Jakiś czas temu klientka zapytała mnie czy podczas rozwodu może wykorzystać przed sądem tzw. test zdrady – chce uzyskać rozwód z wyłącznej winy męża. Zatkało mnie, bo przyznam szczerze w pierwszej chwili nie wiedziałam o co jej chodzi.

Pokazała mi test, który można wykonywać samemu, w domu.

Powiem tak – tego typu testy nie są tak naprawdę nic warte i lepiej nie zaprzątać sobie nimi głowy.

Co innego test wykonany w prawdziwym laboratorium, gdzie badane są ślady biologiczne, taki który pozwoli wykluczyć iż pobrana próbka pochodzi np. od nas. Wówczas zyskujemy nie dowód, a raczej poszlakę tego, że do zdrady mogło dojść.

 Składając w postępowaniu o rozwód dowód z takiej ekspertyzy warto poprzeć go również innymi dowodami. Druga strona zapewne taki dowód będzie kwestionowała i sam wynik testu może się okazać zbyt słabym dowodem na niewierność współmałżonka.

Należy jednak pamiętać, że sąd wydając wyrok bierze pod uwagę cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie.

 Wynik takiego testu może być zatem pomocny, choć niekoniecznie.

 

 

10 myśli nt. „Czy test zdrady może być dowodem podczas rozwodu?”

  1. Agnieszka Swaczyna napisał(a):

    O rany! Też nie wiedziałabym o co chodzi. Poza tym klientom trudno zrozumieć na czym polega „wyłączna wina”. Samo udowodnienie winy drugiej stronie może być niewystarczające.
    Agnieszka Swaczyna ostatnio napisałROZWÓD KATARZYNY FIGURY

  2. Haha…

    To jakiś sprytny trick marketingowy, przecież wiadomo, że to słaby dowód, nawet poszlakowy – można iść do fryzjera i pobrać niepostrzeżenie włosy kogokolwiek innego i oddać do analizy 🙂

    W dodatku jestem sceptykiem co do tego, czy rzeczywiście w polskim procesie cywilnym nie obowiązuje zasada zakazu dopuszczania jako dowodów „owoców zatrutego drzewa”. Już parę wyroków w post. cywilnym, dot. dowodów zdobytych nielegalnie widziałem i idę o zakład, że różni sędziowie, różnie patrzą na sprawę…
    Błażej Sarzalski | Rejestracja spółki z o.o. ostatnio napisałJakie dokumenty załączyć do wniosku o rejestrację spółki z o.o.?

  3. Brubeck napisał(a):

    Taki test moim zdaniem jest obarczony ryzykiem stronniczości osoby go wykonującej – w tym wypadku żony. Niedługo jako dowód będą służyć psychotesty z Przyjaciółki…

  4. Katarzyna napisał(a):

    @Błażej – wszystko zależy od sędziego co dopuści jako dowód, a czego nie. Wystarczy, że dowód będzie załączony do pisma procesowego. Nawet jeżeli druga strona będzie go podważać (np. kompromitujące zdjęcia), a sąd dowód oddali to i tak wszyscy te zdjęcia widzieli.

  5. Agnieszka Swaczyna napisał(a):

    Katarzyna ma rację. Swego czasu udało mi się wygrać w ten sposób dużą sprawę gospodarczą (wstąpiłam do sprawy w trakcie postępowania). Sąd oddalił moje wioski dowodowe, ale najpierw wszystko dokładnie obejrzał.
    Agnieszka Swaczyna ostatnio napisałNĘKANIE PO ROZWODZIE

  6. Monika napisał(a):

    Moje zdanie w tej sprawie jest takie, że lepiej coś mieć niż nie mieć nic. Nie oszukujmy się, większość spraw wygrywają Ci co mają lepszego adwokata. Dlatego też warto mieć coś w zanadrzu 🙂
    Monika ostatnio napisałMatura pisemna z języka obcego nie taka straszna!

    1. Katarzyna napisał(a):

      Tu nie chodzi o lepszego adwokata czy radcę prawnego. Z doświadczenia w prowadzeniu tego typu spraw wiem, że raczej chodzi o dowody, czy też możliwość udowodnienia czegoś małżonkowi.
      Pozdrawiam,

  7. Asia napisał(a):

    Myślę, że każdy dowód jest dobry jeżeli jest autentyczny, a w tym przypadku wydaje mi się to mało prawdopodobne.

  8. kancelariakraus.pl napisał(a):

    Ciekawy dowód 🙂

  9. olka napisał(a):

    Ciekawy i pomocny w sprawach prawnych dla kobiet. Lubie zaglądać tutaj i czytać wpisy.
    olka ostatnio napisałGENIALNE OKNO W WYKONANIU SUAREZA…PSG VS BARCELONA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge