Ostatnio na portalu Wolne Media znalazłam artykuł zatytułowany Jak kradnie matka Polka – bardzo nieprzyjemny w swym wydźwięku.

Czytamy w nim o niesprawiedliwości dziejowej:


– Prawo do otrzymania świadczenia w tej wysokości może nabyć kobieta, która przez ostatnie 20 lat w ogóle nie odprowadzała składek – twierdzi Przybylski. – Bywa więc, że dotąd bezrobotna pani nagle w trzecim trymestrze ciąży przeistacza się w bizneswoman i zaczyna prowadzić działalność gospodarczą. Głównie polegającą na tym, że odprowadza składki uprawniające do otrzymywania zasiłku. Owszem, jeśli nabierzemy podejrzeń, że działalność gospodarcza ma charakter fikcyjny, możemy zakwestionować tytuł do ubezpieczenia. W takim wypadku możliwe jest wstrzymanie wypłaty zasiłku, a wpłacane przez ubezpieczonego składki są zwracane.Ale udowodnić, że biznes był markowany, jest niezmiernie trudno. Dotychczas udało się to bodajże tylko raz.

Autorem tekstu jest Pan Maciej Mikołajczak.
Artykuł dostępny również tu .

Ja uważam sądy autora za przynajmniej niepoprawne. A Państwo co o tym sądzą?
Jeżeli chodzi o zasady przyznawania zasiłku macierzyńskiego to pisałam o tym w następujących wpisach na blogu:
Działalność gospodarcza, ciąża i wysokość zasiłku macierzyńskiego
Urlop macierzyński
Działalność gospodarcza, ciąża a kontrola ZUS
Zasiłek macierzyński w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej oraz pracy na etacie

Jeżeli potrzebują Państwo konsultacji lub porady serdecznie zapraszam do kontaktu .

2 myśli nt. „Zasiłek macierzyński – echa uchwały Sądu Najwyższego”

  1. Liwiusz napisał(a):

    A co tu sądzić; autor raczej poprawnie obserwuje rzeczywistość. Gdyby – dajmy na to – była możliwość wykupienia ubezpieczenia od powodzi dopiero w trakcie powodzi, to nie należy się dziwić, że wielu by z tego skorzystało. Trochę niezręcznie nazywać by ich było złodziejami. Problemem – jak zawsze w tego typu sytuacjach – nie są ludzie, którzy korzystają z systemu, tylko prawo, które na to zezwala, czyli jest po prostu dziurawe.

  2. Temida Jest Kobietą napisał(a):

    Owszem problemem jest luka prawna, która sprawia, że kobiety postępują zgodnie z prawem.
    Może więc lepiej dziennikarze powinni zająć się problemem owej luki niż "biciem piany".

Dodaj komentarz