Ostatnio na odwiedzanym przeze mnie forum znalazłam takie oto pytanie:

Jeśli zacznę rodzić, nie mając jeszcze opłaconej składki, to czy mogą się o to do mnie przyczepić w szpitalu (chodzi mi o kwestię ubezpieczenia)? Czy po prostu wystarczy im dowód wpłaty za poprzedni miesiąc, a ja spokojnie mogę po porodzie opłacić składkę za listopad? Jak to dokładnie jest? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Udzielona odpowiedź  była prawidłowa – kobieta w ciąży nie musi być ubezpieczona, aby móc korzystać ze świadczeń medycznych. Świadczeniodawcy najczęściej jednak pytają o dokumenty potwierdzające prawo do leczenia.

Więc jak to właściwie jest z tą opieką zdrowotną w ciąży? Co mówią na ten temat przepisy?

Zacznijmy od ustawy zasadniczej. W art.  68 ust. 3 konstytucji RP czytamy:

Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.


szukamy dalej….

Zgodnie z art. 13 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Świadczenia opieki zdrowotnej udzielane świadczeniobiorcom innym niż ubezpieczeni są finansowane z budżetu państwa, chyba że przepisy odrębne stanowią inaczej.

Definicję świadczeniobiorców nieubezpieczonych odnajdziemy  w art 2.ust 1 pkt.3 tej ustawy:

Do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych na zasadach określonych w ustawie mają prawo:

inne, (…), osoby posiadające obywatelstwo polskie i  posiadające miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które nie ukończyły 18. roku życia lub są w okresie ciąży, porodu i połogu

– zwane dalej „świadczeniobiorcami”.

A zatem z powyższych przepisów wynika, że kobieta w okresie ciąży, porodu i połogu nie musi być objęta ubezpieczeniem zdrowotnym, aby przysługiwały jej świadczenia opieki zdrowotnej.

Świadczenia te, zgodnie § 2.ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie sposobu i trybu finansowania z budżetu państwa świadczeń opieki zdrowotnej finansowane są w całości z

Narodowego Funduszu Zdrowia,  ze środków budżetu państwa, zczęści, której dysponentem jest minister zdrowia.

Podsumowując kobieta jest uprawniona do leczenia bezpłatnego na podstawie faktu, że jest w ciąży. Świadczeniodawcy zaś nie mają prawa żądać od ciężarnych dokumentów potwierdzających prawo do leczenia bezpłatnego, ani świadczenia odmówić w przypadku braku takiego dokumentu.

Zupełnie inną kwestią są dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne oferujące bogate pakiety usług dla kobiet w ciąży.

3 myśli nt. „Kobieta w ciąży – kwestia ubezpieczenia zdrowotnego”

  1. Kaśka napisał(a):

    Witam. Niestety przemiła Pani w mojej przychodni żąda ode mnie dokumentu ubezpieczenia przed każdą wizytą (u lekarza pierwszego kontaktu, tzw. POZ). Powiedziałam jej, że jestem w ciąży, czego potwierdzeniem jest Karta Ciąży, którą mogę jej pokazać przed wizytą. Pani w rejestracji powiedziała, że Karta Ciąży obowiązuje jedynie u ginekologa – u lekarza POZ mam pokazać dokument ubezpieczenia. Jak „przeskoczyć” ten „problem”, aby skonsultować kwestię swojego zdrowia z lekarzem pierwszego kontaktu (czyli po prostu się do niego dostać)??? 🙁

    1. Katarzyna napisał(a):

      Witam,
      Należy wówczas poprosić o kontakt z przełożonym osób pracujących w recepcji i wskazanie podstawy prawnej takiego żądania. Każde świadczenie udzielane ciężarnej (również wizyta u lekarza POZ) jest bezpłatne.
      Pozdrawiam serdecznie.

  2. Aga napisał(a):

    Droga pani Katarzyno moja siostra mieszka w Holandi jest zamaldowana tam tymczasowo a w Polsce na stale przyjechala odwiedzic rodzicow i trafila do szpitala w ktorym za tydzien kaza zaplacic duze pieniadze skierowali ja do innego szpitala i okazuje sie ze tam za pobyt nie musi nic placic i teraz nie wiem czy zaplacic fakture z pierwszego szpitala czy powolac sie na ustawe Konstytucji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge