alimenty

W czwartek byłam gościem Polsat News w programie Interwencja Extra, tematem były alimenty.

W Polsce mamy bardzo duży problem z niealimentacją, co więcej przez lata niepłacenie alimentów nie było niczym złym.  W tym, żeby nie płacić dłużnikom często pomagali pracodawcy, czy nowe rodziny. Zapominano o najważniejszym – że alimenty nie powinny być elementem wojny, i że powinny być przeznaczane na dziecko.

Kanwą do dyskusji były dwie historie – pierwsza dłużnika, który mimo braku zaległości z tytułu alimentów ma egzekucję komorniczą i druga matki dziecka, której komornik tytułem alimentów przelewa po kilka złotych. Tyle płaci pracodawca ojca dziecka.

Ponieważ czasu na decyzję coraz mniej – dzisiaj ostatnia część mojego poradnika dotyczącego tzw. małego ZUSu.

Magiczna data 8 stycznia 2019 r.

            Jeżeli prowadziłeś działalność gospodarczą przynajmniej 60 dni w 2018 r. i prowadzisz ją nadal od 1 stycznia 2019 r. czas na złożenie deklaracji masz tylko do 8 stycznia. Jeżeli złożysz ją po tym terminie to jedynym ratunkiem będzie złożenie razem z wnioskiem pisma o przywrócenie terminu na jego złożenie. Decyzja ZUS jest uznaniowa i w dużej mierze zależeć będzie od okoliczności przekroczenia terminu i długości opóźnienia w złożeniu deklaracji.

Jeżeli obecnie masz działalność zawieszoną, albo nie opłacasz składek na ZUS  z mocy ustawy (np. pobierasz zasiłek macierzyński lub rodzicielski) to do małego ZUSu możesz przystąpić przy odwieszeniu działalności oraz po skończeniu pobierania świadczenia.

Czy z małego ZUSu można zrezygnować?

Oczywiście. Płacenie składek w przedziale 30-60% podstawy wymiaru jest dobrowolne. Zawsze można powrócić do płacenia składek wyższych, czyli w przedziale 60-250% podstawy wymiaru, oznacza to jednak, że wyższe składki trzeba płacić już do końca roku.

Czyli nie ma możliwości żeby np. w styczniu zapłacić mały ZUS, w lutym od podstawy 60% lub wyższej, a w marcu wrócić do małego ZUSu.

Jak ZUS obliczy zasiłek np. chorobowy w przypadku płacenia obniżonych składek?

Zasady przyznawania i obliczania świadczeń nie ulegają zmianie. Najważniejsze jest przede wszystkim opłacanie składki na ubezpieczenie chorobowe, które dla przedsiębiorców jest dobrowolne.

 Żeby nie zagłębiać się w szczegóły:

Podstawę wymiaru zasiłku chorobowego przysługującego ubezpieczonemu niebędącemu pracownikiem stanowi przeciętny miesięczny przychód za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy.

Jeżeli zatem przez cały 2018 r. płaciłeś składki od podstawy 60%, a teraz będziesz płacić niższy ZUS i zachorujesz np. w marcu to podstawa wymiaru świadczenia będzie ustalana za miesiące: marzec 2018-luty 2019.

Oczywiście zastosowanie mają również pozostałe przepisy regulujące przyznawanie świadczeń przedsiębiorcom.

Jeszcze raz o wolnym zawodzie

O tym jak przepisy ubezpieczeń społecznych definiują wolny zawód pisałam już w pierwszej części poradnika, ale z racji mnóstwa pytań, zwłaszcza adwokatów wracam do tematu jeszcze raz.

Moim zdaniem i zdaniem ZUS osoby wykonujące zawód radcy prawnego, adwokata czy architekta jeżeli spełniają wymagania ustawy mogą korzystać z małego ZUSu bez przeszkód. Jeżeli ktoś nie ma jednak pewności to zawsze może wystąpić o interpretację indywidualną w swojej sprawie.

Kilka osób twierdziło, że nie mam racji wskazując na wyrok SN I UK 397/17 z dnia 21 listopada 2018r. Moim skromnym zdaniem wyrok ten niczego nie zmienia, a przede wszystkim nie dotyczy kwestii wysokości odprowadzanych składek zgodnie z ustawą o zmianie niektórych ustaw w celu obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne osób fizycznych i

wykonujących działalność gospodarczą na mniejszą skalę, a kwestii tego, czy przedsiębiorca będący adwokatem i mający ustalone prawo do renty powinien płacić składki na ubezpieczenie emerytalne dobrowolnie czy obowiązkowo.

Zajrzyj do pozostałych części poradnika:

Mały ZUS 2019 – poradnik cz.I

Mały ZUS 2019 – poradnk cz.II

mały Zus 2019

Po tym, jak udostępniłam pierwszą część poradnika dotyczącego tzw. małego ZUSu (pierwszą część poradnika znajdziesz tutaj) zalała mnie fala pytań i próśb o porady. Pytali starzy klienci, nowi klienci,  koleżanki po fachu pytały, dzwoniły księgowe …

Mały ZUS 2019
Temidajestkobieta.pl

Ponieważ temat jest „bardzo na czasie” i termin na decyzję o tym, czy korzystać z z małego ZUSu niebawem się kończy, postanowiłam więc nieco przyspieszyć prace nad kolejną częścią i ją opublikować już dzisiaj.

Mały ZUS 2019 – co zrobić, aby skorzystać z preferencji?

Jeżeli kontynuujesz działalność prowadzoną w 2018 r. i chcesz skorzystać z tej ulgi w 2019 r. na decyzję masz czas tylko do 8 stycznia br.

Do tego dnia musisz się wyrejestrować z dotychczasowych ubezpieczeń (formularz ZUS ZWUA) a jako datę wyrejestrowania wskazujesz 1.01.2019 r. oraz z tą samą datą należy zarejestrować się do ubezpieczeń społecznych na formularzu ZUS ZUA lub ZUA ZZA (gdy podlegasz tylko składce zdrowotnej).

UWAGA: zgłoszeń należy dokonać z nowymi kodami – 05 90, 05 92

Które składki ulegną zmniejszeniu?

W przypadku skorzystania z małego ZUSu przedsiębiorca zapłaci niższe składki emerytalne, rentowe, chorobowe oraz wypadkowe.

Wysokość składki zdrowotnej w 2019 r. będzie identyczna dla wszystkich przedsiębiorców.

ZUS zapyta o Twój przychód za 2018 r.

Jeżeli zgłosiłeś się do małych składek to musisz wiedzieć, że zgodnie z nowymi przepisami ZUS ma prawo zażądać od Ciebie  dokumentów potwierdzających wysokość rocznego przychodu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej?

Będziesz mieć dwa tygodnie na dostarczenie dokumentów. Jeżeli tego nie zrobisz ZUS powinien wydać decyzję ustalającą podstawę wymiaru składek w wysokości 60%, czyli bez żadnych ulg.

Czy mały ZUS wpłynie na wysokość pobieranych świadczeń?

Oczywiście, że wpłynie. Im mniejsza składka emerytalna jest odprowadza, tym mniejszą emeryturę będzie się pobierało. Sytuacja jest bardzo podobna do tej, w której przedsiębiorca korzysta z tzw. preferencyjnego ZUSu i również opłaca niższe składki.

Coś, kosztem czegoś. Chyba, że macie świadomość, że emerytury prognozowane przez ZUS przedsiębiorcom wystarczą tylko na przysłowiowe „waciki”.

 Jeżeli zdecydujesz się na opłacanie dobrowolnej składki chorobowej, to w przypadku otrzymania L4 ZUS wypłaci bardzo niski zasiłek chorobowy. Podobnie rzecz się ma do zasiłku macierzyńskiego. Jeżeli mama biznesmenka korzystała z małego ZUS to jej zasiłek również nie będzie wysoki. Jeżeli będzie niższy niż 1000 zł matka otrzyma wyrównanie świadczenia do tej kwoty.

Oczywiście tym wpisem nie wyczerpuję tematyki niskiego ZUS. Bądźcie zatem uważni – za kilka dni III część poradnika 😊

mały ZUS

Mały ZUS w Nowym Roku

Wielu przedsiębiorców z utęsknieniem czekało na 1 stycznia 2019 r., bo od tej daty będą mogli płacić tzw. mały ZUS. Nastąpiła rewolucja w przepisach dotyczących ubezpieczeń społecznych i od tego roku, przynajmniej dla niektórych wysokość składek została powiązana z przychodem.

Wszystko to dzięki ustawie z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą na mniejszą skalę. Tekst ustawy znajdziesz tutaj.

Mały ZUS – dla kogo?

Aby móc w tym roku płacić „mały ZUS” należy:

  1. prowadzić działalność gospodarczą na podstawie wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) lub innych przepisów szczególnych
  2. przychód z tytułu działalności gospodarczej w poprzednim roku kalendarzowym, jeśli była prowadzona przez cały rok, nie może przekroczyć trzydziestokrotności kwoty minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w grudniu poprzedniego roku.

O co chodzi z tym przychodem?

W grudniu 2018 r. minimalne wynagrodzenie wynosiło 2100 zł. Wysokość przychodu wyliczymy mnożąc 2100 zł x30, co daje nam 63 tysiące złotych.

Jednoosobowy przedsiębiorca wpisany do CEIDG, który w 2018 r. osiągnął przychód nie wyższy niż 63.000 zł może skorzystać z małego ZUSu.

Jeżeli ktoś prowadził działalność krócej wylicza przychód proporcjonalnie do okresu wykonywania działalności gospodarczej.

Kto nie będzie mógł opłacać małego ZUSu?

Ustawa niesie ze sobą pewne obwarowania.

I tak z jej dobrodziejstw nie będzie mógł i skorzystać przedsiębiorca, który:

  • w poprzednim roku (2018) prowadził działalność gospodarczą krócej niż 60 dni (podlegał ubezpieczeniom społecznym lub ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu prowadzenia tej działalności krócej niż 60 dni)
  • w poprzednim roku (2018) rozliczał się w formie karty podatkowej i korzystał ze zwolnienia sprzedaży od podatku VAT
  • spełnia warunki do opłacania „preferencyjnych składek”, tj. składek od zadeklarowanej kwoty nie niższej niż 30% minimalnego wynagrodzenia
  • wykonuje dla byłego bądź obecnego pracodawcy to co robił dla niego jako pracownik w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym.
  • w poprzednim roku prowadził także inną działalność  gospodarczą jako:
  • twórca, artysta,
  • osoba wykonująca wolny zawód,
  • wspólnik spółki jawnej, komandytowej, partnerskiej albo jednoosobowej spółki z o.o.,
  • osoba prowadząca publiczną lub niepubliczną szkołę, inną formę wychowania przedszkolnego, placówkę lub ich zespół.

Wolny zawód

Najwięcej kontrowersji po wejściu ustawy w życie budzi ustalenie kim jest przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą będący osobą wykonującą wolny zawód.

W powszechnym mniemaniu osobami wykonującymi wolne zawody są prawnicy: np. radcowie prawni czy adwokaci, lekarze czy architekci.

Tylko czy to o tych profesjach mówi ustawa?

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych definiuje wolne zawody posługując się odesłaniem do przepisów podatkowych:

„ Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się:

osobę prowadzącą działalność w zakresie wolnego zawodu:

a)  w rozumieniu przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne,

b)  z której przychody są przychodami z działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych”

(art. art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych);

Nie stosujemy więc definicji wolnego zawodu, którą odnajdziemy w kodeksie spółek handlowych!

Ustawa o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne tak definiuje wolny zawód:

wolny zawód – pozarolniczą działalność gospodarczą wykonywaną osobiście przez lekarzy, lekarzy stomatologów, lekarzy weterynarii, techników dentystycznych, felczerów, położne, pielęgniarki, tłumaczy oraz nauczycieli w zakresie świadczenia usług edukacyjnych polegających na udzielaniu lekcji na godziny, jeśli działalność ta nie jest wykonywana na rzecz osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej albo na rzecz osób fizycznych dla potrzeb prowadzonej przez nie pozarolniczej działalności gospodarczej, z tym że za osobiste wykonywanie wolnego zawodu uważa się wykonywanie działalności bez zatrudniania na podstawie umów o pracę, umów zlecenia, umów o dzieło oraz innych umów o podobnym charakterze osób, które wykonują czynności związane z istotą danego zawodu;

Jak widać definicja ta nie uwzględnia zawodów prawniczych.

Kolejne odesłanie  ustawy systemowej do określenia działalności jako takiej, z której przychody są przychodami z działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, gmatwa  nam rozwiązanie zagadki.

W ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych nie ma definicji wolnego zawodu, zatem ustawa systemowa w lit. b odsyła nas w próżnię (nie ma przepisu, do którego ustawa odsyła).

Dochodzimy więc do następującej konkluzji: jeżeli radca prawny lub adwokat w 2018 r. osiągnął przychód w wysokości 63.000 zł i nie obejmują go inne wyłączenia ustawowe, to w tym roku może korzystać z małego ZUSu.

Niedowiarkom polecam jeszcze lekturę wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie dotyczącego ubezpieczenia adwokatki –  z dnia 31.10.2012 r. (III AUa 291/12). Zacytuję jego krótki fragment:

Przepis art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy nie ma natomiast zastosowania do osób wykonujących wolny zawód w rozumieniu przyjętym w innych przepisach bądź też w poglądach doktryny lub orzecznictwa, który nie został wymieniony w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym. Przyjęcie zresztą wykładni prowadzącej do wyodrębnienia dwóch grup osób na podstawie pkt 3 ust. 6 art. 8 ustawy prowadzi również do wniosku, że ubezpieczona pozostaje poza zakresem tego przepisu, bo lit. b odsyła w próżnię.

500+

500+ znowu wykluczy dzieci samotnych rodziców – już w przyszłym roku, gdy wszyscy będziemy składać wnioski na okres 2019/2020. 

Generalnie uważam, że to świadczenie (wychowawcze z nazwy) strasznie dyskryminuje dzieci samotnych rodziców. I jedynaków. 

Dlaczego? 

Żeby dostać świadczenie na pierwsze dziecko lub jedynaka liczy się próg dochodowy, a samotni rodzice muszą do tego wyspowiadać się z alimentów (500+ nie dla tych, którzy są zgodni i płacą alimenty dobrowolnie) koniecznie przyznanych wyrokiem sądu (ugody sądowe na szczęście przepisy też uznają). 

Urzędnicy są do tego stopnia zafiksowani na alimenty, że nie chcieli przyznać świadczenia matce dwójki dzieci (500+ na drugie dziecko), która wcale nie była samotna, tylko nie miała ślubu z ojcem swoich dzieci.  Cała 4 mieszkała sobie zgodnie pod jednym dachem. Mimo to urzędniczka żądała uzupełnienia wniosku o wyrok zasądzający alimenty. Dopiero wniosek z moim pismem pomógł 🙂

W czym jest problem?

Ano w tym, że w przyszlym roku nie wzrosną progi dochodowe uprawniające do pobierania świadczenia na ierwsze dziecko. Nadal będzie to 800 zł na każdego członka rodziny, lub 1200 zł, gdy w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne. 

Wzrośnie za to pensja minimalna – do kwoty 2250 zł. 

Owszem, nie jest to kwota oszałamiająca, jednakże taka kwota oznacza, że kolejne rodziny wypadną ze świadczenia 500+. 

2250 zł brutto to w przypadku rodziny dwuosobowej (samotny rodzic wychowujący jedno dziecko) daje kwotę 806,62 zł na osobę. Limit przekroczpny o kilka złotych. To wystarczy by wyzucić ich z programu 500+, bo nie obowiązuje w nim zasada „złotówki za złotówkę). 

I przyznam szczerze, że nie zdziwi mnie wysyp aneksów do umów o pracę, bowiem wielu samotnych rodziców będzie wolało oficjalnie mieć 7/8 etatu i pensję mniejszą niż 2250 zł, aby otrzymać 500+.

Pytanie – czy w ten sposób trzeba szukać oszczędzności w budżecie????

Tak, prawnik od ZUS mówi Ci, że firma bez ZUS w naszym kraju jest możliwa. I to całkiem legalnie. 

Dzisiaj zajmiemy się tematem spółki z o.o., która do niedawna była najlepszym sposobem na uniknięcie płacenia daniny na ubezpieczenia społeczne. W internecie bardzo łatwo możecie znaleźć firmy, które to hasło przekuły w niezły biznes. No bo kto nie chciałby prowadzić firmy „taniej”? No każdy, albo prawie każdy. Ja też 😊

Oczywiście najlepiej przy rozpoczęciu działalności założyć ją jako spółkę z o.o.  Główny problem jest taki, że do tanga potrzeba dwojga, czyli musisz mieć wspólnika. Spółkę z o.o. w pewnych przypadkach można prowadzić jednoosobowo, ale wówczas trzeba płacić składki na ubezpieczenie społeczne do ZUS 😉, bo przepisy traktują takiego wspólnika jak osobę prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą.

Firma  za 600 zł miesięcznie?

Znajdziesz oferty, które mówią, że miesięczny koszt prowadzenia działalności w formie sp. z o.o. to ok. 600 zł.

To mit.

Zacznijmy od tego, że najpierw Ty i Twój wspólnik lub wspólnicy musicie mieć środki na kapitał zakładowy spółki, na koszty notarialne oraz KRS. Spółka musi prowadzić pełną księgowość, a cena usług księgowych często jest uzależniona od ilości generowanych przez firmę dokumentów. Im więcej, tym drożej. Cennik wynosi od 600 zł w górę 😉

Niepłacąc składek na ZUS tak naprawdę nie odkładasz na swoją emeryturę. Tak wiem, wiele osób nie wierzy, że dożyje do emerytury, a jeżeli dożyje to ZUS-u już nie będzie, bo system emerytalny padnie.

Kto zapłaci za Twoje leczenie?

Do kosztów obsługi bieżącej działalności spółki powinieneś „doliczyć” sobie abonament medyczny lub koszt ubezpieczenia medycznego. Pamiętaj, że przy poważnych zachorowaniach wiele pięknych prywatnych klinik, za leczenie w których płaci się naprawdę duże pieniądze przekaże pacjenta … do szpitala publicznego.

I tu zaczynają się schody. Jeżeli trafisz do publicznego szpitala, a nie jesteś w stanie zagrożenia zdrowia lub życia to za cały pobyt i leczenie zapłacisz z własnej kieszeni. O koszt leczenia upomni się u Ciebie NFZ.

Osoby nieubezpieczone nie płacą za leczenie tylko wówczas, gdy znajdą się w szpitalu w stanie zagrożenia zdrowia lub życia.

Podam Ci przykład: niedawno był u mnie Klient po pilną poradę. Jego córka rok temu wróciła z zagranicznego kontraktu, a wobec braku oficjalnego zatrudnienia nie miała odprowadzanych żadnych składek. Nie opłacała też dobrowolnej składki zdrowotnej.

W trybie nagłym trafiła do jednego z warszawskich szpitali. Żeby postawić diagnozę przeprowadzono specjalistyczne badania, w tym TK. Koszty leczenia mogą być bardzo duże.

Klient jako, że jest przedsiębiorcą pytał mnie, czy może wstecznie podpisać z córką umowę o pracę lub zlecenie i zgłosić ją teraz jako ubezpieczoną do ZUS.

Niestety,takie „numery” w ZUS nie przejdą, a o pozorności zatrudnienia pisałam na tym blogu już kilka razy.

Kontrola pracodawcy o pracownika

Żeby więc uniknąć takich problemów najrozsądniejszym rozwiązaniem jest zawarcie umowy dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego z NFZ. Warunki jakie musisz spełnić oraz listę niezbędnych dokumentów znajdziesz tutaj.

Zanim obejmie Cię umowa z NFZ musisz uiścić tzw. opłatę dodatkową, której wysokość jest uzależniona od długości przerwy w ubezpieczeniu i wynosi:

od 3miesięcy do roku – opłata dodatkowa wynosi 20% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki.

powyżej roku do 2 lat – opłata dodatkowa wynosi 50% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki.

powyżej 2lat do 5 lat – opłata dodatkowa wynosi 100% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki.

powyżej 5lat do 10 lat – opłata dodatkowa wynosi 150% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki.

powyżej 10 lat – opłata dodatkowa wynosi 200% dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki.

Oczywiście musisz opłacać także comiesięczną składkę, która obecnie wynosi 434,05 zł i zapewne wzrośnie w 2019 r.

I tu znowu wracamy do ZUS, bowiem tam, na specjalne konto będzie trzeba te składki na dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne opłacać. W terminie 7 dni od daty podpisania umowy z NFZ w oddziale ZUS właściwym dla swojego miejsca zamieszkania musisz złożyć druk ZUS ZZA z kodem tytułu ubezpieczenia 24 10 XX. Do tego dojdzie jeszcze składanie w ZUS deklaracji rozliczeniowych.

A to miała być firma bez ZUS, prawda? 😉 I miało być taniej!

Pamiętaj,że przy poważnym zachorowaniu jako osoba nieubezpieczona nie otrzymasz zasiłku chorobowego czy potem świadczenia rehabilitacyjnego, że o rencie z tytułu niezdolności do pracy nie wspomnę. ZUS nie wypłaci również zasiłku macierzyńskiego z tytułu urodzenia dziecka, ani zasiłku opiekuńczego, gdy będziesz się opiekować chorym domownikiem.

Dlatego powiem Ci, że wcale mnie nie dziwią „kombinacje” wspólników spółek z o.o. z zatrudnieniem na etat we własnej spółce (chodzi o kobiety i o mężczyzn też 😉) gdy wiedzą, że w mniej lub bardziej odległej przyszłości idą do szpitala na operację, planują ciążę lub już w niej są.

Ten post oczywiście nie pokazuje całego spektrum możliwości jakie daje prowadzenie spółki z o.o. Ale mam nadzieję pokazuje całkiem dobrze, że firma bez ZUS jest możliwa (można przeprowadzić optymalizację ubezpieczeń), ale czasami po prostu jest wygodniej te składki płacić.

Kto czyta blogi nie błądzi 😉

Kiedy ja zaczynałam przygodę z blogowaniem w 2010 r. prawniczych blogów było zaledwie kilka. Przez lata prawnicza blogosfera rozrosła się i chyba możemy spotkać blogi z każdej dziedziny prawa. Wśród tego gąszczu mogę polecić Wam do czytania te blogi:

  1.  blog Błażeja Sarzalskiego.  Błażeja znam osobiście i mogę go polecić jako fachowca od spółek, a zwłaszcza spółki z o.o. Jeżeli masz czas polecam Ci przeczytać zwłaszcza wpis o tym jak ZUS traktuje umowy o pracę „niemal jedynego” wspólnika sp. z o.o. To problem, z którym „zmagam się” również ja prowadząc Wasze sprawy przeciwko ZUS. Rejestracjaspolkizoo.pl 
  2. blog Anety Sieradzkiej, która zajmuje się prawem w transplantacji. Polecam Ci bardzo ciekawy wpis o świadczeniach, które przysługują osobom oczekującym na przeszczep, oraz tych po przeszczepie. Prawowtransplantacji.pl 

Ponieważ Temida Jest Kobietą polecę Ci jeszcze kilka innych blogów pisanych przez prawniczki. 

Ten, do którego często zaglądam to blog  mec. Agnieszki Swaczyny. Mec. Swaczyna zajmuje się prawem rodzinnym, jest chyba najlepszą specjalistką w Polsce w sprawach uprowadzeń rodzicielskich. Bezprawaanirusz.pl 

Mec. Marta Kopeć prowadzi bardzo ciekawego bloga o tym jak kulturalnie zwolnić pracownika. Polecam przeczytać zwłaszcza wpis o tym, czy można zwolnić pracownika za jego pobyt na zwolnieniu lekarskim. Jakzwolnicpracownika.pl 

Slowlaw.pl to młody blog prowadzony przez dwie prawniczki i dedykowany prawniczkom. Polecam go bo wiem, że wśród moich Czytelniczek jest też spora grupa koleżanek po fachu 🙂 Zajrzyjcie koniecznie na bloga dziewczyn – i przeczytajcie o tym czy praca może być pasją. 

Maluch+2019Czas jest nieubłagany, zostało jeszcze tylko 21 dni na złożenie wniosków o dofinansowanie w programie Maluch+2019. Zatem jeżeli jeszcze się zastanawiasz czy startować przeczytaj poniższy wpis i podejmij szybko decyzję 🙂 A jeżeli nie czytałeś pierwszej części wpisu informacyjnego – nadrób zaległości 🙂

Maluch+2019 – informacje cz.I

Wymagane dokumenty

Oczywiście skupiam się na dokumentach wymaganych przyb ofertach składanych w module 3 oraz 4 programu. Działania gmin celowo pomijam.

Moduł 3

Jeżeli w przyszłym roku będziesz budować żłobek lub klub dziecięcy lub też przebudowywać lokal to prócz oferty będziesz musiał przedłożyć program inwestycji (termin dostarczenia dokumentu ogłaszają na stronach swoich urzędów wojewodowie), tytuł prawny do lokalu, w którym ma być prowadzona opieka nad dziećmi. Wojewodowie mogą również wymagać od Ciebie złożenia opisu inwestycji, kalkulację kosztów wg wzoru zamieszczonego jako załcznik do ogłoszenia konkursowego.

Zamiast programu inwestycji wojewodowie mogą żądać opisu realizacji zadania. 

Potrzebny Ci będzie także tytuł prawny do lokalu, w którym ma być żłobek lub klub dziecięcy. Niezbędne jest złożenie kalkulacji kosztów oraz oferta według wzoru.

Osoby fizyczne muszą przedłożyć jeszcze zgodę na przetwarzanie danych osobowych – wzory są zamieszczane na stronach poszczególnych urzędów wojewódzkich.

W przypadku oferty składanej przez podmiot współpracujący z uczelnią wyższą wymagane jest także przedłożenie umowy o współpracy.

Moduł 4

W tym module prócz oferty należy przedłożyć kalkulację kosztów.

Osoby fizyczne muszą przedłożyć jeszcze zgodę na przetwarzanie danych osobowych – wzory są zamieszczane na stronach poszczególnych urzędów wojewódzkich.

W przypadku oferty składanej przez podmiot współpracujący z uczelnią wyższą wymagane jest także przedłożenie umowy o współpracy.

Jak widzicie dokumentów, które należy przedłożyć wraz z ofertą jest kilka. Brak niezbędnego dokumentu będzie dyskwalifikował naszą ofertę, zatem trzeba bardzo uważać przy składaniu wniosku.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, a chcesz wystartować w konkursie Maluch+2019 napisz na adres kancelaria@przyborowska.eu albo skrzystaj z formularza

Ulga na startIle kosztuje sprawa sądowa przeciwko ZUS, KRUS, ZER MSWiA i BESW?

To pytanie zadaje sobie chyba każdy adresat, który nie zgadza się z treścią otrzymanej od ZUS, KRUS, ZER MSWiA i BESW decyzji.

Dzisiaj na blogu wyjaśniam ile kosztuje odwołanie od decyzji i skierowanie sprawy do rozpatrzenia przez sąd, niezaleźnie od tego czy chodzi o emeryturę, rentę czy zasiłek.

Sprawa może kosztować Cię:

  1. 0 zł
  2. 30 zł
  3. 180 zł
  4. 300 zł
  5. tyle, ile zapłacisz za obsługę prawną wybranemu przez siebie pełnomocnikowi

Ad. 1 – tak, tak. To prawda. Odwołując się od decyzji organu nie musisz wydać ani złotówki na sprawę. Zgodnie z przepisami postępowanie przed sądami ubezpieczeń społecznych jest wolne od opłat. Jeżeli wygrasz i sprawa zakończy się na jednej instancji – nie zapłacisz nic.

Ad 2. Kwotę 30 zł opłaty sądowej nleży uiścić w przypadku składania apelacji od wyroku Sądu I instancji. Jeżeli Sąd nie uzna Twoich racji i podtrzyma decyzję w mocy masz prawo wnieść apelację. Brak opłaty jest brakiem formalnym skutkującym odrzuceniem apelacji.

Koszty zastępstwa procesowego

Ad 3. Tyle zapłacisz, jeżeli przegrasz sprawę w I instancji, a po stronie organu występował profejonalny pełnonomocnik – radca prawny. Sąd zasądzi od Ciebie, na rzecz organu 180 zł kosztów zastępstwa procesowego. O kosztach zastępstwa więcej przeczytasz w tym wpisie:

180 zł – tyle dostaniesz za to, że wynająłeś pełnomocnika do zaskarżenia decyzji ZUS

Ad. 4. Sprawa przeciwko ZUS, KRUS, ZER MSWiA oraz BESW może kosztować Cię 300 zł kosztów zastępstwa procesowego, jeżeli przegrasz sprawę w obu instancjach (albo w apelacji), a po stronie organu występował profejonalny pełnonomocnik. Koszty zastęstwa za II instancję to najczęściej 120 zł. Jeżeli to Ty wniosiłeś apelację, która została oddalona – do tego kosztu musisz dodać 30 zł opłaty sądowej z pkt. 2

Tu drobna uwaga: standardowe stawki kosztów zastępstwa procesowego wynoszą 180 zł i 120 zł (za I i II instancję). Sąd może jednak przyznać maksymalnie 6-krotność tej stawki. Przyznam jednak, że sądy zazwyczaj zasądzają stawki minimalne.

Co ważne – jeżeli to Ty wygrasz, a przed sądem reprezentował Cię radca prawny lub adwokat to sąd zasądzi takie kwoty na Twoją rzecz.

Ad. 5. Koszty zastępstwa, o których pisałam wyżej to stawki urzędowe, wynikające z rozporządzeń. Stawki są identyczne za pracę radców i adwokatów. Nie są to jednak stawki rynkowe i muszę przyznać, że Ministerstwo Sprawiedliwości nisko ceni naszą pracę. Sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych postrzegane są jako mało skomplikowane, stąd też często stronom odmawia się pełnomocnika z urzędu. Druga strona medalu jest też taka, że pełnomocnicy nie lubią takich „urzędówek”, bo wynagrodzenie jest niewspółmierne do włożonego nakładu pracy.

Honorarium

Zatem idąc do „prawnika od ZUS” czyli specjalisty z zakresu ubezpieczeń społecznych (wbrew pozorom nie jest nas aż tak wielu) musisz przygotować się, że zapłacisz więcej. Ile dokładnie i za co – to będzie regulowała Twoja umowa z prawnikiem (ustna lub pisemna).

Od razu rozwieję Twoje wątpliwości – nie, nie pobieram honorarium dopiero po wygranej, ani nie pracuję wyłącznie na tzw. procent od wygranej. Umawianie się wyłącznie na procent od wygranej jest u radców prawnych zakazane.

Tak jak wspomniałam wyżej wynagrodzenie prawnika reguluje umowa z Klientem. Na  łączne honorarium prócz standardowego wynagrodzenia mogą składać się  np. opłaty za koszty dojazdu na rozprawę (gdy  kancelaria pełnomocnika), koszty noclegu – jeżeli sprawa jest naprawdę daleko i trzeba się na nią wybrać już dzień przed, koszty stawiennictwa/reprezentacji na rozprawie, premia za wygraną.

Maluch+2019Maluch+2019 został ogłoszony wczoraj, dzisiaj zatem garść szczegółów dla wszystkich chętnych do zakładania miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 lub chętnych na dofinansowanie działania placówek w 2019 r.

Termin składania wniosków

Termin do składania wniosków upływa 28 grudnia 2018 r. Jest to termin zawity i nie może zostać przez wnioskującego przedłużony. Zatem jeżeli ktoś złoży wniosek po terminie, to nie zostanie on rozpatrzony. Co ważne termin 28 grudnia 2018 r. to termin w którym dokumenty muszą znaleźć się w Urzędzie Wojewódzkim właściwym dla miejsca działalności placówki. Nadanie tego dnia dokumentów pocztą nie zapewni zachowania terminu.

Sposób składania wniosków

Oferty należy składać na specjalnych formularzach (wzory formularzy są załącznikami do programu. Znajdziesz je tutaj. Składać je można w wersji papierowej oraz przez ePUAP.

Maluch+2019 – dla kogo?

Dwa pierwsze moduły dotyczą jednostek samorządu terytorialnego. Dofinansowanie w modułach 3 i 4 przeznaczone jest dla podmiotów innych niż jednostki samorządu terytorialnego; dofinansowanie dotyczy placówek prywatnych.

Wysokość dofinansowania

W module 3 – utworzenie miejsc opieki +możliwość dofinansowania do funkcjonowania nowej placówki: 10.000 zł na jedno nowo utworzone miejsce w żłobku lub klubie dzieciecym, 5.000 zł – w przypadku miejsca u dziennego opiekuna.

W module 4 – kwoty dofinansowania do funkcjonowania określone zostaną na etapie rozstrzygnięcia konkursu. Nadal warunkiem do przyznania dofinansowania jest pomniejszenie opłaty rodziców o otrzymaną z Malucha kwotę.

W obu przypadkach dofinansowanie może sięgać maksymalnie 80% kosztów utworzenia jednego miejsca lub zapewnienia jego funkcjonowania.

………………………………

Dostajemy zapytania czy przygotowujemy wnioski do Malucha. Tak, przygotowujemy, już od kilku lat, a właściciwie od pierwszej edycji konkursu.

Jeżeli ktoś chce wystartować, a nie wie jak się do tego przygotować – zapraszamy do współpracy.

Potrzebujesz porady? Zadzwoń!