Maluch+2019Czas jest nieubłagany, zostało jeszcze tylko 21 dni na złożenie wniosków o dofinansowanie w programie Maluch+2019. Zatem jeżeli jeszcze się zastanawiasz czy startować przeczytaj poniższy wpis i podejmij szybko decyzję 🙂 A jeżeli nie czytałeś pierwszej części wpisu informacyjnego – nadrób zaległości 🙂

Maluch+2019 – informacje cz.I

Wymagane dokumenty

Oczywiście skupiam się na dokumentach wymaganych przyb ofertach składanych w module 3 oraz 4 programu. Działania gmin celowo pomijam.

Moduł 3

Jeżeli w przyszłym roku będziesz budować żłobek lub klub dziecięcy lub też przebudowywać lokal to prócz oferty będziesz musiał przedłożyć program inwestycji (termin dostarczenia dokumentu ogłaszają na stronach swoich urzędów wojewodowie), tytuł prawny do lokalu, w którym ma być prowadzona opieka nad dziećmi. Wojewodowie mogą również wymagać od Ciebie złożenia opisu inwestycji, kalkulację kosztów wg wzoru zamieszczonego jako załcznik do ogłoszenia konkursowego.

Zamiast programu inwestycji wojewodowie mogą żądać opisu realizacji zadania. 

Potrzebny Ci będzie także tytuł prawny do lokalu, w którym ma być żłobek lub klub dziecięcy. Niezbędne jest złożenie kalkulacji kosztów oraz oferta według wzoru.

Osoby fizyczne muszą przedłożyć jeszcze zgodę na przetwarzanie danych osobowych – wzory są zamieszczane na stronach poszczególnych urzędów wojewódzkich.

W przypadku oferty składanej przez podmiot współpracujący z uczelnią wyższą wymagane jest także przedłożenie umowy o współpracy.

Moduł 4

W tym module prócz oferty należy przedłożyć kalkulację kosztów.

Osoby fizyczne muszą przedłożyć jeszcze zgodę na przetwarzanie danych osobowych – wzory są zamieszczane na stronach poszczególnych urzędów wojewódzkich.

W przypadku oferty składanej przez podmiot współpracujący z uczelnią wyższą wymagane jest także przedłożenie umowy o współpracy.

Jak widzicie dokumentów, które należy przedłożyć wraz z ofertą jest kilka. Brak niezbędnego dokumentu będzie dyskwalifikował naszą ofertę, zatem trzeba bardzo uważać przy składaniu wniosku.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, a chcesz wystartować w konkursie Maluch+2019 napisz na adres kancelaria@przyborowska.eu albo skrzystaj z formularza

Maluch+2019

Czekaliśmy i jest – Maluch+2019 ogłoszony 🙂

Termin składania zgłoszeń to 28 grudnia 2018 r. Data trochę niefortunna, bo międzyświąteczna, ale zawsze dokumenty można złożyć wcześniej 😉

Moduły 3 i 4 w nowej edycji Maluch+2019 przeznaczone są dla placówek niepublicznych –  odpowiednio na utworzenie nowych miejsc opieki oraz ich funkcjonowanie (lub same utworzenie miejsc); .oraz na zapewnienie funkcjonowania miejsc opieki.

Więcej o samym konkursie napiszę niebawem.

Jeżeli macie ochotę założyć żłobek, klub dziecięcy albo zatrudnić dziennego opiekuna ale nie wiecie jak się do tego zabrać, potrzebne jest Wam wsparcie – napiszcie! Chcecie startować w programie Maluch+ 2019? Napiszcie!

żłobki w WarszawieTak tak, zachęcam – zakładajcie żłobki w Warszawie!

A dlaczego akurat w stolicy?

Powody są co najmniej trzy:

  1. nadal brakuje miejsc opieki nad dziećmi do lat 3, a nowe placówki nie mają problemu ze znalezieniem podopiecznych
  2. prezydent Rafał Trzaskowski ogłosił, że od września 2019 r. żłobki dla maluchów będą bezpłatne
  3. będzie można zdobyć dofinansowanie na tworzenie miejsc opieki oraz dofinansowanie na ich funkcjonowanie w ramach programu Maluch+2019

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej nowy prezydent stolicy zapowiedział, że żłobki w Warszawie już od września 2019 r. będą darmowe dla wszystkich dzieci. Mimo, że moja młodsza córka na taką darmową placówkę się nie załapie (we wrześniu 2019 r. będzie miała 2,5 roku i pewnie będzie szła do przedszkola, choć kto wie…) to bardzo się z tej zapowiedzi cieszę.

Prezydent zapowiedział, że miasto będzie dopłacało do żłobków prywatnych, co oznacza, że warto będzie startować w przetargu. Prywatny żłobek z miejskim dofinansowaniem powinien cieszyć się popularnością 🙂

A jeżeli do tego dołożyć wsparcie w ramach programu Maluch + 2019 otwarcie nowego żłobka może być samą przyjemnością 🙂

Nabór wniosków w Maluchu ma startować niebawem.

Maluch+2019 – czekamy na rozpoczęcie:-)

Powiem Wam w sekrecie, że sama chętnie otworzyłabym żłobek, żłobek montessori 🙂

Jeżeli macie ochotę założyć żłobek, ale nie wiecie jak się do tego zabrać, potrzebne jest Wam wsparcie – napiszcie! Chcecie startować w programie Maluch+? Napiszcie!

Maluch+2019

Maluch+2019 zgodnie z zapowiedziami minister Rafalskiej ma ruszyć już w tym miesiącu. Wszyscy zainteresowani wsparciem na utworzenie i funkcjonowanie miejsc opieki nad dziećmi do lat trzech niecierpliwie czekają na jego  ogłoszenie. Do wykorzystania ma być pula 450 mln zł. Ile z tej kwoty trafi do placówek niepublicznych? To się okaże dopiero po ogłoszeniu wyników.

Informacja dla rodziców maluchów – namawiajcie placówki, do których uczęszczają Wasze dzieci do startu w programie wspracia Maluch+2019. Dzięki temu to Wy ostatecznie zapłacicie mniej za pobyt Waszej pociechy w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna.

Chciałbyś startować w Maluch+2019? Potrzebujesz wsparcia? Napisz:

No cóż, będę dzisiaj nieobiektywna, ale muszę pochwalić samorząd miasta w którym mieszkam i pracuję, czyli Warszawy.

Stolica przywiązuje naprawdę dużą wagę do tego, by poprawić liczbę miejsc w żłobkach, w ostatnich latach, przybyło dużo nowych miejsc, zwłaszcza w dzielnicach, które szybko się rozbudowują, zapominając chyba jednak nieco o innych (na Ochocie chyba nie wybudowano żadnego nowego żłobka).

Opłata za wpis do rejestru

Zgodnie z przepisami ustawy o opiece nad dziećmi gmina może pobierać opłaty od podmiotów niegminnych, za wpis do rejestru żłobków. Wysokość opłaty ustala sama, uchwałą, jednakże nie może być to kwota wyższa niż 1.000 zł.

Przy całkowitych kosztach założenia żłobka tysiąc złotych nie jest dużą kwotą, ale podoba mi się, że radni warszawscy zdecydowali się zmniejszyć to obciązenie do minimum, czyli do 1 zł 🙂

Biorąc pod uwagę, że w tym roku mają ruszczyć unijne dotacje związane z opiek nad dziećmi do lat 3, koszty założenia olacówki będą mogły jeszcze spaść.

Ciekawym wsparciem, które oferują poszczególne dzielnice Warszawy, jest najem lokali użytkowych z zasobów gminnych, które spełniają wymogi do prowadzenia w nich żłobka po preferencyjnych stawkach.

O tym jak Warszawa realizuje opiekę nad najmłodszymi mieszkańcami mozesz przeczytać tutaj.

A jak jest w innych gminach? Możecie się pochwalić w komentarzach 🙂

 

 

Wczoraj Minister Rafalska ogłosiła, że tegoroczny konkurs Maluch + został rozstrzygnięty.

Przykładowo  w tym roku wysokość dofinansowania na funkcjonowanie miejsc opieki wynosi 150 zł miesięcznie na dziecko, co oznacza, że rodzice posyłający dziecko do placówki, która otrzymała środki na funkcjonowaniez MALUCHA będzie płacił czesne niższe o 150 zł. Gdy do tego dołożymy np. bon żłobkowy (np. w Warszawie) to dofinansowanie będzie spore.

Wszystkie wyniki są podane na stronie MRPiPS.

Maluch+2018 – rekordowa pula pieniędzy do rozdania

Podobnie jak w ubiegłym roku  Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło konkurs na dofinansowanie miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 (utworzenie i funkcjonowanie miejsc) na rok przyszły. Maluch plus 2018 będzie rozstrzygnięty już w styczniu (termin składania wniosków jest bardzo krótki – dla podmiotów niegminnych to np.17 listopada 2017!).

Wnioski

Ogłoszenie konkursowe wraz ze wszystkimi dokumentami jest już na stronie MRPiPS.

Uważam osobiście, że to bardzo dobrze, że program na kolejny rok rusza tak wcześnie. Da to większą stabilność finansową placówkom biorącym w nim udział, a rodzicom informację, o ile zmniejszą się koszty miesięczne czesnego w żłobku.

Instytucje opieki nad dziećmi do lat 3 muszą więc teraz szybko podejmować decyzje, żeby na spokojnie złożyć stosowne wnioski (choć jak znam życie i historie z lat ubiegłych wnioski pisane na ostatnią chwilę pewnie też się zdarzą).

Jeżeli masz jakieś pytania lub potrzebujesz pomocy – skorzystaj z formularza 🙂

 

Dzisiaj wpis obejmujący dwie moje specjalizacje: ubezpieczenia społeczne i opiekę nad małymi dziećmi 🙂

Ostatnio mam wrażenie, że program 500+ tak drenuje nasz budżet, że rząd szuka oszczędności wszędzie – na dzieciach również.

Szykuje się nam bowiem spora zmiana w zatrudnianiu niań na umowy uaktywniające.

Do tej pory, gdy rodzice zatrudniali nianię, to składki na ubezpieczenie społeczne do wysokości pensji minimalnej opłacał budżet państwa.  Od nadwyżki – rodzice malucha. Była to zachęta – i dla niani (na legalne zatrudnienie z pełnymi świadczeniami) i dla rodziców, których zatrudnienie niani kosztowało mniej. Nawet biurokrację ZUS dawało się okiełznać (deklaracje i zarejestrowanie) bo pracownicy tej instytucji są pomocni.

Rząd jednak chce to zmienić i od stycznia 2018 r. chce wprowadzić ograniczenie – z budżetu ma być pokrywana tylko połowa składek od najniżej pensji.

Projekt zmian zakłada, że w ustawie o opiece nad dziećmi do lat 3:

w art. 51 w ust. 1 pkt 1 i 2 otrzymują brzmienie:

 „1)   Zakład Ubezpieczeń Społecznych – od podstawy stanowiącej kwotę nie wyższą niż 50% wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalonego zgodnie z przepisami o minimalnym wynagrodzeniu za pracę,

2)   rodzic (płatnik składek) – od podstawy stanowiącej kwotę nadwyżki nad kwotą 50% minimalnego wynagrodzenia”;

Jeżeli jesteś beneficjentem programy 500+ i zatrudniasz nianię na umowę uaktywniającą to już wiesz, na co te 500 zł będziesz od przyszłego roku wydatkował 😉

W ten sposób część kwot wypłacanych w ramach świadczenia w prosty sposób wróci do budżetu państwa.

Więcej na ten temat można przeczytać w artykule Opłacalność legalnego zatrudnienia niani.

Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przed długim majowym weekendem zaprezentowało projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin. Wśród nowelizowanych ustaw znalazła się również ustawa o opiece nad dziećmi do lat 3.

Nowelizacja m. in. ustawy żłobkowej miałaby wejść w życie 1 stycznia 2018 r.

Moim zdaniem  zaproponowane zmiany możemy podzielić na dobre i złe.
Do tych dobrych zaliczyłabym możliwość utworzenia rady rodziców, która będzie mogła np. wizytować pomieszczenia placówki, czy też finansowanie placówek z Funduszu Pracy.
Złą propozycją jest natomiast zwiększenie liczby dzieci przypadającej na jednego opiekuna w żłobku (do 10, gdy dzieci w grupie mają powyżej 2 lat i nie ma w niej dziecka niepełnosprawnego), jak i liczby dzieci, które pod opieką może mieć dzienny opiekun.
Obecnie limity są wysokie, a ich zwiększenie pogorszy jakość opieki, albo podniesie koszty tej opieki, jeżeli rodzice będą chcieli aby ich dzieci były w mniejszej grupie. Jeden opiekun nie jest w stanie zapanować nad taką gromadką dzieci.
Wydaje się, że projekt w tym zakresie ma za zadanie zwiększenie liczby miejsc w placówkach bez nakładów ze strony państwa.  Co ciekawe nadal dotacja celowa z budżetu gminy na dziecko będzie tylko możliwa (nie obowiązkowa jak w przypadku przedszkoli).
Sporo zmian czeka także kluby dziecięce (np. ograniczenie liczby dzieci, czy zapewnienie im wyżywienia). Właścicielom placówek ma dojść obowiązek finansowania szkoleń personelu z udzielania dzieciom pierwszej pomocy.
Do tematu zmian w ustawie oczywiście będę wracała.
A teraz odsyłam Was do lektury artykułu Katarzyny Wójcik w Rzeczpospolitej, z moim głosem w sprawie.

e06c798500008b794d075900Absurdy w sprawach z Zus = mijać się z prawdą – to  takie proste

Dzisiaj będzie wpis o tym, że mówiąc delikatnie – ZUS pisze nieprawdę.

W jednej ze spraw, które ostatnio prowadzę sąd przysłał odpowiedź ZUS na nasze odwołanie. Sprawa dotyczy zakwestionowania podstawy wymiaru składek pracownicy (a mówiąc krótko – ZUS uznał, że Klientka zarabia za dużo) i przyznania świadczenia w kwocie dużo niższej, która zdaniem ZUS jest adekwatna. O tym, że ZUS tak postępuje pisałam choćby w tym wpisie: Jak ważny jest sprawnie działający Trybunał Konstytucyjny

Odpowiedź na odwołanie w dużej mierze była powtórzeniem decyzji i praktycznie nie wnosiła nic nowego do sprawy. Pełnomocnik procesowy  – radca prawny – napisał tam jednak coś, co sprawiło, że postanowiłam przygotować dzisiejszy wpis.

 Ze zdumieniem przeczytałam, że:

„również Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 83 ust 1 pkt 1 w zw. z art. 41 ust 12 (…) ustawy o sus jest zgodny z Konstytucją”

Pomyślałam sobie, jak mogłam przegapić tak ważne orzeczenie! Wchodzę więc na stronę Trybunału i szukam tego orzeczenia. Co się okazało? Że Trybunał Konstytucyjny jeszcze nie orzekał w tej sprawie.

Do tej pory spotykałam się głównie ze złymi decyzjami (rzadziej z pismami procesowymi), w których brakowało dobrej podstawy prawnej, a w uzasadnieniu powoływano się na orzeczenia, które nie pasowały do charakteru sprawy.

A tu teraz taki wstyd. Czyżby pełnomocnik liczył na to, że sąd czy też ja tego nie sprawdzimy?

Jak to mówi stare porzekadło: Kłamstwo ma krótkie nogi.

Potrzebujesz porady? Zadzwoń!