Ostatnio głośno jest o podwyżce opłat za przedszkola. Część gmin wykorzystała nowelizację ustawy o systemie oświaty do podreperowania gminnych budżetów. Z podwyżkami nie chcą pogodzić się rodzice, którzy posyłają swoje dzieci do publicznych placówek. Jako przykład można podać rodziców z Biskupca, którzy od 2 września prowadzą strajk w jednym z publicznych przeszkoli.

Dlaczego jest drogo?

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt. 2 ustawy o systemie oświaty publiczne przedszkole:

zapewnia bezpłatne nauczanie, wychowanie i opiekę w czasie ustalonym przez organ prowadzący, nie krótszym niż 5 godzin dziennie;

Powyższy zapis skrzętnie wykorzystały gminy ustalając opłaty za czas pobytu dziecka w placówce powyżej owych 5 godzin.

Kolejnym problemem jest brak zniżek i bonifikat dla rodziców posyłających większą ilość dzieci do przedszkola lub będących w trudnej sytuacji materialnej. Gminy nie wiedzą jak postępować – czy wolno im zniżki stosować.

Zaskarżyć uchwałę

Mało kto wie, że każda osoba, która uważa, że gminna uchwała naruszyła jej interes prawny lub uprawnienie może uchwałę zaskarżyć do sądu administracyjnego.

Informację jak to zrobić przeczytacie Drodzy Czytelnicy we wczorajszym artykule Rodzice mogą pójść do sądu, który ukazał się w Rzeczpospolitej. Znajdziecie też tam moją wypowiedź na ten temat.

Ponieważ zbliżają się wybory temat stał się mocno polityczny. PIS proponuje zwiększenie bezpłatnej opieki przedszkolnej do 10 godzin, Premier rozmawia właśnie z Minister Hall jak rozwiązać problem gminnych podwyżek, własne pomysły przedstawia SLD.

Tematem przedszkoli, ulg dla wielodzietnych, opłat za pobyt w placówce będę zajmowała się także w kilku kolejnych wpisach na blogu. Zapraszam zatem do regularnych odwiedzin.

Jeżeli jesteś rodzicem przedszkolaka – podziel się z innymi swoimi uwagami na ten temat w komentarzu.

2 myśli nt. „Drogie przedszkola”

  1. Lech napisał(a):

    W przedszkolu mojego dziecka bezpłatna opieka jest w godz. 8-13. Przed 8:00 godzina kosztuje 1,80zł, po 13 – coś koło 3zł. Do tego „rada rodziców” – od 30zł (to-to jest w ogóle obowiązkowe?), zajęcia dodatkowe typu gimnastyka, rytmika, angielski – też po kilkadziesiąt zł miesięcznie.

    Co ciekawe, panie mają bardzo pilnować punktualności – dziecko przychodzi o 7:55, to płaci za 1 poranną godzinę, wychodzi o 13:05 – takoż.
    Lech ostatnio napisałPrzyjrzyjmy się wekslowi in blanco stosowanemu w Telewizji Polskiej

  2. Rafał Chmielewski napisał(a):

    Hmmm, no jest dość drogo, ale jeszcze nie najgorzej, porównując do przedszkoli prywatnych. Niemniej wyciąganie przez gminy najwięcej, ile tylko mogą, z kieszeni rodziców, przeczy w mojej celowi istnienia tych gminnych przedszkoli – zapewnienia bezpłatnej opieki.

    Pozdrawiam Kasiu!
    Rafał
    Rafał Chmielewski ostatnio napisałPo co kancelaria ma sprzedawać ebooki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge