Polskie Stronnictwo Ludowe wymyśliło, że matka za każde urodzone dziecko…. będzie przechodziła wcześniej na emeryturę. Początkowo każde urodzone dziecko miało skrócić czas pracy o 3 lata, obecnie Ludowcy chcą, aby każde dziecko skracało wiek emerytalny tylko o rok.

Podobno niektórym pomysł się podoba. Ja osobiście uważam go za bardzo nietrafiony, i przyznam szczerze, że wizja szybszej emerytury wcale nie zachęca mnie do posiadania większej liczby dzieci.

Młode mamy nie myślą o emeryturze, lecz o tym jak pogodzić wychowanie dziecka z pracą na etacie czy prowadzeniem własnego biznesu. Bardziej przysłuży im się dłuższy urlop macierzyński, wyższy zasiłek, więcej miejsc w placówkach opieki nad dziećmi – w żłobkach, klubach dziecięcych czy przedszkolach.

A gdy już dziecko/dzieci odchowają to raczej nie będą się cieszyć z szybszej… i jeszcze niższej emerytury.

Poniżej mała ankieta o tym co Państwo sądzą na temat tego pomysłu. Ewentualne uwagi i spostrzeżenia proszę zamieszczać w komentarzach do wpisu.

Czy pomysł wcześniejszej emerytury dla matek Państwu się podoba?

  • TAK (67%, 22 Votes)
  • NIE (33%, 11 Votes)
  • NIE MAM ZDANIA (0%, 0 Votes)

Total Voters: 33

Loading ... Loading ...

Gdyby ktoś chciał więcej poczytać o samym pomyśle może poczytać ten lub ten artykuł.

15 myśli nt. „Wielodzietna matka pójdzie wcześniej na emeryturę?”

  1. Lech napisał(a):

    „Wcześniejsza emerytura=mniejsza emerytura” – byłaby to prawda, gdyby emerytura była wypłacana z uskładanych przez ubezpieczonego środków.

    Tak jednak nie jest.

    Nawet OFE, już i tak zmniejszone, lokują większość środków w obligacje, czyli w de facto w obecnych emerytów.

    Tym, co będzie umożliwiało wypłatę emerytur w przyszłości (złośliwi mówią, że jedynie odwlecze o pewien czas bankructwo systemu) to tylko i wyłącznie praca przyszłych pokoleń.

    Dlatego też pomysł, aby kobieta, która „więcej da” do tej „siły pracującej na emerytury za 30 lat” też sama więcej z tego dostawała.
    Lech ostatnio napisałGrudzień 2011 – czego internauci szukali o wekslach

    1. Katarzyna napisał(a):

      Lech, ale jeżeli Kobieta ma krótszy okres składkowy (wcześniej przechodzi na emeryturę, bierze urlop wychowawczy lub nie pracuje gdy dzieci są małe) to zebrany kapitał jest mniejszy, a tym samym emerytura też ( a szacuje się, że będzie to max. 40% ostatniej pensji). Ponadto kobieta statystycznie żyje dłużej więc nie rozumiem również z tego względu propozycji tego „uprzywilejowania”.

  2. Lech napisał(a):

    Kasiu, o jakim w ogóle „zebranym kapitale” piszesz? Przecież nic (no, prawie nic), co płacimy na „nasze emerytury” nie jest nigdzie składane i inwestowane. Prawie wszystko jest przejadane na obecne wydatki.

    Te wszystkie „kapitały” to tylko cyferki, a nie realne pieniądze. Ich już nie ma. Zostały wydane.

    To, czy dostaniemy emeryturę na starość zależy tylko i wyłącznie od tego, czy wypracują ją dla nas przyszłe pokolenia, czyli właśnie nasze dzieci.
    Lech ostatnio napisałGrudzień 2011 – czego internauci szukali o wekslach

    1. Katarzyna napisał(a):

      Czepiacie się obywatelu.
      A na poważnie – to, że system jest niewydolny i bez pomocy naszych dzieci emerytury nie zobaczymy to wie prawie każdy.
      Ale PSL chce powiesić matkom kiepski kij z marchewką, żeby sprawić by tych dzieci było więcej.

  3. Lech napisał(a):

    To nie czepianie się. Jeśli zatem doszliśmy do porozumienia, że wysokość emerytur zależeć będzie od ilości pracujących za 30 lat, to nie ma sensu „biadolić”, że ktoś mało „składa” na swoją emeryturę, bo o żadnym „składaniu” nie ma mowy.

    I to właśnie wychowanie dziecka, a nie „uskładanie kapitału w ZUS” będzie tym, co umożliwi w przyszłości wypłatę świadczenia. Zatem kobieta, która urodzi ośmioro dzieci lepiej się przysłuży temu systemowi *w* *przyszłości*, niż taka, która teraz będzie płaciła składki od potrójnej średniej.

    Pomysł ludowców popieram. Jest logiczny i spójny z założeniami systemu.

    Innym pomysłem Pawlaka, który kiedyś popierałem, jest „emerytura obywatelska” – każdy płaci takie same składki, i dostaje taką samą niską emeryturę.

    A prywatnie w ogóle jestem zwolennikiem zniesienia obowiązku ubezpieczania się na emeryturę.
    Lech ostatnio napisałGrudzień 2011 – czego internauci szukali o wekslach

    1. Katarzyna napisał(a):

      Dla mnie nie jest to pomysł logiczny. Bo kobieta z 3 dzieci (załóżmy) pracować będzie na 2 etaty – w pracy i w domu. Jak już dzieci podrosną i pójdą na swoje, a ona będzie miała dużo wolnego czasu to wtedy Państwo jej będzie kazało zejść na boczny tor.
      Nie lepiej żeby taka mama mogła korzystać z elastycznego czasu pracy bez obawy, że dla pracodawcy jest pracownikiem-ciężarem, albo żeby mogła spokojnie odchować dzieci będąc w domu na płatnym wychowawczym (bo 400 zł woła o pomstę do nieba)?

  4. Lech napisał(a):

    „Państwo jej będzie kazało zejść na boczny” – argument niecelny, nie ma obowiązku przechodzenia na emeryturę.

    Czy naprawdę uważasz, że im późniejszy wiek przechodzenia na emeryturę, tym lepiej? To może od razu podnieśmy ten wiek do 90 lat, składki na ZUS obniżmy o 90% i wówczas wilk będzie syty (oficjalnie emerytury będą) i owca cała (faktyczna likwidacja systemu:) )

    ” z elastycznego czasu pracy” – elastyczny czas pracy jest OK. Ale co on ma do wieku przechodzenia na emeryturę?

    „płatnym wychowawczym” – jw.
    Lech ostatnio napisałGrudzień 2011 – czego internauci szukali o wekslach

  5. Agnieszka Swaczyna napisał(a):

    To może podwójne naliczanie dla matek bliźniaków ;-), nie mówiąc o rodzicach dzieci z ciąż wieloraczych. Tak na poważnie, zgadzam się z Katarzyną. Większą pomocą byłaby pomoc w opiece nad dziećmi (żłobki, przedszkola itp.) niż wcześniejsza emerytura.
    Agnieszka Swaczyna ostatnio napisałODPOWIEDŹ NA POZEW

  6. Katarzyna napisał(a):

    Lech – obowiązku przechodzenia na emeryturę oczywiście nie ma, za to jest inne zjawisko – zwalnianie osoby na krótko przed przysługującym jej okresem ochronnym (przed emeryturą) lub wypowiedzenie ze strony pracodawcy , gdy tylko taka osoba nabędzie do niej prawo.
    Obie praktyki stosuje wielu pracodawców.

  7. Lech napisał(a):

    @Katarzyna: myślę, że obydwa poruszone przez Ciebie „problemy” mają źródło właśnie w istnieniu „okresu ochronnego”.

    „zwalnianie osoby na krótko przed przysługującym jej okresem ochronnym” jest zrozumiałe, mało kto chce mieć pracownika, którego bardzo trudno zwolnić,

    „gdy tylko taka osoba nabędzie do niej prawo” – to też pochodna poprzedniego, skoro mamy osobę, którą trzymaliśmy przez 4 lata (okres ochronny) i może przez ten czas osoba przestała być w firmie potrzebna / wydajna, to nic dziwnego, że po ustaniu okresu ochronnego wielu pracodawców zwalnia.

    ***

    @Agnieszka: zgoda, że większą pomocą jest pomoc „tu i teraz” niż „za 20 lat być może” (choć chętnie podyskutowałbym na ten temat, czy marzeniem matek jest urodzić dziecko i oddać je do żłobka, czy też mieć na tyle dobrą sytuację finansową W RODZINIE, aby pozwolić sobie na zajęcie dzieckiem przynajmniej do okresu szkolnego),

    niemniej jednak chciałbym tylko zwrócić uwagę na to, że „emerytura za dzieci” wcale nie jest takim dziwnym pomysłem. Ba, jest nawet pomysłem korzystniejszym z punktu widzenia systemu emerytalnego (=wyższe emerytury) w perspektywie długofalowej.
    Lech ostatnio napisałSzkoda słów

  8. Łukasz napisał(a):

    Prawda jest tak, że wielu ludzi – zupełnie słusznie – nie wyobraża sobie siebie w pracy w wieku 65 lat. Trudno też sobie wyobrazić pielęgniarkę mającą tyle lat. W tym wieku pomaganie pacjentom jest już bardzo mocno ograniczone.
    Dlatego każde pomysły, które wyłączą poszczególne grupy z tego rygoru będą mile witane. Akurat postulat odnośnie wielodzietnych matek ma ten defekt, że one właśnie z powodu wielu porodów pracowały jednak mniej więc zawiść innych grup społecznych będzie duży na zasadzie, że tak mało natyrały się na ten ZUS i jeszcze idą szybciej w „stan spoczynku” (czyt. dłużej będą pobierały świadczenia, na które realnie nie pracowały).
    Pozdrawiam
    Łukasz ostatnio napisałWeszło zaślepione Celticiem

  9. Zenon napisał(a):

    W sumie to ciekawe. Sądzę, że mogłoby to się w jakimś procencie przyczynić do jakiegoś chociaż małego wzrostu urodzeń.
    Bez tego wzrostu Polska za 20-30 lat będzie w ciężkim kryzysie i to nie takim jak teraz ledwo odczuwalnym.

  10. Marianpower napisał(a):

    Jestem jak najbardziej za! moja matka urodziła 6 dzieci i emerytura powinna należeć się dużo szybciej gdyż każde w tych dzieci będą-płacą podatki !

  11. Agnieszka Swaczyna napisał(a):

    @Lechu! Nie każda matka marzy o siedzeniu z dzieckiem w domu. 24 h/dobę z ukochanym maluchem to czasem za dużo. Oczywiście zależy od matki, od pracy itd. Zmiennych jest dużo. Mimo wszystko zgadzam się z Katarzyną, że po odchowaniu dzieci (a wtedy pomoc by się naprawdę przydała) i wypuszczeniu ich z „gniazda” zamierza się odsunąć kobiety na boczny tor, bo realia są takie, jak Katarzyna opisuje. Wykonuję wolny (czyli absolutnie zniewalający :-)) zawód, więc i tak będę pracować tak długo, jak będę mogła, ale nie każda kobieta marzy o wcześniejszej emeryturze. Są takie, które lubią pracować.
    @Zenon! Miałabym teraz rodzić dzieci na potęgę, żeby iść wcześniej na emeryturę za jakieś 30-40 lat? Do tego czasu trzeba dzieci ubrać, nakarmić i – co najtrudniejsze – wychować. Może porozmawiać z kobietą, która w ciąży była 🙂 Chętnie poznam taką, którą taki argument skusi :-). Po rozmowie z sobą (w ciąży byłam :-)) – nie, dziękuję.
    Agnieszka Swaczyna ostatnio napisałJAK, KIEDY, KTO – EGZEKWOWANIE ALIMENTÓW

  12. agata napisał(a):

    Jak wyobrażacie sobie kobietę która urodziła 5 lub więcej dzieci siedziała jakiś czas w domu aby wychować swoje pociechy , wraca do pracy ( w sklepie market)gdzie musi za suwać jak mały motorek i dowiaduje się że musi przepracować jeszcze 30 lat aby mogła iść na może godną emeryturę gdzie mogła by poświęcić choć troszkę czasu( o ile zdąży)swoim wnuką . My kobiety które jesteśmy zwykłymi kobietami pracującymi fizycznie nie możemy równać się posłanką które siedzą na stołkach i dostają diety . My są tylko białymi murzynami. Nie dziwię się że młodzież nie chce wracać do takiej ojczyzny chociaż bardzo tęskni za swoim krajem .
    agata ostatnio napisałzaje…!!! a na koncercie brz…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge