Nianie nadal wolą pracować w szarej strefie – taki wniosek płynie z artykułu, który ukazał się w Rzeczpospolitej.

 Jego autorka zbadała ile umów uaktywniających jest zarejestrowanych w ZUSie oraz rozmawiała z doradcą podatkowym, przedstawicielką portalu Niania.pl oraz ze mną.

Zarejestrowanych niań jest mało, dziennych opiekunów tylko kilku w skali kraju – chyba potencjał ustawy żłobkowej jest niezbyt dobrze wykorzystywany, a szkoda.

Chętnych do przeczytania artykułu zapraszam tutaj.

4 myśli nt. „Osiem tysięcy niań”

  1. Lech napisał(a):

    Przewidywałem to 🙂 Nianie to zwykle młode osoby, a te zazwyczaj wiedzą, że emerytury z ZUS już nie dożyją. Pomijając już fakt, czy RP będzie jeszcze wówczas istnieć, patrząc co robią takie pajace jak Radosław i spółka.
    Lech ostatnio napisałAudycja o wekslu in blanco w „Radiu dla Ciebie”

  2. Katarzyna napisał(a):

    A Lech jak zwykle optymistycznie 🙂

  3. Lech napisał(a):

    Kiedyś Michalkiewicz celnie wyśmiał takich, co to wierzą w trwałość i wypłacalność tego typu systemów:

    „Zresztą te wszystkie obowiązki, jakie państwo ma realizować wobec ubezpieczonego za lat, dajmy na to, 40, czy 50, są już z tego powodu iluzoryczne. Świętej pamięci Krzysztof Dzierżawski, mający rzadką umiejętność prostego wyjaśniania skomplikowanych problemów, opowiadał kiedyś o swoim dziadku – ongiś poddanym Najjaśniejszego Pana w Galicji. Rozpoczął pracę jeszcze w okresie rozbiorowym i z tego tytułu został przez C-K Austrię objęty ubezpieczeniem emerytalnym. Cesarstwo, w zamian za jego składki, miało wypłacać mu emeryturę bodajże w 1950 roku. Ale w roku 1918 Cesarstwo trafił szlag. Dziadek Krzysztofa Dzierżawskiego, nie ruszając się z domu, został obywatelem innego państwa: Rzeczypospolitej Polskiej, która też pobierała od niego składki ubezpieczeniowe, obiecując, że w zamian… i tak dalej. Ale w 1939 roku Adolf Hitler utworzył na tym obszarze Generalne Gubernatorstwo, które też pobierało składki, obiecując, że w zamian… i tak dalej. W 1945 roku nastała Polska Ludowa, która też… i tak dalej – aż wreszcie, gdzieś w okolicy 1950 roku dziadek pana Dzierżawskiego dostał emeryturę – ale od zupełnie innego państwa i w wysokości zupełnie innej, niż pierwotnie mu obiecywano.”

  4. Michal napisał(a):

    Mój znajomy zatrudnia w ten sposób opiekunkę do dwuletniego dziecka. Obydwoje są zadowoleni z tego rozwiązania.
    opiekunka ma darmowa opiekę medyczną
    rodzice mają zgodnie z prawem zawartą umowę na opiekę nad dzieckiem.

    I obydwie strony są zadowolone. Ale zawsze znajdzie się grupa osób która nawet podatku odprowadzić nie chce ale to już sprawa na inny artykuł
    Michal ostatnio napisałZagadnienie 8 – Amber Gold wysiada …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge