyscy zainteresowani składaniem ofert w module 3 i 4 programu Maluch 2015 powinni się pospieszyć. Termin na składanie dokumentów w wersji elektronicznej i papierowej upływa już w środę 11 marca. Zostało zatem niewiele czasu.

Wszystkie podstawowe dokumenty zamieszczone są na stronie MPIPS.

UWAGA: Zgodnie z regulaminem konkursu niektóre urzędy wojewódzkie razem z ofertą mogą żądać przedłożenia innych dokumentów np. kosztorysu czy oświadczenia dotyczącego kwalifikowalności VAT. Przed złożeniem oferty sprawdź zatem czy w Twoim województwie (w którym prowadzisz placówkę opieki nad dziećmi do lat 3) nie wymaga się złożenia dodatkowych dokumentów- informacje są podane na stronach www urzędów.

Pamiętaj – dotacja z Malucha zwiększa konkurencyjność Twojej placówki – rodzice za pobyt dziecka zapłacą mniej o kwotę dotacji :-)

Maluch na UczelniW ramach programu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej – Maluch stworzono nowy moduł dedykowany uczelniom i współpracującym z nimi podmiotom prowadzącym lub zamierzających prowadzić instytucje opieki nad małymi dziećmi na podstawie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Jest to Maluch na Uczelni.

 Nie zawsze uczelnia wyższa będzie zainteresowana stworzeniem miejsc opieki dla najmłodszych – dzieci studentów, doktorantów i pracowników uczelni. Z pomocą mogą tu przyjść tzw. podmioty współpracujące.

Za współpracujące z uczelniami podmioty prowadzące lub zamierzające prowadzić instytucje opieki nad małymi dziećmi uznaje się podmioty, działające na podstawie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, które mają z uczelnią zawartą umowę (porozumienie) w sprawie prowadzenia instytucji opieki nad dziećmi studentów, doktorantów oraz osób zatrudnionych przez uczelnię lub osób wykonujących zadania na rzecz uczelni na podstawie umów cywilno-prawnych. Mogą to być np. fundacje, stowarzyszenia, a także współpracujące z uczelnią żłobki czy kluby dziecięce prowadzone przez inne wymienione w ustawie o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 podmioty.

Jeżeli jesteś więc zainteresowany prowadzeniem żłobka lub klubu dziecięcego, albo może masz już taką placówkę sprawdź jakie uczelnie wyższe są w Twojej okolicy. Może któraś z nich szuka partnera i chętnie podpisze umowę na prowadzenie żłobka lub klubu.

 Gdybyś był zainteresowany startem w Maluchu – jeszcze możesz zapisać się na szkolenie.

O tym, że jakiś czas temu brałam udział w ciekawej debacie w siedzibie Dziennika Gazety Prawnej pisałam tutaj.

Materiał z debaty ukazał się już tydzień temu, ale z racji obowiązków zawodowych nie udało mi się napisać o tym wcześniej.

Joyful baby girl laughing

Wystartował Maluch 2015 :-)
Dla właścicieli niepublicznych żłobków, klubów dziecięcych i dziennych opiekunów to szansa na zdobycie dofinansowania na funkcjonowanie miejsc opieki, maksymalnie 400 zł na dziecko.
Co ciekawe placówki niepubliczne będą również mogły starać się o pieniądze z Malucha na Uczelni – trzeba tylko wejść w współpracę z uczelnią wyższą.
Wszystkich chętnych i zainteresowanych udziałem w programie zapraszam na warsztat :-)



Historia jakich wiele.

Kobieta od kilkunastu lat choruje na stwardnienie rozsiane. Przez 12 lat pobiera rentę ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Gdy składa kolejny wniosek lekarz orzecznik, a następnie komisja lekarska nie stwierdza całkowitej niezdolności do pracy, tylko częściową, co w praktyce oznacza obcięcie przyznawanego świadczenia o kilkaset złotych.

Kobieta kreśli kilka zdań odwołania, że decyzja jest krzywdząca i że się z nią nie zgadza. Prosi też sąd o wyznaczenie „obrońcy z urzędu”i zwolnienie od kosztów sądowych. Nie wie chyba, że sąd z kosztów jej nie zwolni, bo sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są wolne od opłat sądowych.

Zgodnie z art. 117 kpc

§ 2. Osoba fizyczna, niezwolniona przez sąd od kosztów sądowych, może się domagać ustanowienia adwokata lub radcy prawnego, jeżeli złoży oświadczenie, z którego wynika, że nie jest w stanie ponieść kosztów wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

§ 5. Sąd uwzględni wniosek, jeżeli udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie uzna za potrzebny.

W tej sprawie sąd  najpierw wezwał kobietę do złożenia stosownego oświadczenia na odpowiednim formularzu, a także przedstawienia „ostatniego odcinka renty” (decyzję o wysokości świadczenia mając w aktach) i faktur poświadczających ponoszone koszty utrzymania. Po otrzymaniu dokumentów sąd odmówił przyznania  tej kobiecie pełnomocnika z urzędu uznając, iż kobietę stać na pełnomocnika z wyboru:

[pisownia oryginalna]

„Osoba dochodząca zatem swych praw przed sądem winna zatem, licząc się z koniecznością poniesienia wydatków poczynić najpierw odpowiednie oszczędności we własnych wydatkach, a dopiero gdyby okazało się to niewystarczające zwrócić się o pomoc do Państwa”.

i dalej

„W szczególności, co wymaga podkreślenia – koszt takiej pomocy stanowi kwotę 60 zł wg paragrafu 12 ust.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z dnia 28 września 2002 roku. W ocenie Sądu wnioskodawczyni jest w stanie uiścić takową kwotę”.

C0 z tego wynika?

Sąd uznał, że tę Panią stać na pełnomocnika z wyboru, bo jego pomoc kosztować ją będzie… 60 zł. Zapomniał jednak, że pełnomocników z wyboru stawki z rozporządzenia  ustalone prawie 13 lat temu nie obowiązują, a honorarium reguluje umowa z klientem.