Czy wyłączenie z ubezpieczeń przez ZUS jest możliwe tylko dlatego, że pracodawca przestał prowadzić działalność, nie składa dokumentów i nie opłaca składek? Sprawa zakończona wyrokiem Sądu Najwyższego z 9 września 2026 r., II USKP 573/26, pokazuje, dlaczego nie można pomijać podstawowego pytania: czy stosunek pracy rzeczywiście ustał?

Pracodawca może zamknąć firmę, nie odbierać telefonów i zaniedbać obowiązki wobec ZUS. Nie oznacza to jednak automatycznie, że umowa o pracę przestała obowiązywać. W praktyce konsekwencje takiej sytuacji ponosi często pracownik wtedy, gdy dostaje decyzję ZUS, której skutkiem jest wyłączenie z ubezpieczeń społecznych.

O co chodziło w tej sprawie?

Pracownik był zatrudniony w spółce produkującej maszyny od stycznia 2019 r. 13 kwietnia 2020 r. podpisał z pracodawcą kolejną umowę o pracę – tym razem na czas nieokreślony. Wkrótce potem pracodawca wysłał część załogi na dwutygodniowy urlop, tłumacząc to przenosinami siedziby do innej miejscowości. Po urlopie pracownik nie zastał nikogo ani pod starym, ani pod nowym adresem. Wielokrotnie próbował skontaktować się z prezesem zarządu, ale bezskutecznie. Nie otrzymał wypowiedzenia ani świadectwa pracy.

Od maja 2020 r. pracodawca nie przekazywał dokumentów rozliczeniowych i nie opłacał składek. ZUS decyzją z 10 lutego 2021 r. stwierdził, że pracownik nie podlega ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 maja 2020 r. Ubezpieczony odwołał się od tej decyzji.

Oś czasu sprawy II USKP 573/26: od umowy o pracę w 2020 r. do oddalenia skargi kasacyjnej ZUS przez Sąd Najwyższy w 2026 r.

Co orzekły sądy?

Sąd Okręgowy w Rybniku wyrokiem z 14 kwietnia 2022 r. zmienił decyzję ZUS i ustalił, że pracownik podlega ubezpieczeniom od 1 maja 2020 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z 16 stycznia 2025 r., III AUa 936/22, oddalił apelację ZUS. Uznał, że stosunek pracy nie ustał: pracodawca go nie rozwiązał, a pracownik po urlopie chciał dalej pracować, zgłaszał się do siedziby i szukał kontaktu z pracodawcą.

ZUS wniósł skargę kasacyjną. Sąd Najwyższy wyrokiem z 9 września 2026 r., II USKP 573/26, ją oddalił.

Brak składek to nie to samo co brak ubezpieczenia

Pracownicy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu (art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Zgodnie z art. 13 pkt 1 tej ustawy ubezpieczenie trwa od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. Liczy się więc istnienie stosunku pracy, a nie to, czy pracodawca składa na czas dokumenty do ZUS.

Zgłaszanie do ubezpieczeń, raporty i opłacanie składek to obowiązki płatnika. Jeśli płatnik ich nie wykonuje, nie może to obciążać pracownika – tak wprost wskazał Sąd Okręgowy, a następnie Sąd Apelacyjny.

Czy zamknięcie firmy rozwiązuje umowę o pracę?

Nie. Sąd Apelacyjny podkreślił, że stosunek pracy może istnieć mimo tego, że pracownik faktycznie nie wykonuje pracy, również wtedy, gdy przeszkoda leży po stronie pracodawcy. Faktyczne zaprzestanie działalności to właśnie taka przeszkoda (art. 81 § 1 Kodeksu pracy).

Stosunek pracy kończy się dopiero w sposób przewidziany w prawie, np. przez wypowiedzenie umowy o pracę, rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia lub za porozumieniem stron (art. 30 § 1 Kodeksu pracy). Sąd przywołał też ustawę o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy: skoro przewiduje ona wypłatę świadczeń, w tym składek, przy faktycznym zaprzestaniu działalności trwającym ponad 2 miesiące (art. 12 i 12a), to ustawodawca nie traktuje takiej sytuacji jako końca zatrudnienia.

Na jakie orzeczenia SN powołał się sąd?

  • wyrok SN z 8 listopada 2012 r., II UK 84/12, i wyrok SN z 21 maja 2024 r., I USKP 25/24 – stosunek pracy może trwać mimo niewykonywania pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy;
  • wyrok SN z 19 marca 2002 r., I PKN 209/01 – porzucenie zakładu pracy, gdy pracodawca „znika”;
  • wyrok SN z 24 maja 2000 r., II UKN 568/99 – nawet wykreślenie pracodawcy z ewidencji nie kończy stosunku pracy i ubezpieczenia.

Jakie dowody pomogą w sporze o wyłączenie z ubezpieczeń?

W podobnych sprawach warto zabezpieczyć umowę o pracę i aneksy, dowody faktycznego wykonywania pracy, korespondencję z pracodawcą, potwierdzenia wypłat wynagrodzenia, dokumenty dotyczące urlopu oraz dane świadków: przykładowo współpracowników w tej samej sytuacji. Znaczenie mają też próby kontaktu z pracodawcą po zamknięciu zakładu i dowody gotowości do pracy (wizyty w siedzibie, maile, SMS-y).

Wyłączenie z ubezpieczeń przez ZUS – co zrobić?

  1. Przeczytaj uzasadnienie decyzji. Sprawdź, czy ZUS twierdzi, że zatrudnienie było pozorne, czy że stosunek pracy ustał w konkretnej dacie.
  2. Ustal przebieg zatrudnienia. Zbierz dokumenty oraz dowody wykonywania pracy i kontaktów z pracodawcą.
  3. Zweryfikuj daty. Sprawdź, czy istnieje oświadczenie o rozwiązaniu umowy albo inna prawna przyczyna ustania stosunku pracy.
  4. Pilnuj terminu. Odwołanie od decyzji ZUS wnosi się na piśmie w terminie miesiąca od jej doręczenia, za pośrednictwem jednostki ZUS, która wydała decyzję (art. 4779 § 1 k.p.c.).

Co ten wyrok oznacza w praktyce?

Rozstrzygnięcie potwierdza, że wyłączenie z ubezpieczeń wymaga ustalenia, czy i kiedy ustał stosunek pracy – samo zaniedbanie płatnika nie jest równoznaczne z utratą tytułu do ubezpieczenia. Nie zwalnia to jednak pracownika z wykazania, że zatrudnienie było rzeczywiste i że nie zostało prawnie zakończone.

Jeżeli ZUS zakwestionował Twoje zatrudnienie albo wyłączył Cię z ubezpieczeń społecznych, warto przeanalizować decyzję i dowody przed upływem terminu na odwołanie. Prowadzę spory z ZUS, w tym sprawy o podleganie ubezpieczeniom społecznym. Opisz swoją sytuację w formularzu dotyczącym odwołania od decyzji ZUS – odpowiem i wskażę, jaka forma pomocy będzie dla Ciebie odpowiednia.

Katarzyna Przyborowska
radczyni prawna | Kancelaria Lege Artis | Temida Jest Kobietą

Źródła i podstawa prawna

Stan prawny i opracowanie: 23 października 2026 r. Treść ma charakter informacyjny; ocena konkretnej sprawy wymaga analizy decyzji i dokumentów.

Włącz się do dyskusji

Napisz do mnie kancelaria@przyborowska.eu Zadzwoń +48 600 375 279