Na portalu Goldenline w Grupie Prawo pracy i ubezpieczeń społecznych znalazłam takie oto pytanie:

„Próbowałam też od Urzędu Skarbowego dowiedzieć się jak wygląda sprawa konieczności posiadania KONTA FIRMOWEGO i tutaj zwracam się do was, ponieważ tutaj także otrzymałam sprzeczne informacje. Raz mi mówiono, że nie trzeba otwierać konta firmowego (dział. jednoosobowa) i wystarczy mi moje konto osobiste, a raz mi mówiono, że trzeba zakładać konto firmowe, bo wynika to z jakiegoś zapisu.
W takim razie: czy ktoś z was zna jakiś zapis, który mówi, że to konto firmowe musi być?
Czy ktoś może został poinformowany, że konta firm. nie trzeba specjalnie zakładać?” 

Więc jak to z tym kontem jest? Trzeba zakładać firmowe konto prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, czy też nie trzeba?
Gdy rozpoczynamy swój biznes zwykle zanim wydamy każdą złotówkę porządnie się zastanowimy czy ten wydatek jest nam niezbędny. Jeżeli zechcemy założyć konto firmowe musimy się często liczyć ze sporym miesięcznym wydatkiem za sam fakt jego posiadania czy dokonywanie przelewów.
Ile zapłacimy za prowadzenie konta firmowego?

Jak widać opłaty są spore. Zobaczmy zatem co przepisy mówią na temat posiadania konta w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej.
Wymóg posiadania konta bankowego nakłada na przedsiębiorcę
Ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej

W art. 22 tejże ustawy czytamy:
1. Dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością
gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy
w każdym przypadku, gdy:
1) stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca oraz
2) jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza równowartość 15 000 euro przeliczonych na złote według średniego kursu walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym dokonano transakcji.

Przedsiębiorca ma zatem obowiązek do bezgotówkowego rozliczania się przy transakcjach wynoszących obecnie ok. 58.000 zł!

Popatrzmy dalej. Ordynacja podatkowa mówi:

Zapłata podatków przez podatników prowadzących działalność gospodarczą i obowiązanych do prowadzenia księgi rachunkowej lub podatkowej księgi przychodów i rozchodów następuje w formie polecenia przelewu (art. 61). 

Ordynacja podatkowa zatem nie precyzuje z jakiego konta (osobistego, czy firmowego) przedsiębiorca ma płacić. Więc przelewy do US przedsiębiorca może wykonywać z konta osobistego.

A co ze składkami na ubezpieczenie społeczne? Kwestię zapłaty składek reguluje ustawa z dnia 13 października 1998 r.o systemie ubezpieczeń społecznych w art. 47 ust. 4b:

Składki, o których mowa w ust. 4, płatnik składek opłaca przy użyciu:
1) bankowych dokumentów płatniczych składanych za pośrednictwem banku według wzorów, o których mowa w art. 49 ust. 3,
2) dokumentu elektronicznego z oprogramowania, o którym mowa w art. 47a ust. 1, lub wydruku z tego oprogramowania,
3) dokumentu elektronicznego z programu informatycznego udostępnianego
płatnikom składek przez bank,
4) dokumentu w postaci uzgodnionej z instytucją obsługującą wpłaty składek na ubezpieczenia społeczne
– zwanych dalej „dokumentami płatniczymi”. 

A zatem przelewy do ZUS również mogą być wykonywane z konta osobistego!

Podsumowując – poza pewnymi wyjątkami, nie ma obowiązku posiadania konta firmowego. Przelewy związane z działalnością gospodarczą można wykonywać z własnego konta osobistego. Najważniejsze jest prawidłowe oznaczenie przelewu oraz wpływ środków, rodzaj konta ma znaczenie drugorzędne.

 

13 myśli nt. „Konto firmowe – czyli jak banki zarabiają na naszej niewiedzy”

  1. Liwiusz napisał(a):

    Temat jest bardziej złożony, niż się z pozoru wydaje. Po pierwsze: regulaminy niektórych banków zabraniają wykorzystywania konta osobistego do działalności gospodarczej. Po drugie: "panie" z urzędów skarbowych często wiedzą swoje i naprawdę nie ma sensu ich uświadamiać na siłę, zwłaszcza że konto bankowe można założyć i prowadzić za darmo. Po trzecie: problem rozliczania odsetek uzyskanych z prywatnego/firmowego konta. Jeśli konto jest prywatne, bank pobiera Belkę osobiście, jeśli firmowe – trzeba ją rozliczać samemu w ramach skali/linii podatkowej. Po czwarte: przykładowa interpretacja US w Opolu z 2007r. (PP/443-60-1/07) przedstawia pogląd, że zwrot VAT może odbyć się tylko na konto firmowe podatnika, a nie na jego konto osobiste. Jedynie podatek dochodowy może być zwracany na konto osobiste. Podsumowując: IMHO nie warto oszczędzać na koncie firmowym, zwłaszcza że tak naprawdę rezygnacja z niego nie wiąże się z żadną oszczędnością.

  2. Temida Jest Kobietą napisał(a):

    Jeżeli znajdzie się "darmowe" konto firmowe to owszem, ale nie ma takiego w 100% darmowego (ot choćby przelewy za 1 zł….) nie ma.
    Co do VAT – dziwna interpretacja, tym bardziej, że znam przedsiębiorców, którym VAT zwracano na konta osobiste – bez problemów.

  3. Liwiusz napisał(a):

    Jeśli celem założenia konta byłoby tylko jego posiadanie, a nie używanie, to opłata za przelew jest w takim przypadku obojętna. Szukanie oszczędności jest chwalebne, ale oszczędzanie na koncie firmowym to akurat ślepa uliczka, która może doprowadzić do wielu dziwnych sytuacji w przyszłości, jak choćby sprawa zwrotu VATu – akurat ten problem dotknął w jednym z warszawskich urzędów moją mamę, która kilka lat temu likwidowała działalność gospodarczą i nie dostała w końcu przysługującego jej zwrotu VATu. Poza tym jeśli kogoś boli kilka złotych miesięcznie, to najlepszy znak, że powinien w ogóle przestać myśleć o działalności w Polsce i wybrać inny rodzaj umowy, albo szarą strefę, co bowiem powiemy o 850zł ZUSu, który płacić trzeba bez względu na zarobki? Znam wiele osób, które coś robiły, albo chciały robić, ale szybko rezygnowały, bo pracowały by tylko na państwo. Niestety w Polsce nie ma polityków z jajami. Zgodnie z powiedzeniem, że najlepsze rozwiązania pojawiają się jak zawiedzie wszystko inne, należy tylko czekać na całkowitą zmianę ustroju, a nie tylko polityków przy korycie. A nastąpi to po bankructwie obecnego państwa. Patrząc na nerwowe podnoszenie podatków i na ciągle powiększający się dług publiczny (3000zł na sekundę), nastąpi to już niedługo.

  4. Temida Jest Kobietą napisał(a):

    Liwiusz zaczynasz uprawiać … czarnowidztwo 🙂

    Mój wpis był o tym czy trzeba mieć konto firmowe, a nie czy kogoś na niego stać. Faktem jest, że konta firmowe często nie różnią się od kont osobistym niczym… prócz opłaty właśnie.

  5. Liwiusz napisał(a):

    Różnica między tymi kontami jest, na przykład na koncie osobistym jest kwota wolna od zajęcia komorniczego (i to w wysokości praktycznie uniemożliwiającej egzekucję), a na koncie "firmowym" – nie. Nic dziwnego że US woli konta, do których łatwiej mu się dobrać.

  6. Prawo czy lewo? napisał(a):

    Dokładnie – ta Wasza dyskusja, autorko i Liwiuszu, najlepiej obrazuje sytuację. Przepisy są jednoznaczne – jak wskazała autorka – jednakże interpretacje tych przepisów przez uprawnione organy… zupełnie inne; a panie w urzędach – jak to osoby tego gatunku – wiedzą swoje.

  7. Temida Jest Kobietą napisał(a):

    Tyle, że mając przepisy "na tacy" wiemy, że w wielu przypadkach konta firmowego mieć nie trzeba, i przy okazji panią w urzędzie wyedukować 😉

  8. Anonymous napisał(a):

    Z własnego doświadczenia (jestem prawnikiem, a jednocześnie żoną baardzo zajętego przedsiębiorcy stąd często mąż nasyła na mnie panie z US) potwierdzam, że w rzeczywistości nie potrzeba mieć "firmowego" konta. Przy rejestracji firmy męża, dzwoniła do mnie w tej sprawie pani z US i wszystko jej bardzo grzecznie wytłumaczyłam. Powiedziała mi wprost, że takie ma wytyczne i skonsultuje sprawę z kierownikiem i oddzwoni, jeśli dalej będzie problem. Nie oddzwoniła (a to było w 2004r.), a mąż na to konto dostawał i zwroty Pit-u i Vat-u – a wiec no problem:).

  9. Temida Jest Kobietą napisał(a):

    Witam, dziękuję za ten komentarz 🙂
    Edukować urzędników też można 🙂

  10. Anonymous napisał(a):

    "Dokonywanie lub przyjmowanie płatności związanych z wykonywaną działalnością
    gospodarczą następuje za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy"
    ten zapis został przez Panią chyba mylnie zinterpretowany.
    Przedsiębiorcą w rozważanym przypadku jest przecież osoba fizyczna, więc ten zapis nie wyklucza konta osobistego.

  11. Temida Jest Kobietą napisał(a):

    Witam,
    Proszę przeczytać wpis uważnie, nie dokonywałam interpretacji przepisu, ani też nie napisałam, że przepis wyklucza konto osobiste.
    Pozdrawiam.

  12. Olgierd napisał(a):

    Ostatnio oferta banków na szczęście się poprawiła i np. konto firmowe w xxx nic nie kosztuje(za to kosztuje reklama na blogu – KP), przelewy do ZUS i US są za darmo, bankomaty i przelewy krajowe również:

  13. Andrzej napisał(a):

    Nigdy nie miałem konta typowo firmowego, a kontrole US owszem i nigdy nikt się nie przyczepił. Przecież w przypadku działalności przy wpisie do CEDIG nadal jesteśmy osobą fizyczną.Pewnie inaczej byłoby np. w przypadku sp. z o.o.
    Andrzej ostatnio napisałWyłudzanie haseł do kont bankowych.

Dodaj komentarz