Schowek01Tak naprawdę screen ze strony premiera mógłby służyć za cały wpis.

Ale warto napisać coś więcej, bo okazuje się, że dobrze zorganizowany ruch społeczny, który posługuje się atmosferą przyjaznego dialogu – dużo może 🙂

Cieszę się, że matki pierwszego kwartału (a właściwie rodzice – bo ojcowie też byli bardzo zaangażowani) dopięły swego. Było to zadanie niełatwe, bo koordynatorkami od początku akcji były dziewczyny albo w ciąży, albo będące świeżo upieczonymi matkami. Działały sprawnie, o czym przekonałam się również ja – prowadząc z nimi korespondencję mailową.

Zgoda premiera oznacza przyspieszenie prac nad projektem zmian w kodeksie pracy, tak by przepisy o urlopach rodzicielskich weszły w życie jeszcze w czerwcu br. A spieszyć się trzeba, projekt nie został jeszcze nawet złożony w Sejmie.

Matki pierwszego kwartału pokazały, że nie potrzeba strajków czy pikiet, nerwowych rozmów aby przekonać  kogo trzeba do swoich racji. Dały przykład – bo orzeł może 🙂

 

 

Podobny wpis
Znowu jadę do Ciebie sam(a)
Potrzebujesz porady? Zadzwoń!
Skontaktuj się z nami