Kto czyta blogi nie błądzi 😉

Kiedy ja zaczynałam przygodę z blogowaniem w 2010 r. prawniczych blogów było zaledwie kilka. Przez lata prawnicza blogosfera rozrosła się i chyba możemy spotkać blogi z każdej dziedziny prawa. Wśród tego gąszczu mogę polecić Wam do czytania te blogi:

  1.  blog Błażeja Sarzalskiego.  Błażeja znam osobiście i mogę go polecić jako fachowca od spółek, a zwłaszcza spółki z o.o. Jeżeli masz czas polecam Ci przeczytać zwłaszcza wpis o tym jak ZUS traktuje umowy o pracę „niemal jedynego” wspólnika sp. z o.o. To problem, z którym „zmagam się” również ja prowadząc Wasze sprawy przeciwko ZUS. Rejestracjaspolkizoo.pl 
  2. blog Anety Sieradzkiej, która zajmuje się prawem w transplantacji. Polecam Ci bardzo ciekawy wpis o świadczeniach, które przysługują osobom oczekującym na przeszczep, oraz tych po przeszczepie. Prawowtransplantacji.pl 

Ponieważ Temida Jest Kobietą polecę Ci jeszcze kilka innych blogów pisanych przez prawniczki. 

Ten, do którego często zaglądam to blog  mec. Agnieszki Swaczyny. Mec. Swaczyna zajmuje się prawem rodzinnym, jest chyba najlepszą specjalistką w Polsce w sprawach uprowadzeń rodzicielskich. Bezprawaanirusz.pl 

Mec. Marta Kopeć prowadzi bardzo ciekawego bloga o tym jak kulturalnie zwolnić pracownika. Polecam przeczytać zwłaszcza wpis o tym, czy można zwolnić pracownika za jego pobyt na zwolnieniu lekarskim. Jakzwolnicpracownika.pl 

Slowlaw.pl to młody blog prowadzony przez dwie prawniczki i dedykowany prawniczkom. Polecam go bo wiem, że wśród moich Czytelniczek jest też spora grupa koleżanek po fachu 🙂 Zajrzyjcie koniecznie na bloga dziewczyn – i przeczytajcie o tym czy praca może być pasją. 

Maluch+2019Czas jest nieubłagany, zostało jeszcze tylko 21 dni na złożenie wniosków o dofinansowanie w programie Maluch+2019. Zatem jeżeli jeszcze się zastanawiasz czy startować przeczytaj poniższy wpis i podejmij szybko decyzję 🙂 A jeżeli nie czytałeś pierwszej części wpisu informacyjnego – nadrób zaległości 🙂

Maluch+2019 – informacje cz.I

Wymagane dokumenty

Oczywiście skupiam się na dokumentach wymaganych przyb ofertach składanych w module 3 oraz 4 programu. Działania gmin celowo pomijam.

Moduł 3

Jeżeli w przyszłym roku będziesz budować żłobek lub klub dziecięcy lub też przebudowywać lokal to prócz oferty będziesz musiał przedłożyć program inwestycji (termin dostarczenia dokumentu ogłaszają na stronach swoich urzędów wojewodowie), tytuł prawny do lokalu, w którym ma być prowadzona opieka nad dziećmi. Wojewodowie mogą również wymagać od Ciebie złożenia opisu inwestycji, kalkulację kosztów wg wzoru zamieszczonego jako załcznik do ogłoszenia konkursowego.

Zamiast programu inwestycji wojewodowie mogą żądać opisu realizacji zadania. 

Potrzebny Ci będzie także tytuł prawny do lokalu, w którym ma być żłobek lub klub dziecięcy. Niezbędne jest złożenie kalkulacji kosztów oraz oferta według wzoru.

Osoby fizyczne muszą przedłożyć jeszcze zgodę na przetwarzanie danych osobowych – wzory są zamieszczane na stronach poszczególnych urzędów wojewódzkich.

W przypadku oferty składanej przez podmiot współpracujący z uczelnią wyższą wymagane jest także przedłożenie umowy o współpracy.

Moduł 4

W tym module prócz oferty należy przedłożyć kalkulację kosztów.

Osoby fizyczne muszą przedłożyć jeszcze zgodę na przetwarzanie danych osobowych – wzory są zamieszczane na stronach poszczególnych urzędów wojewódzkich.

W przypadku oferty składanej przez podmiot współpracujący z uczelnią wyższą wymagane jest także przedłożenie umowy o współpracy.

Jak widzicie dokumentów, które należy przedłożyć wraz z ofertą jest kilka. Brak niezbędnego dokumentu będzie dyskwalifikował naszą ofertę, zatem trzeba bardzo uważać przy składaniu wniosku.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, a chcesz wystartować w konkursie Maluch+2019 napisz na adres kancelaria@przyborowska.eu albo skrzystaj z formularza

Ulga na startIle kosztuje sprawa sądowa przeciwko ZUS, KRUS, ZER MSWiA i BESW?

To pytanie zadaje sobie chyba każdy adresat, który nie zgadza się z treścią otrzymanej od ZUS, KRUS, ZER MSWiA i BESW decyzji.

Dzisiaj na blogu wyjaśniam ile kosztuje odwołanie od decyzji i skierowanie sprawy do rozpatrzenia przez sąd, niezaleźnie od tego czy chodzi o emeryturę, rentę czy zasiłek.

Sprawa może kosztować Cię:

  1. 0 zł
  2. 30 zł
  3. 180 zł
  4. 300 zł
  5. tyle, ile zapłacisz za obsługę prawną wybranemu przez siebie pełnomocnikowi

Ad. 1 – tak, tak. To prawda. Odwołując się od decyzji organu nie musisz wydać ani złotówki na sprawę. Zgodnie z przepisami postępowanie przed sądami ubezpieczeń społecznych jest wolne od opłat. Jeżeli wygrasz i sprawa zakończy się na jednej instancji – nie zapłacisz nic.

Ad 2. Kwotę 30 zł opłaty sądowej nleży uiścić w przypadku składania apelacji od wyroku Sądu I instancji. Jeżeli Sąd nie uzna Twoich racji i podtrzyma decyzję w mocy masz prawo wnieść apelację. Brak opłaty jest brakiem formalnym skutkującym odrzuceniem apelacji.

Koszty zastępstwa procesowego

Ad 3. Tyle zapłacisz, jeżeli przegrasz sprawę w I instancji, a po stronie organu występował profejonalny pełnonomocnik – radca prawny. Sąd zasądzi od Ciebie, na rzecz organu 180 zł kosztów zastępstwa procesowego. O kosztach zastępstwa więcej przeczytasz w tym wpisie:

180 zł – tyle dostaniesz za to, że wynająłeś pełnomocnika do zaskarżenia decyzji ZUS

Ad. 4. Sprawa przeciwko ZUS, KRUS, ZER MSWiA oraz BESW może kosztować Cię 300 zł kosztów zastępstwa procesowego, jeżeli przegrasz sprawę w obu instancjach (albo w apelacji), a po stronie organu występował profejonalny pełnonomocnik. Koszty zastęstwa za II instancję to najczęściej 120 zł. Jeżeli to Ty wniosiłeś apelację, która została oddalona – do tego kosztu musisz dodać 30 zł opłaty sądowej z pkt. 2

Tu drobna uwaga: standardowe stawki kosztów zastępstwa procesowego wynoszą 180 zł i 120 zł (za I i II instancję). Sąd może jednak przyznać maksymalnie 6-krotność tej stawki. Przyznam jednak, że sądy zazwyczaj zasądzają stawki minimalne.

Co ważne – jeżeli to Ty wygrasz, a przed sądem reprezentował Cię radca prawny lub adwokat to sąd zasądzi takie kwoty na Twoją rzecz.

Ad. 5. Koszty zastępstwa, o których pisałam wyżej to stawki urzędowe, wynikające z rozporządzeń. Stawki są identyczne za pracę radców i adwokatów. Nie są to jednak stawki rynkowe i muszę przyznać, że Ministerstwo Sprawiedliwości nisko ceni naszą pracę. Sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych postrzegane są jako mało skomplikowane, stąd też często stronom odmawia się pełnomocnika z urzędu. Druga strona medalu jest też taka, że pełnomocnicy nie lubią takich „urzędówek”, bo wynagrodzenie jest niewspółmierne do włożonego nakładu pracy.

Honorarium

Zatem idąc do „prawnika od ZUS” czyli specjalisty z zakresu ubezpieczeń społecznych (wbrew pozorom nie jest nas aż tak wielu) musisz przygotować się, że zapłacisz więcej. Ile dokładnie i za co – to będzie regulowała Twoja umowa z prawnikiem (ustna lub pisemna).

Od razu rozwieję Twoje wątpliwości – nie, nie pobieram honorarium dopiero po wygranej, ani nie pracuję wyłącznie na tzw. procent od wygranej. Umawianie się wyłącznie na procent od wygranej jest u radców prawnych zakazane.

Tak jak wspomniałam wyżej wynagrodzenie prawnika reguluje umowa z Klientem. Na  łączne honorarium prócz standardowego wynagrodzenia mogą składać się  np. opłaty za koszty dojazdu na rozprawę (gdy  kancelaria pełnomocnika), koszty noclegu – jeżeli sprawa jest naprawdę daleko i trzeba się na nią wybrać już dzień przed, koszty stawiennictwa/reprezentacji na rozprawie, premia za wygraną.

Maluch+2019Maluch+2019 został ogłoszony wczoraj, dzisiaj zatem garść szczegółów dla wszystkich chętnych do zakładania miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 lub chętnych na dofinansowanie działania placówek w 2019 r.

Termin składania wniosków

Termin do składania wniosków upływa 28 grudnia 2018 r. Jest to termin zawity i nie może zostać przez wnioskującego przedłużony. Zatem jeżeli ktoś złoży wniosek po terminie, to nie zostanie on rozpatrzony. Co ważne termin 28 grudnia 2018 r. to termin w którym dokumenty muszą znaleźć się w Urzędzie Wojewódzkim właściwym dla miejsca działalności placówki. Nadanie tego dnia dokumentów pocztą nie zapewni zachowania terminu.

Sposób składania wniosków

Oferty należy składać na specjalnych formularzach (wzory formularzy są załącznikami do programu. Znajdziesz je tutaj. Składać je można w wersji papierowej oraz przez ePUAP.

Maluch+2019 – dla kogo?

Dwa pierwsze moduły dotyczą jednostek samorządu terytorialnego. Dofinansowanie w modułach 3 i 4 przeznaczone jest dla podmiotów innych niż jednostki samorządu terytorialnego; dofinansowanie dotyczy placówek prywatnych.

Wysokość dofinansowania

W module 3 – utworzenie miejsc opieki +możliwość dofinansowania do funkcjonowania nowej placówki: 10.000 zł na jedno nowo utworzone miejsce w żłobku lub klubie dzieciecym, 5.000 zł – w przypadku miejsca u dziennego opiekuna.

W module 4 – kwoty dofinansowania do funkcjonowania określone zostaną na etapie rozstrzygnięcia konkursu. Nadal warunkiem do przyznania dofinansowania jest pomniejszenie opłaty rodziców o otrzymaną z Malucha kwotę.

W obu przypadkach dofinansowanie może sięgać maksymalnie 80% kosztów utworzenia jednego miejsca lub zapewnienia jego funkcjonowania.

………………………………

Dostajemy zapytania czy przygotowujemy wnioski do Malucha. Tak, przygotowujemy, już od kilku lat, a właściciwie od pierwszej edycji konkursu.

Jeżeli ktoś chce wystartować, a nie wie jak się do tego przygotować – zapraszamy do współpracy.

Maluch+2019

Czekaliśmy i jest – Maluch+2019 ogłoszony 🙂

Termin składania zgłoszeń to 28 grudnia 2018 r. Data trochę niefortunna, bo międzyświąteczna, ale zawsze dokumenty można złożyć wcześniej 😉

Moduły 3 i 4 w nowej edycji Maluch+2019 przeznaczone są dla placówek niepublicznych –  odpowiednio na utworzenie nowych miejsc opieki oraz ich funkcjonowanie (lub same utworzenie miejsc); .oraz na zapewnienie funkcjonowania miejsc opieki.

Więcej o samym konkursie napiszę niebawem.

Jeżeli macie ochotę założyć żłobek, klub dziecięcy albo zatrudnić dziennego opiekuna ale nie wiecie jak się do tego zabrać, potrzebne jest Wam wsparcie – napiszcie! Chcecie startować w programie Maluch+ 2019? Napiszcie!

żłobki w WarszawieTak tak, zachęcam – zakładajcie żłobki w Warszawie!

A dlaczego akurat w stolicy?

Powody są co najmniej trzy:

  1. nadal brakuje miejsc opieki nad dziećmi do lat 3, a nowe placówki nie mają problemu ze znalezieniem podopiecznych
  2. prezydent Rafał Trzaskowski ogłosił, że od września 2019 r. żłobki dla maluchów będą bezpłatne
  3. będzie można zdobyć dofinansowanie na tworzenie miejsc opieki oraz dofinansowanie na ich funkcjonowanie w ramach programu Maluch+2019

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej nowy prezydent stolicy zapowiedział, że żłobki w Warszawie już od września 2019 r. będą darmowe dla wszystkich dzieci. Mimo, że moja młodsza córka na taką darmową placówkę się nie załapie (we wrześniu 2019 r. będzie miała 2,5 roku i pewnie będzie szła do przedszkola, choć kto wie…) to bardzo się z tej zapowiedzi cieszę.

Prezydent zapowiedział, że miasto będzie dopłacało do żłobków prywatnych, co oznacza, że warto będzie startować w przetargu. Prywatny żłobek z miejskim dofinansowaniem powinien cieszyć się popularnością 🙂

A jeżeli do tego dołożyć wsparcie w ramach programu Maluch + 2019 otwarcie nowego żłobka może być samą przyjemnością 🙂

Nabór wniosków w Maluchu ma startować niebawem.

Maluch+2019 – czekamy na rozpoczęcie:-)

Powiem Wam w sekrecie, że sama chętnie otworzyłabym żłobek, żłobek montessori 🙂

Jeżeli macie ochotę założyć żłobek, ale nie wiecie jak się do tego zabrać, potrzebne jest Wam wsparcie – napiszcie! Chcecie startować w programie Maluch+? Napiszcie!

Nieterminowowa wypłata świadczenia – czy ZUS zawsze wypłaci odsetki?

Temat odsetek od ZUS w przypadku nieterminowej wypłaty świadczenia jest jednym z najchęniej szukanych na Temidajestkobieta.pl. Dla przypomnienia warto choćby przeczytać sobie ten wpis:

ZUS zapłaci odsetki od świadczenia przyznanego wyrokiem sądu

 

A dzisiaj krótki opis sprawy, która zakończyła się oddaleniem apelacji ZUS od wyroku zasądzającego odsetki od ZUS dla mojej Klientki. Wyrok jest prawomocny.

W odpowiedzi na odwołanie oraz w apelacji ZUS podnosił, że nie pozostawał w zwłoce z wypłatą świadczenia, bowiem wypłacił je  w ciągu 30 dni od otrzymania z Sądu Apelacyjnego wyroku z uzasadnieniem oraz akt , w sprawie o podleganie ubezpieczeniom społecznym.

Historia:

Klientka w 2014 r. będąc w ciąży odwiesiła wcześniej prowadzoną działalność i rozpoczęła jej wykonywanie. Po kilku miesiącach urodziła dziecko. ZUS zakwestionował wypłatę zasiłku macierzyńskiego, twierdząc, że działalność była fikcyjna. Sąd Okręgowy uznał decyzję ZUS za nieprawidłową i zmienił ją. Sąd Apelacyjny oddalił apelacje ZUS jako oczywiście bezzasadną. (na marginesie – firma działa nadal i ma się świetnie). Wyrok Sądu II instancji, który jest natychmiast prawomocny, zapadł w listopadzie 2016 r. ZUS wystąpił o uzasadnienie wyroku i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Otrzymał go w marcu 2017 r. (ach te sądy…) i w ciągu 30 dni od otrzymania wyroku wypłacił zaległe świadczenia obejmujące 09.2014-09.2015 r.

Czyli zamiast w listopadzie 2016 r. zapłacił w kwietniu 2017 r. Bez odsetek.

Na nasze pismo dlaczego świadczenie wypłacono bez odsetek ZUS twierdził, że nie był w zwłoce i całe świadczenie wypłacił terminowo, bowiem wyrok SA był ostatnią przesłanką do wypłaty zasiłku macierzyńskiego. Księgowa wyliczyła nam, że odsetki to ok. 10.500 zł. Niezła kwota, prawda?

Wystąpiłam więc do ZUS o wydanie  decyzji (tym razem w sprawie odsetek) i sprawa trafiła do Sądu Rejonowego we wrześniu 2017 r. Zakończyła się po 13-stu miesiącach, naszym pełnym sukcesem. Zakończyłaby się kilka miesięcy wcześniej, ale ZUS szedł w zaparte i złożył półtorastronicową apelację.

Pełnomocnik ZUS tłumaczył, że ZUS nie mógł wcześniej wypłacić zaległego zasiłku…. bo nie dysponował wyrokiem sądu z uzasadnieniem.

Bardzo mi się podobało to, co powiedział Sędzia ogłaszający wyrok apelacyjny w sprawie  o odsetki: że gdyby rzeczywiście tak było, że ZUS powinien wypłacać świadczenie dopiero po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem, to wystarczyłoby o ten wyrok nie wystąpić. ZUS nie ma wyroku, czyli nie płaci 😉 Proste prawda? Ale prawo w Polsce tak nie działa. Tak więc odsetki należą się za każdy dzień  opóźnienia – do momentu zapłaty świadczenia, czyli do kwietnia 2017 r.

Jest to przykład tzw. „sprawy po sprawie”, gdzie po wygranej „głównej” (w tym przypadku przesądzono podleganie ubezpieczeniom społecznym i dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu) dalej „walczymy” z ZUS.

Powiem Wam jeszcze jedno – myślę, że gdyby przynajmniej połowa z ubezpieczonych, która  dostała swoje świadczenie z opóźnieniem walczyłaby o odsetki to ZUS może zacząłby je regularnie płacić.

 

 

Maluch+2019

Maluch+2019 zgodnie z zapowiedziami minister Rafalskiej ma ruszyć już w tym miesiącu. Wszyscy zainteresowani wsparciem na utworzenie i funkcjonowanie miejsc opieki nad dziećmi do lat trzech niecierpliwie czekają na jego  ogłoszenie. Do wykorzystania ma być pula 450 mln zł. Ile z tej kwoty trafi do placówek niepublicznych? To się okaże dopiero po ogłoszeniu wyników.

Informacja dla rodziców maluchów – namawiajcie placówki, do których uczęszczają Wasze dzieci do startu w programie wspracia Maluch+2019. Dzięki temu to Wy ostatecznie zapłacicie mniej za pobyt Waszej pociechy w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna.

Chciałbyś startować w Maluch+2019? Potrzebujesz wsparcia? Napisz:

Ciąża na urlopie wychowawczym

Ciąża na urlopie wychowawczym

Tym wpisem inaguruję nowy cykl wpisów na  blogu Temidajestkobieta.pl – Prawo dla mam 🙂 W przyszłości pojawi się podobny cykl na blogu MedycznePrawo.pl

Tymczasem dzisiaj – ciąża na urlopie wychowawczym.

Często życie się tak układa, że mama będąca na urlopie wychowawczym zachodzi w kolejną ciążę.  Wówczas pada sporo pytań:

  1. czy jestem ubezpieczona i dostanę zasiłek macierzyński?
  2. czy muszę wrócić do pracy?
  3. czy mogę wziąć zwolnienie lekarskie?
  4. kiedy muszę powiedzieć pracodawcy o ciąży?

Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości – mama przebywająca na urlopie wychowawczym jest ubezpieczona i ma prawo do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego.

Zatem po urodzeniu dziecka nabędzie prawo do zasiłku macierzyńskiego. Ciąża na urlopie wychowawczym w ubezpieczeniu nic nie zmienia.

Mama w kolejnej ciąży może wybrać – albo pozostanie na urlopie wychowawczym do porodu, albo powrót do pracy.

Jeżeli wybierze pozostanie na urlopie wychowawczym to musi pamiętać, że urodzenie dziecka będzie się wiązało wyłącznie z zasiłkiem macierzyńskim. Mama musi pamiętać, że nie da się być na dwóch urlopach jednocześnie i urlop wychowawczy „skonsumuje” macierzyński, jeżeli obejmuje okres dłuższy niż urlop macierzyński i rodzicielski łącznie. Urodzenie dziecka nie przerywa bowiem urlopu wychowawczego.

Przykład: jesteś na urlopie wychowawczym do 31.12.2019 r. Urodziłaś kolejne dziecko 5.11.2018 r. Za okres od 5.11.2018 do 3.11.2019 r. będą Ci przysługiwały wyłącznie świadczenia i nadal będziesz przebywać na urlopie wychowawczym.

Wysokość świadczenia

Oczywiście aby otrzymać zasiłek macierzyński o urodzeniu dziecka musisz powiadomić pracodawcę, przedstawić mu akt urodzenia dziecka oraz złożyć wniosek dotyczący długości poierania świadczenia oraz jego wysokości. Wszystko zależy od tego, czy zdecydujesz się od razu także na zasiłek macierzyński przypadający za okres odpowiadający urlopowi rodzicielskiemu. Możesz również zdecydować czy przez cały okres będziesz otrzymywała świadczenie w wysokości 80% podstawy wymiaru czy przez pierwsze pół roku – świadczenie w wysokości 100% podstawy wymiaru, a drugie pół – 60%.

Druga możliwość to przerwanie urlopu wychowawczego i powrót do pracy. Ale o tym już w kolejnym wpisie z serii Prawo dla mam. 🙂

Poczta PolskaZawsze mi się wydawało, że Poczta Polska doręcza adresatom przesyłki pocztowe. Otoż nie. Mnie od dłuższego czasu listonosz przynosi …. awiza na przesyłki sądowe.

Wszystko zaczęło się od tego, że listonosz pojawiał się u nas raz na 10, 14 dni i zasypywał mnie morzem przesyłek. Doszło do tego, że list polecony priorytetowy od klientki (z ważnymi dokumentami) dotarł do mnie – uwaga – po trzech tygodniach! Oczywiście nagminne było pozostawianie awiz w godzinach pracy.

Po rozmowie z „panią kierowniczką” w placówce okazało się, że skarg było tak dużo, że listonosz już nie pracuje. Przyszedł nowy. I ze zdumieniem odkryłam, że przestaliśmy otrzymywać przesyłki z sądów. Zero, w skrzynce same awiza, powtórnej awizacji brak. Co więcej awiza nie zawierały wszystkich przesyłek i zawierały (zawieraj nadal – patrz obrazek- tylko części numerów przesyłek).

Żeby taką przesyłkę wydać listonosz posługuje się tabletem, z programem, który generuje elektroniczne potwierdzenia odbioru przesyłki sądowej przez adresata lub domownika odbierającego przesyłkę.

Któregoś dnia zapytałam „naszego” listonosza dlaczego w skrzynce ciągle znajduję awiza na listy sądowe, skoro doręcza mi wszystkie inne. Odparł z rozbrajającą szczerością, że „listy tabletowe” nosi inny kolega, który tablet ma. Jego w tablet nie wyposażono, ani nie zrobiono mu przeszkolenia. Kolega z tabletem znalazł sobie sposób i zamiast doręczać przesyłki, wrzucał awiza.

I teraz najlepsze – mój sympatyczny listonosz razem ze zwykłymi przesyłkami poleconymi zaczął doręczać mi…. awiza od kolegi!

Zobaczmy, co mówi Regulamin Świadczenia Usług Powszechnych z 2016 (to aktualny regulamin Poczty Polskiej)

§ 24
1. W przypadku stwierdzenia nieobecności adresata lub innych osób uprawnionych
do odbioru przesyłki rejestrowanej, doręczający:
1) pozostawia w skrzynce oddawczej adresata lub jeśli nie jest to możliwe w inny sposób
nie naruszający przepisów prawa, sporządzone na odpowiednim formularzu, zawiadomienie
o próbie jej doręczenia wraz z informacją o terminie odbioru i adresie placówki oddawczej, w której
przesyłka jest przechowywana. W przypadku pozostawienia zawiadomienia o próbie doręczenia
przesyłki pocztowej w innym miejscu niż skrzynka oddawcza adresata, miejsce pozostawienia
odnotowywane jest na przesyłce pocztowej,

§ 26
1. W przypadku niezgłoszenia się adresata lub innych uprawnionych osób po odbiór przesyłki rejestrowanej,
następnego dnia po upływie 7-dniowego terminu odbioru wskazanego w pierwszym zawiadomieniu,
powtórnie zawiadamia się adresata o możliwości odbioru przesyłki:
1) pozostawiając w skrzynce oddawczej adresata albo jeśli nie jest to możliwe w inny nie naruszający
przepisów prawa sposób, sporządzone na odpowiednim formularzu zawiadomienie o terminie
odbioru i adresie placówki oddawczej, w której przesyłka jest przechowywana. W przypadku
pozostawienia zawiadomienia o próbie doręczenia przesyłki pocztowej w innym miejscu niż skrzynka
oddawcza adresata, miejsce pozostawienia odnotowywane jest na przesyłce pocztowej, albo
2) w formie elektronicznej (SMS, e-mail), wskazując numer przesyłki, termin jej odbioru oraz adres
placówki oddawczej, w której jest ona przechowywana, jeżeli adresat złożył w placówce oddawczej
żądanie, o którym mowa w § 31 ust. 3, o otrzymywaniu zawiadomień w formie elektronicznej.
2. W przypadku, gdy adresat lub inna uprawniona osoba nie zgłosi się po odbiór przesyłki rejestrowanej
w terminie 14 dni, licząc od dnia następnego po pozostawieniu pierwszego zawiadomienia, następuje
zwrot przesyłki do nadawcy.

Ani słowa o doręczaniu awiz. Poczta Polska ma więc nową usługę – doręczanie pierwszego awiza do rąk własnych.

Poprzednio, gdy irytował mnie sposób doręczania przesyłek sądowych napisałam ten post:

List otwarty do prezesa INTEGER.PL Spółka Akcyjna

Na który dostałam odpowiedź,  telefon od dyrektorki oddziału, a potem kwiaty od doręczyciela:

Odpowiedź na mój list otwarty – List od Prezesa Rafała Brzoski

I wiecie co, z ciekawości zerknęłam okiem na specyfikację przetargu z 2016 r,. który ogłosiło Ministerstwo Sprawiedliwości na Świadczenie usług pocztowych, w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe i aktów wykonawczych, w obrocie krajowym i zagranicznym na rzecz Ministerstwa Sprawiedliwości w zakresie: przyjmowania i doręczenia przesyłek pocztowych, ich zwrotów oraz odbioru z siedzib zamawiającego świadczonych przez 5 dni w tygodniu od poniedziałku do piątku: okazało się, że uczestnicy przetargu składali wyłącznie oświadczenia, że posiadają odpowiedni personel do wykonania usługi.

Wątpię, czy mój post wywoła w Poczcie Polskiej poruszenie. A szkoda. Przesyłki sądowe to nie paczka od cioci z Chicago. To bardzo ważne przesyłki, a w przypadku braku awizo nawet nie wiemy, że mamy coś do odebrania. List wraca do sądu z fałszywą informacją, o podwójnej awizacji (fałszywą, bo ja nie otrzymuję drugiego awiza), powodującą tzw. doręczenie zastępcze. Najgorsze jest to, że nie mamy dowodu na brak doręczenia przesyłki, czy pozostawienia awiza przez listonosza. Tak naprawdę profesjonalni pełnomocnicy, żeby ustrzec się negatywnych konsekwencji kiepskiego wykonywania usługi przez Pocztę Polską powinni otwierać skrzynki pocztowe w obecności notariusza spisującego protokół z otwarcia i zawartości skrzynki.

Potrzebujesz porady? Zadzwoń!