Koncert, wystawa, spektakl. Widzisz finał. Nie widzisz tego, co wcześniej: miesięcy prób, przygotowań i ciszy między umowami.

A czynsz trzeba płacić co miesiąc. Dziecko nie zapyta o datę premiery – jeść musi codziennie. Honorarium może się spóźnić. Choroba – nigdy.

Dlatego o ustawie z 8 października 2026 roku zrobiło się tak głośno. Sejm uchwalił ustawę o zabezpieczeniu społecznym osób wykonujących zawód artystyczny. Brzmi urzędowo, ale pomysł jest prosty: dać artystom szansę na ciągłe ubezpieczenie, nawet jeśli zarabiają nieregularnie.

Chodzi nie tylko o emeryturę za 30 lat. Chodzi też o to, co tu i teraz: zasiłek, gdy zachorujesz albo urodzisz dziecko.

Jedno ważne zastrzeżenie na start: Sejm uchwalił ustawę 8 października 2026 r., a teraz ustawa została skierowana do Senatu. To jeszcze nie koniec drogi legislacyjnej i przepisy jeszcze nie obowiązują.

Najważniejsze w skrócie

  • Sejm uchwalił ustawę 8 października 2026 r. Kolejnym etapem są prace nad ustawą w Senacie.
  • Rozwiązanie opiera się na formalnym statusie artysty i odrębnym prawie do dopłaty do składek.
  • Status artysty nie ma oznaczać automatycznego finansowania składek przez państwo.
  • Dopłatę uzależniono od średniego rocznego dochodu z trzech lat. Definicja tego dochodu wymaga szczególnej uwagi.
  • Przewidziano uwzględnianie uzasadnionych przerw w aktywności artystycznej, w tym związanych z opieką nad dzieckiem.
  • Nowy model obejmuje również ubezpieczenie chorobowe. Sam status artysty nie wystarczy do przyznania świadczenia.

Ustawa o artystach: więcej niż zabezpieczenie emerytalne

Media piszą krótko: „emerytury dla artystów”. To chwytliwe, ale mylące.

Ustawa nie dokłada pieniędzy do emerytury. Ona włącza artystów do systemu: emerytalnego, rentowego, wypadkowego, chorobowego i zdrowotnego. A osobom, które spełnią warunek dochodowy, państwo ma dopłacać składki z budżetu.

Pomyśl o młodej skrzypaczce, aktorce, ilustratorce. Dziś jej problemem nie jest to, ile dostanie na emeryturze. Tylko to, że między projektami wypada z ubezpieczenia. Nie ma ciągłości. Nie ma ochrony, gdy zachoruje albo zajdzie w ciążę. Ta ustawa ma właśnie tę dziurę zasypać.

Kto będzie mógł uzyskać status artysty?

Ustawa wymienia branże: muzykę, sztuki wizualne, teatr, film, taniec, literaturę, cyrk, twórczość audiowizualną i ludową, sztuki performatywne.

Ale sam fakt, że coś namalowałaś, wydałaś książkę czy zagrałaś w spektaklu, nie wystarczy. Chodzi o zawodowców: osoby, które pracują osobiście, na stałe i dla publiczności – nie okazjonalnie.

Według art. 26 tekstu po pracach komisji musisz pokazać trzy rzeczy:

  1. masz dorobek – to widać w portfolio, wystawach, rolach, publikacjach,
  2. sztuka to istotna część Twojej pracy, nie dodatek,
  3. w każdym z trzech lat przed złożeniem wniosku miałaś przychody albo wynagrodzenie ze sztuki. Jeśli miałaś uzasadnioną przerwę, ten punkt liczy się inaczej – o tym za chwilę.

Jest jeszcze jeden warunek, o którym wiele osób zapomina: status jest dla tych, którzy nie prowadzą firmy na Prawie przedsiębiorców i nie są w KRUS. Jeśli masz dziś JDG, nie traktuj dopłat jak kolejnej ulgi do działalności. To osobny tor.

Dobra wiadomość: stare faktury i umowy z czasów, gdy miałaś firmę, nadal mogą potwierdzić Twój dorobek. To, co liczy się do historii, i to, co liczy się dziś do statusu, to dwie różne sprawy.

Status artysty i dopłata do składek to dwa różne rozstrzygnięcia

W przewidzianym modelu status artysty ma być przyznawany decyzją dyrektora właściwej instytucji, po uzyskaniu opinii komisji. Tekst komisji przewiduje okres pięciu lat, a po trzykrotnym przyznaniu statusu — możliwość przyznania go na osiem lat, pod dodatkowym warunkiem dotyczącym deklarowanej dalszej aktywności zawodowej.

O dopłacie do składek ma rozstrzygać ZUS.

To rozróżnienie jest ważne. Można spełniać warunki uzyskania statusu, a nie spełniać kryterium dochodowego dopłaty. Wówczas pojawia się kwestia samodzielnego finansowania składek. Przed wystąpieniem o status warto zatem ustalić nie tylko korzyści, lecz również obowiązki ubezpieczeniowe i koszt nowego tytułu.

Dopłaty do składek ZUS dla artystów: jakie kryterium dochodowe?

Zasada z art. 41 ust. 3 jest prosta tylko na papierze:

otrzymasz dopłatę, jeśli Twój średni roczny dochód z trzech wskazanych lat nie przekroczy 125% dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia z 1 stycznia roku, w którym składasz wniosek.

Czyli:
limit = 1,25 x 12 x minimalne wynagrodzenie = 15 x minimalne wynagrodzenie z 1 stycznia roku, w którym składasz wniosek.

Ile to jest w złotych? Policzmy na minimalnych, które już znamy:

  • wniosek w 2026 r. – średnia za lata 2023–2025: minimalna z 1 stycznia 2026 r. to 4806 zł brutto. 15 x 4806 zł = 72 090 zł średniorocznie, czyli ok. 6007,50 zł miesięcznie

Średnią za lata 2024–2026 pokażesz dopiero we wniosku składanym w 2027 r. Limit policzysz jako: minimalna z 1 stycznia 2027 r. x 15, czyli 4950 zł x 15 = 74 250 zł.

Schody zaczynają się przy słowie „dochód”. Ustawa liczy go po swojemu.

Nie patrzysz na swoje ostatnie honorarium. Nie patrzysz na to, co wpłynęło na konto. Zbierasz dochody i przychody z kilku różnych źródeł wskazanych w ustawie – nie tylko artystyczne.

I najważniejsze: kiedy liczysz przychód, nie odejmujesz kosztów z art. 22 ust. 9 ustawy o PIT. Czyli tych 50% kosztów autorskich. W PIT je odejmujesz. Tutaj – nie.

Dla twórczyni na kosztach autorskich to może zmienić wszystko. Na papierze w urzędzie skarbowym dochód masz niski. W przypadku dopłaty do składek – ten sam rok może wyjść dużo wyżej. PIT-y będą potrzebne, ale musisz je przeliczyć według nowych zasad.

Co dopłata ma zmienić w ubezpieczeniu?

Tekst ustawy po etapie sejmowym przewiduje finansowanie z budżetu państwa składek emerytalnych, rentowych, chorobowych i wypadkowych artystów z prawem do dopłaty. Uregulowano również ubezpieczenie zdrowotne oraz odpowiednie składki na fundusze.

W przypadku składek emerytalnych i rentowych punktem odniesienia jest minimalne wynagrodzenie. Jeżeli artysta ma również inne obowiązkowe tytuły ubezpieczenia, znaczenie ma suma podstaw składek z tych tytułów.

Przykładowo: sytuację aktorki pracującej dodatkowo na część etatu trzeba ocenić łącznie. Nie można obliczać składek z nowego tytułu tak, jakby tego zatrudnienia nie było.

Dlatego przed oceną prawa do wsparcia potrzebna będzie mapa wszystkich tytułów ubezpieczenia: zatrudnienia, umów i innych okoliczności wpływających na podleganie ZUS.

Artystka z dzieckiem w pracowni — ubezpieczenie chorobowe i macierzyństwo osób wykonujących zawód artystyczny

Artystka, choroba i macierzyństwo. Co warto wiedzieć?

Z perspektywy bezpieczeństwa rodziny szczególne znaczenie ma przewidziane objęcie nowych kategorii artystów obowiązkowym ubezpieczeniem chorobowym.

To ubezpieczenie jest związane z dostępem do świadczeń w razie choroby i macierzyństwa. Nie oznacza jednak, że każda osoba ze statusem artysty automatycznie otrzyma zasiłek chorobowy, opiekuńczy lub macierzyński. Prawo do konkretnego świadczenia wymaga spełnienia przesłanek ustawy zasiłkowej.

W praktyce trzeba będzie sprawdzić daty objęcia ubezpieczeniem, ciągłość ochrony, podstawę wymiaru świadczenia i warunki właściwe dla danego zasiłku. Przy planowaniu macierzyństwa nie wystarczy informacja, że „ustawa już przeszła przez Sejm”.

Tekst ustawy przewiduje ponadto objęcie artystów bez prawa do dopłaty regulacją dotyczącą wpływu zadłużenia składkowego na prawo do określonych świadczeń. Formalne zgłoszenie do ubezpieczenia nie wyczerpuje więc wszystkich kwestii, które należy sprawdzić.

Czy opieka nad dzieckiem przekreśli możliwość uzyskania statusu?

W art. 30 ustawy przewidziano uwzględnianie uzasadnionych przerw, które obiektywnie uniemożliwiały wykonywanie zawodu artystycznego. Wymieniono m.in. opiekę nad dzieckiem lub innym członkiem rodziny, chorobę oraz odpowiednio udokumentowane bezrobocie.

Jeżeli taka przerwa uniemożliwia wykazanie wymaganej aktywności w danym roku, przepisy przewidują sięgnięcie do wcześniejszych lat podatkowych, odpowiadających okresowi przerwy.

To potrzebne rozwiązanie. Przerwa związana z opieką nie powinna być oceniana tak samo jak brak zawodowej działalności artystycznej. Wymaga jednak dokumentów uprawdopodobniających jej przyczynę. Samo wyjaśnienie we wniosku może nie rozwiązać problemu dowodowego.

Warto też oddzielić dwie kwestie: uwzględnienie przerwy przy ocenie dorobku i aktywności oraz podleganie ubezpieczeniu w okresie przerwy. Pierwsze nie rozstrzyga automatycznie drugiego.

Czy będzie można uzupełnić składki za wcześniejsze lata?

Ustawa przewiduje taką furtkę: możesz sama opłacić składki emerytalne i rentowe za wybrane miesiące z ostatnich 5 lat przed wejściem ustawy w życie, w których nie miałaś tych ubezpieczeń.

Wniosek składasz w ciągu 2 lat od wejścia ustawy w życie. Nikt Ci stażu nie dopisze za darmo – płacisz z własnej kieszeni, od specjalnej minimalnej podstawy.

Czy to się opłaca? Czasem tak, czasem nie. Zanim zapłacisz, policz koszt i zajrzyj na swoje konto emerytalne w ZUS. Samo „nadrobisz 5 lat” nic jeszcze nie mówi.

Kiedy ustawa o artystach zacznie obowiązywać?

Na 9 października 2026 r. potwierdzony jest etap uchwalenia ustawy przez Sejm.

Art. 73 ustawy przewiduje wejście ustawy w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie dziewięciu miesięcy od ogłoszenia.

Nie jest to dziewięć miesięcy od głosowania w Sejmie. Konkretnej daty nie należy wyznaczać bez sprawdzenia ostatecznego brzmienia przepisu i daty ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.

Co artystka lub artysta może przygotować już teraz?

Dobrym początkiem będzie uporządkowanie dokumentów. W szczególności warto zgromadzić:

  1. Umowy, rachunki i dokumenty potwierdzające działalność artystyczną oraz uzyskiwane z niej przychody.
  2. Portfolio, katalogi wystaw, publikacje, recenzje i dokumentację występów.
  3. Zeznania podatkowe oraz informacje pozwalające ustalić dochody z różnych źródeł.
  4. Dokumenty dotyczące przerw związanych z opieką, chorobą lub innymi uzasadnionymi okolicznościami.
  5. Informacje z ZUS o okresach ubezpieczenia i podstawach składek.

Nie zalecałabym natomiast podejmowania decyzji o zamknięciu firmy wyłącznie na podstawie zapowiedzi dopłat. Taka zmiana wymaga porównania całej sytuacji zawodowej, podatkowej i ubezpieczeniowej oraz sprawdzenia przepisów, które rzeczywiście wejdą w życie.

Moja ocena

Największe znaczenie tej regulacji widzę w możliwości uporządkowania ochrony ubezpieczeniowej osób, które pracują zawodowo, ale nie mają stałego pracodawcy ani regularnego miesięcznego wynagrodzenia.

O skuteczności systemu zdecydują jednak szczegóły: sposób dokumentowania aktywności, ustalanie dochodu, sprawność wydawania decyzji i rozliczanie zbiegów ubezpieczeń. Szczególnie uważnie trzeba będzie przyjrzeć się sytuacji artystek wracających do pracy po opiece nad dzieckiem oraz osób, które łączą kilka źródeł zarobkowania.

Wykonujesz zawód artystyczny i chcesz uporządkować swoją sytuację w ZUS? Zapraszam do kontaktu z kancelarią. Analiza powinna objąć Twoje umowy, dotychczasowe ubezpieczenie i plany zawodowe lub rodzinne.

Źródła urzędowe

Włącz się do dyskusji

Napisz do mnie kancelaria@przyborowska.eu Zadzwoń +48 600 375 279