kontrola ZUS

Kontrola ZUS to temat, który na blogu przewijał się przez lata kilka razy. Wcześniejsze posty przeczytasz tutaj.

Obecnie ZUS prowadzi zmasowane kontrole przedsiębiorczyń, które w trakcie prowadzenia działalności pobrały kilka zasiłków, bo w przeciągu kilku lat urodziły np. dwoje czy troje dzieci. Weryfikacji podlegają dokumenty do 2014 r. włącznie, choć znam przypadki kobiet, którym ZUS nakazuje przedstawiać dokumenty również z lat wcześniejszych .

ZUS sprawdza:

  1. czy działalność nie była pozorna i założona wyłącznie w celu otrzymania świadczeń. Jeżeli zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do wykluczenia z ubezpieczeń to
  2. ZUS prześwietla okresy pobierania zasiłków chorobowych i opiekuńczych i sprawdza czy nie ma podstaw do odebrania wypłaconych świadczeń.

Ostatnio ZUS często kontroluje adwokatki i radczynie prawne. Artykuł o tym napisała Katarzyna Nowosielska. W tekście znajdziecie moje rady, jak należy się zachować, gdy ZUS zacznie sprawdzać Waszą firmę.

ZUS sprawdza czy młode adwokatki nie wyłudzają świadczeń

Wczoraj dowiedziałam się bardzo ciekawej rzeczy o tym jak działa konkurencja. Przyszła do mnie klientka, po poradę związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej i ZUSem. Od słowa do słowa powiedziała mi, że na pewnej grupie na Facebooku kobiety prowadzące działalność gospodarczą mnie sobie polecają jako „prawniczkę od ZUS”, zwłaszcza teraz, kiedy ZUS prowadzi zmasowane kontrole. Zaciekawiło mnie to, ponieważ tej grupy nie znałam i nie widziałam. Klientka pokazała mi ją na swoim telefonie i wysłała mi do niej zaproszenie. Jako, że zaproszenie nie doszło wieczorem dostałam od klientki linka do tej grupy.

Po kliknięciu zobaczyłam to:

konkurencja

Grupa jest otwarta i teoretycznie dostępna dla wszystkich. Ale dla mnie nie. Okazało się, że jestem zablokowana i nie mam dostępu do tej grupy!

Wychodzi na to, że konkurencja się mnie obawia i prewencyjnie mnie zablokowała 😉 (grupę prowadzi jakaś firma, która oferuje szeroko pojęte usługi związane z ZUS).

Pozostaje mi tylko konkurencję pozdrowić 🙂 i powiedzieć, że w sumie to mi miło, że się mnie „boją”.

Grupa Temida Jest Kobietą – wszystko o ubezpieczeniach społecznych i ZUS

I nawet muszę konkurencji podziękować, bo cała ta historia stała się impulsem do tego, żeby na Facebooku stworzyć grupę Temida Jest Kobietą – wszystko o ubezpieczeniach społecznych i ZUS.

Grupa jest otwarta i nikogo prewencyjnie nie będę banować! Właśnie powstała, więc wszystkich chętnych zapraszam do zamieszczania postów, pytań i dyskutowania 🙂

Zapraszam zwłaszcza facebookowiczów, z grupy konkurencji!

Do zobaczenia na grupie na FB 🙂

cywilna emerytura dla emeryta wojskowego

Nie milkną nadal echa ubiegłotygodniowego wyroku SN w sprawie emeryta wojskowego ubiegającego się o dodatkową cywilną emeryturę.

Dlaczego to orzeczenie jest ważne dla wszystkich emerytów mundurowych, którzy przez lata opłacali składki w systemie powszechnym (z umów o pracę, zlecenie czy prowadząc własną działalność gospodarczą), a wolno im pobierać tylko jedno świadczenie?

Kluczowy rok 1999

Reforma emerytalna sprawiła, że inaczej oblicza się i wypłaca emerytury żołnierzom, którzy trafili do służby przez 1 stycznia 1999 r. oraz tym, którzy rozpoczęli służbę po tej dacie. Żołnierze przyjęci do służby od 1.01.1999 r. mają możliwość uzyskania emerytury wojskowej, a także cywilnej, wypłacanej przez ZUS.

Żołnierze, którzy rozpoczęli służbę przed 1999 r. mogą do swojej podstawy wymiaru świadczenia „doliczyć” pracę „w cywilu” i w ten sposób podwyższyć wypłacaną przez Wojskowe Biuro Emerytalne emeryturę. Maksymalna podstawa wymiaru świadczeń, z doliczonym okresem w „cywilu” może wynosić 75%.

Bywa jednak tak, że emeryt wojskowy (ten, który rozpoczął służbę przed 1999 r.) osiąga maksymalną podstawę wymiaru (75%), ale po zakończeniu służby pracował i opłacał składki na ubezpieczenia społeczne tak długo, że mogłby nabyć prawa do emerytury wypłacanej przez ZUS. I ZUS nawet taką decyzję wydaje i emeryturę przyznaje, ale zaraz zawiesza z uwagi na treść art. 95 ust.1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS:



W razie zbiegu u jednej osoby prawa do kilku świadczeń przewidzianych w ustawie wypłaca się jedno z tych świadczeń – wyższe lub wybrane przez zainteresowanego.

Emeryt więc musi wybrać co woli otrzymywać – emryturę wojskową, albo tę wypłacaną przez ZUS.

Tak było przez lata. Teraz jednak Sąd Najwyższy dostrzegł problem emerytów wojskowych na kanwie sprawy z odwołania od decyzji ZUS złożonego przez pewnego emerytowanego żołnierza, który w cywilu przepracował po służbie 23 lata opłacając wszystkie składki, w tym emerytalną i rentową, a gdy osiągnął wiek emerytalny złożył do ZUS wniosek o wypłatę emerytury. Przez „spłaszczenie” świadczenia wypłacanego przez WBE były wojskowy nie mógł do niego doliczyć wszystkich okresów składkowych w ZUS.

Krótko mówiąc – płacił składki, bo musiał (tak są skonstrowane przepisy), a obecnie nie ma z tego żadnych korzyści. I właśnie ten problem dostrzegli sędziowie Sądu Najwyższego.

Co teraz?

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24.01.2019 (I UK 426/17) nie oznacza, że automatycznie mundurowi rozpoczynający służbę przed 1999 r. i mający prawo do emerytury wojskowej czy mundurowej będą otrzymywali emerytury także ZUS (po spełnieniu warunków do jej otrzymania).

Sąd Najwyższy nie przesądził bezpośrednio, że mają do tego prawo. Ale nakreślił Sądowi Apelacyjnemu, który teraz ponownie zajmie się sprawą, co należy sprawdzić. Chodzi o sprawdzenie, czy wszyscy emeryci mogą sobie doliczyć do emerytury składki za pracę „w cywilu”. Jeżeli nie to ozacza to naruszenie konstytucyjnej zasady równości.

Wydaje się jednak, że po tym wyroku SN linia orzecznicza sądów niższego szczebla powinna się zmienić. Oczywistym dla mnie jest, że stanowisko ZUS pozostanie niezmienne i pewnie nadal będzie konsekwentnie odmawiał wypłaty kolejnego świadczenia, ale od tego są odwołania od decyzji!

A o skali problemu niech świadczy fakt, że na moim biurku leży właśnie taka decyzja ZUS – zawieszająca wypłatę przyznanego świadczenia, z uwagi na fakt pobierania emerytury wojskowej. Będziemy składać odwołanie 🙂

Potrzebujesz porady? Zadzwoń!