Za oknem dzisiaj była paskudna pogoda. Zima wróciła na dobre, śnieg padał i padał….

W kancelarii za to działy się same dobre rzeczy 🙂

Odebrałam dzisiaj telefon od zadowolonej Klientki (mamy dwójki dzieci), która niedawno otrzymała przelew z trójmiejskiego  ZUS-u. Trochę to trwało, ale zasiłek za 2.5 miesiąca już jest na koncie.

Nie ukrywam – takie wiadomości cieszą.

A ostatnio na skrzynkę mailową kancelarii przychodzą takie wiadomości:

Witam,
ZUS jednak wydał decyzję pozytywną i otrzymałam już pieniądze.
Dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam,

Witam,
pani Katarzyno dziękuję serdecznie za pomoc prawną w sprawie zasiłku macierzyńskiego.
Dzięki informacjom zawartym w poradzie bez kontroli z Zus otrzymaliśmy zasiłek w podwyższonej wysokości.

Pozdrawiam,

———-

I mały dodatek (15.03.2013) w postaci maila, który przyszedł wczoraj:

Wygrałam z ZUSem!

Szanowna Pani,

trzy miesiące temu pisała mi Pani odwołanie do sądu okręgowego od dec. ZUS, w której uznano moją pracę za okazjonalną. Dziś odbyła się w tej sprawie rozprawa sądowa. Przesłuchano wszystkich świadków oraz mnie i mojego męża.

Sąd uznał, że moje odwołanie było zasadne i orzekł, iż moja współpraca nie była okazjonalna i w związku z tym podlegam ubezpieczeniom społecznym. Serdecznie dziękuję za Pani pomoc, bo dobrze napisane odwołanie zaważyło na wyniku sprawy. Czekam teraz już tylko na uprawomocnienie się tego orzeczenia.

Z takimi wiadomościami nawet nawrót zimy mi nie straszny. 🙂

A dla wszystkich, którzy mają dosyć zimy coś miłego:

Ania Jurksztowicz – Zima lubi dzieci

Podobny wpis
Strajk pustych wózków
Potrzebujesz porady? Zadzwoń!
Skontaktuj się z nami