Ponieważ mój poprzedni wpis oparty na nowym serialu o prawnikach (prawniczce) spotkał się z uznaniem Czytelników, a moja koleżanka napisała mi na facebooku po emisji kolejnego odcinka taki oto tekst:

Jestem pewna,że dziś jest jeden z tych dni kiedy załujesz wyboru aplikacji radcowskiej. Gdybyś była adwokatką to mogłabyś się teraz przejść po domach i poszukać świadków na jutrzejszą rozprawę a jutro, w piątym dniu procesu, pokłócić się widowiskowo z panią (prokurator)

postanowiłam kontynuować wpisy na kanwie tego serialu.

Dzisiaj będzie zatem trochę o świadkach, wnioskach dowodowych i sposobie przesłuchiwania świadków. Bo oczywiście rzeczywistość w tym zakresie też wygląda inaczej niż w serialu.

Musisz wiedzieć, że Twój prawnik (radca prawny lub adwokat) wnioski dowodowe składa bądź w pismach procesowych, bądź ustnie na rozprawie – do protokołu.

Pismami, w których najczęściej składa się wnioski dowodowe są pozew, odpowiedź na pozew, wyjątkowo apelacja lub odpowiedź na apelację, sprzeciw lub zarzuty od nakazu zapłaty. Można również złożyć pismo w toku sprawy. Nie będę tutaj omawiać roli poszczególnych pism, bo nie taki jest cel tego wpisu.

Nie będę też pisała o procesie karnym – bo tego typu sprawami raczej się nie zajmuję, choć mogę. [Obalę jednak kolejny mit - radcowie prawni mogą być pełnomocnikami w procesach karnych i są - najczęściej pełnomocnikami pokrzywdzonych; radcowie nie mogą jednak bronić oskarżonych].

Ale wróćmy do serialu.

Podobało mi się stwierdzenie głównej bohaterki, że jej kancelaria jest jak konfesjonał. Bo to prawda. Swojemu pełnomocnikowi trzeba mówić wszystko, nawet rzeczy, które z pozoru modą nie mieć związku z Twoją sprawą. Im więcej wie Twój pełnomocnik tym lepiej przygotuje się do prowadzenia Twojej sprawy.

Moi Klienci często dziwią się, że zadaję im dużo pytań, ale im więcej informacji mam tym lepiej.

Musisz wiedzieć, że my pełnomocnicy nie mamy też dowolności w powoływaniu dowodów. Nie możemy więc powiedzieć potencjalnemu świadkowi, żeby przyszedł jutro na rozprawę i złożył zeznania.

Czytaj dalej »

 

Miejsce szkolenia: Toruń

Termin szkolenia: 13.04.2012 r. – piątek

Liczba miejsc: 5

Start: godz. 10.00

Jeżeli jesteś w trakcie budowy lub tworzenia placówki opieki nad najmłodszymi dziećmi, zbierasz finanse, szukasz lokalu – to szkolenie jest dla Ciebie.

Jeśli szukasz wsparcia i pomocy, chcesz się podzielić uwagami albo poszukać rozwiązania problemu w miłej atmosferze, w kameralnym gronie, przy dobrej kawie i toruńskich piernikach – zgłoś się!

Szkolenie jest adresowane do wszystkich osób, które wizję placówki (żłobka lub klubu dziecięcego) zamieniają już w czyn.

Odbędzie się w siedzibie Kancelarii zatem liczba miejsc jest ograniczona.

Szkolenie poprowadzę ja, jednakże liczę na aktywne uczestnictwo słuchaczy.

Wszystkim uczestnikom zapewniamy sporą dawkę wiedzy podaną w przystępny sposób, materiały szkoleniowe i ….. niespodziankę.

Jeżeli jesteś zainteresowany takim szkoleniem – napisz do mnie używając poniższego formularza.

W zgłoszeniu opisz powstającą placówkę – na jakim jesteś etapie i z czym masz największy problem.

Na zgłoszenia czekamy do 31 marca. Wybrane osoby poinformujemy o zaproszeniu drogą mailową.

Tak przyznam się – oglądam nowy serial „Prawo Agaty”.  Dlaczego? Bo dostarcza mi świetnej rozrywki. Autorzy scenariusza za nic mają bowiem procedurę cywilną i realia pracy w sądzie. Z prawdziwym wymiarem sprawiedliwości ten serial ma niewiele wspólnego. I powtarza też mit – że każdy mecenas zarabia grube pieniądze.

Ale ja nie o tym dzisiaj na blogu chcę wspomnieć, a o sprawach które prowadziły w ostatnim odcinku serialu jego bohaterki.

Koleżanka Agaty prowadziła sprawę „o błąd w sztuce” czyli źle przeprowadzoną operację plastyczną – o tym napiszę w wolnej chwili na moim drugim blogu MedycznePrawo.pl, klientką mec. Przybysz była zaś mama małej Zuzi – Kinga Bugajska.

Sprawa była bardzo ciekawa i zarazem życiowa. Wiele osób żyje teraz w nieformalnych związkach, partnerzy często zapominają o uregulowaniu kwestii dziedziczenia i zabezpieczeniu najbliższych osób.

Partner Pani Kingi  – Piotr- jak wnioskuję miał 4 dzieci, troje z byłą żoną, oraz Zuzię ze związku z Panią Kingą. Jego jedynym majątkiem był dom odziedziczony po matce. Po jego śmierci (dowiadujemy się, że zmarł nagle na zawał) Zuzia miała odziedziczyć dom wraz z przyrodnim rodzeństwem – zgodnie z zasadami dziedziczenia ustawowego zapisanymi w kodeksie cywilnym:

Art. 931. § 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.

Zuzia zatem miała odziedziczyć 1/4 całości spadku po ojcu.

Pani Kinga twierdziła jednak że ma 3 świadków, którzy widzieli testament Piotra, w którym dom zapisany był tylko na małą Zuzię.

Na rozprawie dwóch świadków zgodnie zeznało, że  Piotr podczas spotkania pokazał im testament – wydrukowany i podpisany odręcznie. Twierdził też, że ma się z nim udać do notariusza. Nie zdążył – zmarł, a teczkę z testamentem skradziono.

Wersję tę ostatecznie potwierdza też trzeci świadek.

 Żeby sporządzić testament nie trzeba udawać się do notariusza. Można go spisać samemu:

Art. 949. § 1. Spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą.

§ 2. Jednakże brak daty nie pociąga za sobą nieważności testamentu własnoręcznego, jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów.

Zatem testament Pana Piotra nie spełniał wymagań testamentu własnoręcznego - nie był napisany w całości pismem odręcznym. Nawet gdyby teczki nie skradziono – sąd nie uznałby tego dokumentu.

No, ale byli przecież trzej świadkowie….

Scenarzysta chyba miał zamysł, żeby przedstawić widzom testament w formie szczególnej – czyli testament ustny.

Art. 952. § 1. Jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków.
§ 2. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie.
§ 3. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.

Pan Piotr powiedział kolegom, że chce aby dom odziedziczyła Zuzia, a oni to zgodnie zeznali. Ostatecznie sąd stwierdził, że spadek nabyła dziewczynka.

 Pytanie – czy przed prawdziwym sądem zakończenie byłoby takie same?

Czytaj dalej »

Jeżeli chcesz otworzyć żłobek lub klub dziecięcy i szukasz środków na sfinansowanie tego projektu ten wpis jest dla Ciebie.

Można już bowiem składać wnioski  o dofinansowanie na  realizację projektów ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet I Zatrudnienie i Integracja Społeczna, Działanie 1.5 – „Wspieranie rozwiązań na rzecz godzenia życia zawodowego i rodzinnego”.

W ramach programu będzie można otrzymać dofinansowanie na żłobki i kluby dziecięce, a także na wsparcie usług dziennych opiekunów.

Trzeba się jednak spieszyć bowiem termin składania wniosków upływa 17 kwietnia br! Jeżeli wniosek będziesz wysyłać pocztą lub kurierem pamiętaj, że liczy się data wpływu dokumentów, nie zaś data ich nadania.

Aby złożyć wniosek musisz dysponować minimum 15% wkładem własnym, zaś minimalna wartość projektu to 50.000 zł.

Wkład własny nie musi pochodzić z Twoich prywatnych środków. Może pochodzić ze środków publicznych np. gminnych. Należy bowiem pamiętać, że gmina może udzielić dotacji na otwarcie placówki opieki nad dziećmi do lat 3 lub współpracować z wnioskodawcą w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

Szerzej o współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego napiszę niebawem.

Wnioskodawcami mogą być wszystkie podmioty z wyjątkiem osób fizycznych. Wyjątkiem są osoby prowadzące działalność gospodarczą.

Projektu nie musisz wnosić sam, możesz zrobić to z partnerem.

Jakie informacje musisz zawrzeć we wniosku?

Czytaj dalej »

Wielu jednoosobowych przedsiębiorców zalega z zapłatą składek w ZUS, albo płaci je po terminie. Nawet jeżeli późniejsze składki płacone są na bieżąco problem pozostaje. Taki przedsiębiorca nie otrzyma choćby zasiłku chorobowego (nawet jeśli terminowo opłaca dobrowolną składkę chorobową), a biznesmenka po urodzeniu dziecka nie otrzyma zasiłku macierzyńskiego.

Kilka dni temu grupa posłów PO złożyła w Sejmie projekt ustawy o umorzeniu należności powstałych z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenia społeczne osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą.

Celem ustawy ma być niwelowanie barier finansowych dla małych i średnich przedsiębiorców.

Jeżeli ustawa zostanie uchwalona przepisy abolicyjne zaczną obowiązywać już w maju (tak zakłada projekt).

Zobaczmy zatem kto i na jakich warunkach (zgodnie z projektem) będzie mógł starać się o umorzenie składek.

Czytaj dalej »

Dzisiaj kilka istotnych informacji dla wszystkich zainteresowanych otwarciem żłobka, ale również dla rodziców, którzy mają zamiar posłać do takiej placówki swoje dziecko.

Kto może być dyrektorem żłobka?

Taką placówką może pokierować osoba, która spełnia następujące wymagania:

1. posiada wykształcenie wyższe oraz ma co najmniej trzy lata doświadczenia w pracy z dziećmi

2. posiada wykształcenie średnie oraz ma co najmniej pięć lat doświadczenia w pracy z dziećmi

Dodatkowo dyrektor musi być osobą, która:

1) daje rękojmię należytego sprawowania opieki nad dziećmi;
2) nie jest i nie była pozbawiona władzy rodzicielskiej oraz władza rodzicielska nie została jej zawieszona ani ograniczona;
3) wypełnia obowiązek alimentacyjny, w przypadku gdy taki obowiązek został nałożony na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd;
4) nie została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne.
Są to wszystkie wymagania jakie przewidziano w ustawie o opiece nad dziećmi do lat 3.
Oznacza to, że wcale nie trzeba mieć wykształcenia pedagogicznego by zostać dyrektorem żłobka. Wystarczy udokumentować doświadczenie w pracy z dziećmi, co więcej niekoniecznie – z tymi najmłodszymi.
Chcesz założyć żłobek lub klub dziecięcy i nie wiesz od czego zacząć? Napisz i zobacz w czym możemy Ci pomóc:

Właśnie ruszył Maluch 2012 – czyli program Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, którego celem jest dotowanie infrastruktury żłobkowo-klubowej. Program działa na podstawie ustawy o opiece nad dziećmi do lat 3 i jest to już jego druga edycja.

O ubiegłorocznym Maluchu pisałam TUTAJ i TUTAJ.

W tym roku do wydania na dotacje Ministerstwo przeznaczyło kwotę 40.000 000 zł.

Konkurs ma w tym roku II tury:

tura 1: do dnia 16 marca 2012 r.,

tura 2: do dnia 15 czerwca 2012 r.

Nowością w tym roku jest fakt, iż Malucha powiązano z Programem Operacyjnym Kapitał Ludzki 2007-2013, Priorytet I Zatrudnienie i integracja społeczna, Działanie 1.5. Wspieranie rozwiązań na rzecz godzenia życia zawodowego i rodzinnego. Oznacza to, że projekty, które uzyskają wsparcie w Maluchu w POKL zyskają dodatkowe punkty. Jest zatem o co się starać!

Co więcej Maluch nie jest przeznaczony wyłącznie dla gmin. Beneficjentem  programu mogą być gminy wraz z partnerami publicznymi i niepublicznymi, czyli np. organizacjami społecznymi lub osobami prywatnymi (lub firmami).

Tak więc jeżeli jesteś osobą fizyczną lub  przedsiębiorcą i chcesz prowadzić żłobek zapytaj urzędników w swojej gminie czy nie są zainteresowani wspólnym startem w Maluchu.

Więcej na temat programu będzie można usłyszeć podczas szkoleń.

Jeden z kolejnych wpisów będzie dotyczył dotacji unijnej.

W dzisiejszym numerze Rzeczpospolitej ukazała się rozmowa ze mną dotycząca zakładania żłobków.

Poniżej jej fragmenty:

Rozmowa z Katarzyną Przyborowską, radcą prawnym, prowadzącym szkolenia z zakładania żłobków

Rz: Na jakie trudności najczęściej narzekają osoby, które chcą założyć żłobek lub klub dziecięcy?

Katarzyna Przyborowska: Chętni do otwarcia takiego biznesu gubią się w przepisach, zwłaszcza gdy otwierają swoją pierwszą placówkę. Niejasne regulacje to nie tylko ich problem. Te same przepisy często są interpretowane inaczej w gminie A, inaczej w gminie B, a jeszcze inne zdanie ma sanepid. Przykładowo – spotkałam się z różnymi interpretacjami ustawy o opiece nad dziećmi do lat trzech,  gdy przedsiębiorca prowadził już placówkę opiekującą się małymi dziećmi, a po  wejściu w życie ustawy chciał otworzyć kolejną. Ustawa żłobkowa pozostawia bowiem przedsiębiorcom prowadzącym przed dniem wejścia w życie nowych przepisów trzy lata na dostosowanie swoich placówek. Część gmin zezwala im na otwieranie nowych klubów bez spełniania wymagań ustawy, inne nie. (…)

Czy gminy pomagają przedsiębiorcom?

Na pewno nie jest to pomoc wystarczająca. Wielu moich klientów narzeka na brak konkretnych informacji w gminach. Urzędnicy są często niechętni współpracy z osobami otwierającymi placówki prywatne, a przecież gmina może zlecić przedsiębiorcy prowadzenie instytucji opiekuńczej. Przedsiębiorców zniechęca także brak dotacji na dzieci dla żłobków i klubów dziecięcych, choć przedszkola mogą liczyć na środki z samorządu. Bywa również, że gminy nie są zainteresowane partnerstwem publiczno-prywatnym i wspólnym startem z przedsiębiorcą po dotację w ministerialnym programie „Maluch”. Są też problemy z ustalaniem opłat za żłobek.

Jakie?

Nie wiadomo, czy opłaty muszą być ustalane za godziny. W jednej z gmin nie chciano się zgodzić na żłobek otwarty dłużej niż 12 godzin. Przepisy określają jedynie, że za pobyt dłuższy niż dziesięć godzin rodzic ponosi dodatkowe opłaty. Nie muszą być one ekwiwalentne w stosunku do usług oferowanych przez żłobek. Obowiązuje tu swoboda umów. Część gmin o tym zapomina. Problemem jest też funkcjonowanie placówek, do których uczęszczają dzieci starsze niż trzyletnie. Na przykład nie wiadomo, czy w ciągu tygodnia w tym samym lokalu można prowadzić żłobek, a w sobotę i niedzielę salę zabaw, w której będą organizowane przyjęcia dla dzieci w różnym wieku.

Czy przedsiębiorca może dostać dofinansowanie na założenie żłobka lub klubu dziecięcego?

Tak. Właśnie ruszył program dofinansowań unijnych w ramach priorytetu I programu operacyjnego kapitał ludzki, działanie 1. „Wspieranie rozwiązań na rzecz godzenia życia zawodowego i rodzinnego”. Poziom dofinansowania ma wynosić aż 85 proc. wartości projektu. Ponadto przedsiębiorca decydujący się na otwarcie żłobka lub klubu dziecięcego może się również starać

o dofinansowanie do zatrudnienia bezrobotnego specjalisty, np. wykwalifikowanego opiekuna do żłobka, na podstawie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.  Refundacja, którą można uzyskać, wynosi ok. 20 tys. zł. (…)

Więcej oczywiście w wydaniu Rzeczpospolitej.

Zainteresowanych szkoleniami zapraszam TUTAJ.

Niebawem też na blogu pojawią się informacje dotyczące uzyskania dotacji na żłobek lub klub dziecięcy.

Wszystkich zainteresowanych założeniem placówki dla dzieci w wieku do lat 3 oraz ofertą Kancelarii w tym zakresie zapraszam  do kontaktu :

Niebawem rusza rekrutacja dzieci do przedszkoli, więc o tym słów kilka dzisiaj na blogu.

Jeżeli, Drogi Czytelniku, jeżeli nie masz jeszcze dzieci możesz zastanawiać się jaki jest związek między byciem samotnym rodzicem, po „fikcyjnym rozwodzie” i miejscem  dziecka w publicznym przedszkolu.

Otóż ogromny. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Miejsc w przedszkolach publicznych w danej gminie jest zazwyczaj mniej niż chętnych dzieci. Rodzice pociech, które nie dostaną się do placówki publicznej zmuszeni są posłać ją do placówki prywatnej – zazwyczaj droższej.

Dlatego Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych oraz przechodzenia z jednych typów szkół do innych

ustawodawca zagwarantował pierwszeństwo przyznawania miejsc w przedszkolach:

  • dzieciom matek lub ojców samotnie je wychowujących,
  • dzieciom matek lub ojców, wobec których orzeczono znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności bądź całkowitą
    niezdolność do pracy oraz niezdolność do samodzielnej egzystencji, na podstawie odrębnych przepisów,
  • dzieciom umieszczonym w rodzinach zastępczych.

Czytaj dalej »

Ponieważ niebawem ma ruszyć Konkurs w ramach Działania 1.5 PO KL Wspieranie rozwiązań na rzecz godzenia życia zawodowego i rodzinnego , w ramach którego na nowe placówki opieki nad dziećmi do lat 3 ma zostać przeznaczone 150 mln udało się nam rozszerzyć ofertę szkoleń dla zainteresowanych.

Jeżeli przymierzasz się do  założenia nowej placówki  i nie wiesz od czego zacząć, jakie dokumenty są wymagane, jak przystosować lokal itp. zapraszam do Krakowa (najbliższe szkolenie już 17 marca!), Warszawy i Gniezna.

W Gnieźnie odbędzie się m. in. specjalne szkolenie dla pracowników gmin.

Więcej informacji znajduje się w zakładce:

Wiosenne terminy szkoleń z ustawy o opiece nad dziećmi do lat 3