Wczoraj rano, pewnie jak wiele innych osób obejrzałam wystąpienie premiera w Sejmie. Usłyszałam zapowiedź rewolucyjnych zmian w polityce prorodzinnej – na wzór szwedzki (chyba, że się przesłyszałam).

Jak to w tej Szwecji jest?

Przede wszystkim nie ma tam podziału na urlop macierzyński czy ojcowski. Jest jeden urlop – rodzicielski – i to od 1974 roku.

Urlop wynosi 480 dni i jest do dyspozycji matki i ojca, przy czym każde z nich musi przebywać na urlopie minimum 60 dni. Jeżeli ktoś tych dni nie wykorzysta -przepadają. Urlop należy wykorzystać do ukończenia przez dziecko 8 roku życia. Osoby przebywające na tym urlopie mają gwarancję ochrony zatrudnienia.

Co nam obiecano?

Powyżej zaprezentowałam fragment infografiki dostępnej do pobrania ze strony Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Wydłużony ma zostać urlop macierzyński – do roku. Ma być dostępny dla obojga rodziców. Nie wiadomo zatem czy np. tata będzie mógł przedłużyć sobie urlop ojcowski. Premier też nie wspomniał nic czy urlop (albo jego część) będzie dla ojców obowiązkowa. Jeżeli nie – obawiam się, że ten „prezent” znów może odbić się negatywnie na sytuacji młodych kobiet na rynku pracy (bo będą znikały z tego rynku na dłużej). Tylko urlop dzielony między rodziców może to zmienić. Ponadto decydując się na dłuższy urlop rodzic w drugim półroczu otrzyma tylko 80% zasiłku.

Jeżeli takie same zasady przyznawania zasiłku będą np. dla osób prowadzących działalność gospodarczą to zmiany dla nich będą bardzo korzystne 🙂

Żłobki i przedszkola

Premier zapowiedział zwiększenie dotacji na żłobki – o 50 mln zł. Zastanawiam się, czy chodzi o dołożenie pieniędzy na program Maluch, czy o rzeczywistą dotację, której rząd do tej pory  przecież na żłobki nie dał. Dodatkowo każdy, kto zechce wybudować żłobek (klub malucha?) ma otrzymać wsparcie w wysokości 80% inwestycji. Co ważne dofinansowanie ma być przyznane zarówno placówkom publicznym jak i prywatnym.

Jeżeli obwarowania do przyznania dofinansowania nie będą wygórowane oznacza to, że takich placówek powinno powstawać coraz więcej. W tej chwili tylko ok. 10% gmin w kraju posiada żłobki, zatem pracy jest sporo. Wszyscy zainteresowani otwarciem żłobka lub klubu dziecięcego powinni już się przygotowywać.

Premier obiecał także zwiększenie subwencji na przedszkola.

Jeżeli rzeczywiście to co  zostało zapowiedziane wejdzie w życie możemy mieć prawdziwą rewolucję w polityce prorodzinnej.

I na koniec fragment ze stenogramu przemówienia:

Mówimy tutaj o potrzebie opieki nad małym dzieckiem także po to, aby dziecko trochę większe, a więc dziecko, które ukończyło rok mogło z dużo większą pewnością niż dzisiaj znaleźć miejsce w żłobku. Będziemy kontynuowali rozwiązanie odpowiedzialne finansowo, a więc będziemy proponowali matce, a precyzyjnie mówiąc matce i ojcu, rodzicom taką formę urlopu macierzyńskiego / tacierzyńskiego. Taką formę urlopu, w którym będzie można otrzymać 100 procent tak, jak do tej pory w przypadku półrocznego urlopu macierzyńskiego. A kiedy będzie decyzja o tym, że rodzice decydują się na roczny urlop macierzyński, będzie to wynosiło 80 procent tej wartości przez cały rok. To jest najwyższy pułap, jaki znamy w Europie, a równocześnie czyni ten projekt odpowiedzialnym.

Liczę na to, że 2015 problem opieki nad dzieckiem w Polsce rozwiążemy definitywnie. Dlatego proponujemy zmianę finansowania budowy żłobków. Mieliśmy wiele sygnałów od samorządów, że dotychczasowe współfinansowania są nie do wytrzymania szczególnie dla biednych samorządów. Dlatego proponuję zmienić te proporcje na 80 do 20 procent, a więc samorząd będzie musiał włożyć wkład własny tylko na poziomie 20 procent wtedy, kiedy zdecyduje się budowę nowego żłobka.

O dofinansowanie będą mogły się ubiegać także podmioty prywatne, które zdecydują się na inwestowanie w żłobki. To oznacza potrzebę zwiększenia wydatków na żłobki o 50 milionów złotych więcej w roku 2013.

 

 

 

Podobny wpis
zus
Ubezpieczenie niani w ZUS
Potrzebujesz porady? Zadzwoń!
Skontaktuj się z nami