Prawo Agaty, czyli trochę o specjalizacjach

Jeżeli oglądaliście ostatni odcinek serialu o środowisku prawniczym zapewne zauważyliście, że jego bohaterowie często przychodzą po radę do swoich kolegów i koleżanek po fachu. Dlaczego tak się dzieje?

Teoretycznie kończąc aplikację mamy podstawy by zajmować się wszystkimi dziedzinami prawa. Ale nie oszukujmy się – prawnik specjalizujący się w restrukturyzacjach przedsiębiorstw czy w prawie lotniczym, albo pracujący jako tzw in house, będzie miał zazwyczaj niewielkie pojęcie o prawie medycznym czy zasiłkach itp.

Prawo wciąż się zmienia, Sejm co roku ściga się sam ze sobą w liczbie uchwalonych aktów prawnych i żaden prawnik, nawet najlepszy nie jest w stanie tego wszystkiego ogarnąć.

Stąd kluczową rolę zaczynają odgrywać specjalizacje.

Jeżeli szukasz prawnika do konkretnej sprawy – poszukaj kancelarii, która zajmuje się rozwiązywaniem takich problemów. Jeśli szukasz prawnika w internecie  nie szukaj po frazach „radca prawny…. miasto” – nie wiesz bowiem czy prawnik pierwszy na liście wyników będzie specjalistą od prawa bankowego (jeśli takiego specjalisty szukasz).

A dlaczego Agata szuka rady wśród swoich kolegów?

Radcowie prawni mają w Kodeksie Etyki zapisane, że w przypadku podjęcia się sprawy, w której nie mamy specjalistycznej wiedzy lub doświadczenia musimy sobie zapewnić współpracę radcy prawnego lub adwokata o stosownym doświadczeniu.

Pytanie o radę to nic złego, a czasami jest wręcz wskazane.

Podobny wpis
Historia jakich wiele, z ZUSem w tle
Potrzebujesz porady? Zadzwoń!
Skontaktuj się z nami