Nieterminowowa wypłata świadczenia – czy ZUS zawsze wypłaci odsetki?

Temat odsetek od ZUS w przypadku nieterminowej wypłaty świadczenia jest jednym z najchęniej szukanych na Temidajestkobieta.pl. Dla przypomnienia warto choćby przeczytać sobie ten wpis:

ZUS zapłaci odsetki od świadczenia przyznanego wyrokiem sądu

 

A dzisiaj krótki opis sprawy, która zakończyła się oddaleniem apelacji ZUS od wyroku zasądzającego odsetki od ZUS dla mojej Klientki. Wyrok jest prawomocny.

W odpowiedzi na odwołanie oraz w apelacji ZUS podnosił, że nie pozostawał w zwłoce z wypłatą świadczenia, bowiem wypłacił je  w ciągu 30 dni od otrzymania z Sądu Apelacyjnego wyroku z uzasadnieniem oraz akt , w sprawie o podleganie ubezpieczeniom społecznym.

Historia:

Klientka w 2014 r. będąc w ciąży odwiesiła wcześniej prowadzoną działalność i rozpoczęła jej wykonywanie. Po kilku miesiącach urodziła dziecko. ZUS zakwestionował wypłatę zasiłku macierzyńskiego, twierdząc, że działalność była fikcyjna. Sąd Okręgowy uznał decyzję ZUS za nieprawidłową i zmienił ją. Sąd Apelacyjny oddalił apelacje ZUS jako oczywiście bezzasadną. (na marginesie – firma działa nadal i ma się świetnie). Wyrok Sądu II instancji, który jest natychmiast prawomocny, zapadł w listopadzie 2016 r. ZUS wystąpił o uzasadnienie wyroku i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Otrzymał go w marcu 2017 r. (ach te sądy…) i w ciągu 30 dni od otrzymania wyroku wypłacił zaległe świadczenia obejmujące 09.2014-09.2015 r.

Czyli zamiast w listopadzie 2016 r. zapłacił w kwietniu 2017 r. Bez odsetek.

Na nasze pismo dlaczego świadczenie wypłacono bez odsetek ZUS twierdził, że nie był w zwłoce i całe świadczenie wypłacił terminowo, bowiem wyrok SA był ostatnią przesłanką do wypłaty zasiłku macierzyńskiego. Księgowa wyliczyła nam, że odsetki to ok. 10.500 zł. Niezła kwota, prawda?

Wystąpiłam więc do ZUS o wydanie  decyzji (tym razem w sprawie odsetek) i sprawa trafiła do Sądu Rejonowego we wrześniu 2017 r. Zakończyła się po 13-stu miesiącach, naszym pełnym sukcesem. Zakończyłaby się kilka miesięcy wcześniej, ale ZUS szedł w zaparte i złożył półtorastronicową apelację.

Pełnomocnik ZUS tłumaczył, że ZUS nie mógł wcześniej wypłacić zaległego zasiłku…. bo nie dysponował wyrokiem sądu z uzasadnieniem.

Bardzo mi się podobało to, co powiedział Sędzia ogłaszający wyrok apelacyjny w sprawie  o odsetki: że gdyby rzeczywiście tak było, że ZUS powinien wypłacać świadczenie dopiero po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem, to wystarczyłoby o ten wyrok nie wystąpić. ZUS nie ma wyroku, czyli nie płaci 😉 Proste prawda? Ale prawo w Polsce tak nie działa. Tak więc odsetki należą się za każdy dzień  opóźnienia – do momentu zapłaty świadczenia, czyli do kwietnia 2017 r.

Jest to przykład tzw. „sprawy po sprawie”, gdzie po wygranej „głównej” (w tym przypadku przesądzono podleganie ubezpieczeniom społecznym i dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu) dalej „walczymy” z ZUS.

Powiem Wam jeszcze jedno – myślę, że gdyby przynajmniej połowa z ubezpieczonych, która  dostała swoje świadczenie z opóźnieniem walczyłaby o odsetki to ZUS może zacząłby je regularnie płacić.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Potrzebujesz porady? Zadzwoń!