picjumbo.com

picjumbo.com

Dlaczego nie uprawiam marchewki?

Bo nie jestem rolnikiem (choć marchewkę pod różnymi postaciami kulinarnymi lubię).

I dlatego, chociaż nie pałam wielką miłością do ZUS to jestem tam ubezpieczona jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą.

A piszę to w kontekście powracających jak bumerang sposobów na płacenie niższych składek na ubezpieczenie społeczne (sposoby nie są nowe, są znane od dawna). Wystarczy być rolnikiem i ubezpieczyć się w niereformowanym od lat KRUS. Metoda ma blaski i cienie.

Jak to zrobić piszą np. tu.

Dokładnie cztery lata temu umieściłam pierwszy wpis na tym blogu.

Prawnicze blogowanie wówczas niemal nie istniało. Szybko okazało się jednak, że taka forma przekazu wiedzy i informacji się Wam spodobała :-)

Dzisiaj od wielu Klientów słyszę: trafiłam/trafiłem do Pani przez Pani bloga.

Przez te cztery lata powstała w Polsce prawnicza blogosfera, nowe blogi wciąż się pojawiają. Myślę,że jedne z najlepszych znajdziesz na Lexmonitor.pl (w tym też pozostałe moje blogi).

Ostatnio dziennikarka zapytała mnie co bym poradziła  np. młodym prawnikom chcącym prowadzić swojego bloga.

Myślę, że pisanie bloga bo tak wypada lub jest trendy to zła droga. Pisanie pod przymusem nigdy nie będzie dobre.

Blog trzeba pisać z pasją i mieć do niego serce. Prowadzenie bloga daje też dużą satysfakcję.

U mnie chyba się to sprawdza, bo przez te cztery lata doszłam do prowadzenia … 4 blogów .

Ostatnio prasa donosi, że ZUS szuka pieniędzy, żeby zasypać swój ogromny deficyt. Rozpoczęła się więc fala kontroli w firmach.

Inspektorzy z radością prześwietlają umowy o dzieło i środki wypłacane w ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

O tym jak ZUS poluje na firmy można przeczytać tu i tu.

To, że zaczyna się ruch  i oddziały ZUS ruszają na kontrole widać też w mojej kancelarii. Nie tylko duże firmy są prześwietlane przez ZUS, również te z sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

A co takiego robi ZUS?

Sprawa sprzed kilku dni – pracownica w ubiegłym roku urodziła dziecko i ZUS przyznał jej i wypłacał przez 12 miesięcy zasiłek macierzyński. W międzyczasie nawet przeprowadził w firmie kontrolę.

Decyzję o zwrocie przez płatnika (firmę) nienależnie pobranego przez ubezpieczoną zasiłku macierzyńskiego wydał … po 5 miesiącach od zakończenia jego wypłacania.

 O tym co można w takiej sprawie zrobić opowiem w kolejnym wpisie.

DeathtoStock_Wired3Wczoraj w Gazecie Prawnej ukazał się tekst o tym, że jeżeli przedsiębiorca przy prowadzeniu firmy będzie korzystał z pomocy domownika np. żony, to wówczas taki domownik zostanie potraktowany przez ZUS także jak przedsiębiorca i będzie trzeba od niego odprowadzić składki społeczne.

Aż chce mi się skakać z radości gdy czytam, że tak ZUS traktuje osoby współprowadzące działalność gospodarczą :-)

Dlaczego?

Bo prowadzę wiele postępowań, w których ZUS jest święcie przekonany, że pomoc współmałżonka w prowadzeniu biznesu to tylko… zwykła pomoc rodzinna. A dzieje się tak w wielu przypadkach, gdy taki domownik chce przejść na zasiłek: chorobowy, macierzyński. ZUS wszczyna kontrolę, a potem wystawia:

1. decyzję o niepodleganiu ubezpieczeniom społecznym i dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu

2. decyzję odmowną w sprawie zasiłku.

Nie mają znaczenia obowiązki takiej osoby współprowadzącej działalność, stabilność, systematyczność i zorganizowanie (żeby nie było nie chodzi wyłącznie o kobiety w ciąży) i ich wkład w prowadzenie działalności. Gdy tylko na horyzoncie pojawia się dla ZUS widmo wypłaty zasiłku praca współmałżonka staje się zwykłą… pomocą.

O co zatem chodzi?

Czytaj dalej »

Wakacje szybko się kończą. Wróciłam do pracy, co pewnie niektórzy zauważyli np. na moim blogu Medyczne Prawo.

Pod poprzednim moim wpisem o wakacjach otrzymałam taki komentarz:

Kiedy można spodziewać się jakiś nowych wpisów? Może jakaś mini fotorelacja z holidays? Serdecznie pozdrawiam :)

Więc: nowy wpis już jest ;-)

Co do fotorelacji z mojej wyprawy do Hiszpanii i Portugalii, to zapraszam do siebie, na zupełnie inny blog do przeczytania posta Temida po wakacjach.

 

O14A0247

Przychodzi taki czas, kiedy trzeba choć na chwilę przestać pracować.

Czas relaksu, odpoczynku, ładowania akumulatorów do dalszej pracy.

Jadę na urlop :-)

Nie będzie mnie tutaj przez dwa tygodnie.

Na maile, pytania i komentarze odpowiem po powrocie.

Lubię letnie miesiące. Najbardziej czerwiec, bo to miesiąc moich urodzin :-). Tegoroczne były fajne, osłodzone pyszną bezą z Bistro la Cocotte ;-)

W tym roku, właśnie w czerwcu minęło 5 lat odkąd prowadzę swoją kancelarię. Przypomniałam sobie o tym, gdy znajomi pogratulowali mi rocznicy pracy na Linkedin. Czas szybko płynie.

Za chwilę miną cztery – odkąd prowadzę tego bloga.

To chyba dobra pora na małe podsumowanie i podziękowania.

Gdybym miała określić ten czas jednym słowem byłaby to: satysfakcja.

Początki do łatwych nie należały. Otwarcie własnej kancelarii bez doświadczenia na rynku, bez znajomości w branży to duże wyzwanie. Po roku, z małej miejscowości przeniosłam się na toruńską starówkę, będącą zagłębiem banków i…kancelarii.

Trzeba było zakasać rękawy i poszukać sposobu na siebie i swoją pracę, aby robić to co się lubi … i przynosi satysfakcję.

Tak powstały Temida Jest Kobietą i Medyczne Prawo - bo w międzyczasie zrobiłam też studia podyplomowe w tym zakresie.

Czytaj dalej »

Uwaga donos!

To niestety przykra prawda. Rozpoczęła się era donosów na te placówki opieki nad najmłodszymi dziećmi, które jeszcze nie figurują w gminnych rejestrach.

W Warszawie rozpoczęły się życzliwe donosy konkurencji, nawet na placówki lśniące nowością – bo dopiero rozpoczynające działalność na rynku opieki nad dziećmi do lat 3.

O tym co grozi za prowadzenie placówki bez odpowiedniego wpisu przeczytasz tutaj.

A co zrobić gdy Twoja placówka nie ma jeszcze wpisu?

  •  Sprawdź przepisy i wymagania oraz przygotuj plan naprawczy sytuacji.
  • Rozejrzyj się za fachowcami – architektem, ekipą remontowo-budowlaną, sprawdź czy budynek, w którym działasz spełnia wymagania stawiane żłobkom i klubom dziecięcym.
  • Zatrudnij odpowiednią kadrę.

Na koniec potrzebna jest tylko zgoda SANEPID-u i Straży Pożarnej i już można składać wniosek o wpis do rejestru żłobków i klubów dziecięcych.

Ekonomika procesowaJakiś czas temu na swoim twitterze napisałam, że sąd właśnie wyznaczył mi kolejną rozprawę… w lutym 2015 r. Taki odległy termin wyznaczył w sprawie jeden z Sądów Okręgowych w Warszawie.

No cóż, sąd ma takie terminy, trudno. Tylko dlaczego mnie tak to irytuje.

Bo sędziowie często nie zważają na przepisy … oraz sytuację stron.

Prowadzę wiele spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych (o renty, emerytury, zasiłki czy podleganie ubezpieczeniom społecznym), prawa pracy czy też związanych z błędami medycznymi.

W tych sprawach często kluczową rolę odgrywa… czas. Klienci bowiem zazwyczaj muszą czekać na świadczenie, zadośćuczynienie czy odszkodowanie aż do uprawomocnienia się wyroku.

W sprawach, w których przeciwnikiem jest ZUS mało kto wie, że ten organ w wyniku odwołania płatnika… może zmienić swoją decyzję. W praktyce nigdy się z tym nie spotkałam. Wygląda to tak, że odwołanie leży sobie 29 dni, by 30-go dnia urzędnik napisał odpowiedź, że odwołanie jest niezasadne… i przekazał sprawę do sądu. Odpowiedź na odwołanie zazwyczaj nie zawiera żadnego wniosku dowodowego.

Sąd przesyła odpowiedź i najczęściej zakreśla termin na złożenie twierdzeń i dowodów, pod rygorem ich pominięcia zgodnie z art. 207 par. 3 kpc:

Przewodniczący może także przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę zobowiązać strony do złożenia dalszych pism przygotowawczych, oznaczając porządek składania pism, termin, w którym należy je złożyć, i okoliczności, które mają być wyjaśnione. W toku sprawy złożenie pism przygotowawczych następuje tylko wtedy, gdy sąd tak postanowi, chyba że pismo obejmuje wyłącznie wniosek o przeprowadzenie dowodu. Sąd może wydać postanowienie na posiedzeniu niejawnym.

Czytaj dalej »

Gdy rozpoczynasz własny biznes ważne jest poznanie rynku i przygotowanie strategii marketingowej. Pomagają nam w tym dane statystyczne. Powyżej zamieściłam jedną z infografik ze strony GUS, dotyczącą danych demograficznych o dzieciach.

Najwięcej firm w „branży dziecięcej” prowadzą … kobiety.

Dane zatem  powinny się wszystkim, którzy myślą o założeniu firmy w jakiś sposób z dziećmi powiązanej. Może to być żłobek, szkoła języków obcych dla dzieci, gabinet dentystyczny specjalizujący się w stomatologii dziecięcej, firma odzieżowa, fotograf robiący sesje dziecięce itp.

Masz jakiś ciekawy pomysł na firmę? Napisz!